:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  28°C bezchmurnie

Baczyński – szkoła dla patoli czy nowoczesne liceum?

Kiedy przeczytałam w jednej z gimnazjalnych ankiet opinię, że „baczyński to szkoła dla patoli…” ogarnęło mnie zdumienie. Czy NIKT nie widzi zmian? Czy wszyscy są ślepi i nie dostrzegają drogi, jaką pokonało i pokonuje to liceum? Tak mną zatrzęsło, że postanowiłam napisać…

VII  LO im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Radomiu na pewno nie jest placówką typową, która powiela schematy. Na edukacyjnej mapie Radomia wyróżnia się nowatorskim podejściem do ucznia i … metodyki, które wpływa na efektywność nauczania (zdawalność na poziomie 95,8% - dane (OKE). W Baczyńskim na co dzień wykorzystujemy zdobycze neurodydaktyki (ławki w sali na kształt litery U, lekcje od godziny 9!, bo melatonina…, w salach brak rozpraszaczy np. zegarów), nowe strategie uczenia się i nauczania oparte na nowoczesnych metodach aktywnych, a także teorię inteligencji wielorakich Howarda Gardnera, co służy indywidualizacji nauczania.

Szkoła działa od 25 lat, a od września 2017 roku ma nową siedzibę przy ulicy  Warszawskiej 12 viv a vis nowego sądu (dobry dojazd). Dynamiczny remont budynku:  modernizacja sal lekcyjnych wyposażonych w tablice multimedialne, a także korytarzy, które stały się przestrzenią nie tylko  relaksu, ale miejscem eksponowania różnorodnych technik uczenia się i zapamiętywania, współgra z innowacyjnym charakterem ducha szkoły. Dzięki nowoczesnemu zapleczu edukacyjnemu, większość lekcji odbywa się z udziałem TIK, co motywuje uczniów do aktywnego uczestnictwa w nich. Nie zabraniamy uczniom korzystania z komórek, bowiem jak wykorzystać Kahoota czy Corinth? Szkoła w świecie 2.0 musi być nowoczesna i otwarta. I takie jest VII LO! Kto w naszym mieście uczy historii poprzez gry terenowe, kto prowadzi lekcje otwarte dla gimnazjalistów, kto wdraża nowe strategie uczenia się uczniów czy w procesie wzajemnego uczenia się nauczycieli wykorzystuje spacer edukacyjny? Ilu nauczycieli zerwało z kulturą zamkniętych drzwi i zaprasza swoich kolegów na lekcje koleżeńskie czy lekcje otwarte? Ilu pedagogów przed dzwonkiem poddaje się uczniowskiej ocenie z pomocą szybkościomierza czy róży wiatrów? W Baczyńskim to zjawisko powszechne. Tak jak żywa nieszkolna kolorystyka wnętrz (zobacz www.7lo.radom.pl)

Głównym czynnikiem wpływającym na postępowy charakter VII LO jest wprowadzenie i konsekwentne realizowanie tzw. "modelu dobrej lekcji". Jego najważniejsze zasady to: jasne i czytelne formułowanie celów lekcji, stosowanie pełnej informacji zwrotnej, niwelowanie pasywnej postawy uczniów celem aktywnego kształtowanie kompetencji kluczowych, stwarzanie przestrzeni do zadawania pytań, ewaluacja pracy nauczyciela na koniec lekcji. W efekcie uczeń ma świadomość, czego i w jakm celu się uczy, a różnorodne metody aktywizujące (np. Jagsaw, rybi szkielet) wpływają na rozbudzenie jego ciekawości poznawczej i zaangażowanie w lekcję. Warto wspomnieć też, że standardem jest dostosowanie metod pracy do różnorodnych rodzajów inteligencji uczniów, rozpoznawanych za pomocą specjalistycznych testów. Niewątpliwie wpływa to na efektywność uczenia się, a 45 minut mija w oka mgnieniu.

Na porządku dziennym w VII LO są lekcje otwarte oparte na nauczaniu interdyscyplinarnym poprzez doświadczenie. Realizowane są tu także innowacje pedagogiczne, zaś bogata baza pomaga.

Wszystkie dane wskazują, że trud, zaangażowanie i całe serce, jakie wkładamy w tworzenie tego wspaniałego miejsca przynoszą efekty. Podejmowane od września 2015 roku działania owocują: przede wszystkim odnoszą się one do wyników egzaminu maturalnego (zdawalność w ostatnich latach 78%, 83% i 95,2% w 2017 r.) , wzrost średniej ocen z 3,05 do 3,44, a także radykalna poprawa frekwencji do 83% napawa optymizmem.

Zwraca także uwagę efektywność działań VII LO na niwie wychowawczej. Szkoła kreuje model parrioty przywiązanego do historii, ale otwartego na innych, wrażliwego na  sprawy społeczne (sprawny wolontariat, akcje charytatywne), a także szanującego tradycję (happeningi i wystawy historyczne, organizacja gry miejskiej „Na Planszy Miasta”).  W procesie wychowania młodzieży aktywnie uczestniczą rodzice, dlatego zebrania z nimi nie ograniczają się jedynie do rozdania karteczek z ocenami, ale są okazją do wspólnego obejrzenia Informacyjnego Serwisu Krzysia, omówienia szkolnych sukcesów i porażek, a także podejmowania wyzwań np. poprawy bazy dydaktycznej poprzez zakup szafek dla każdego licealisty czy spotkania z ciekawymi prelegentami.

W VII LO wiele się dzieje, a to za sprawą nie tylko nauczycieli, którzy lubią swój zawód, a pasją do przedmiotu pragną zarazić wychowanków, ale także dzięki społeczności uczniowskiej - zaangażowanej, chętnej do  działań pozalekcyjnych, a przede wszystkim życzliwie do siebie nastawionej. Młodzież tworząca VII LO korzysta z tanich obiadów w szkolnej stołówce, tańczy zumbę na przerwach i czuje się w szkole bezpiecznie, co potwierdza w przeprowadzonych anonimowych ankietach. Pytamy o to corocznie i rodziców, i uczniów. Badanie ankietowe obejmują również gimnazjalistów innych szkół, bowiem dla nich przygotowujemy ofertę edukacyjną i ciekawi jesteśmy, jak nas widzą inni. Wiemy, że nie jesteśmy szkoła idealną. Nie wszystko się nam udaje… Tak jak w życiu!

Co wyróżnia VII LO spośród innych radomskich liceów? Na pewno kameralny charakter (trzystu uczniów), nieszablonowe podejście do procesu uczenia, liczne innowacje (cross fit od 1.09.18), planowany kurs spadochronowy, chęć wzbudzenia w uczniach naturalnej ciekawości świata, która pozwala zerwać ze szkolną lekcyjną nudą. Zatem pytanie czy warto przyjść i uczyć się w VII LO wydaje się być retoryczne…

Aleksandra Śwircz, Judyta Mroczek


Baczyński – szkoła dla patoli czy nowoczesne liceum? komentarze opinie

  • Radomianin - niezalogowany 2018-03-13 16:05:00

    Wreszcie ktoś z otwartą głową dostrzegł, zaangażowanie nauczycieli i uczniów w rozwój młodemu pokolenia. Brawo, tak trzymać, a inni niech dalej myślą schematami.

  • gość 2018-03-14 21:34:41

    Nie zgadzam się z powyższym.

  • DawneCzasy - niezalogowany 2018-03-15 15:25:35

    Odkąd zaczął rządzić nowy dyrektor i przenieśli przenieśli Baczyńskiego na Warszawską to już nie ta sama szkoła... Kiedyś granica między uczniem a nauczycielem praktycznie nie była widoczna - można było porozmawiać o wszystkim, pośmiać się i stworzyć coś naprawdę fajnego jak spontaniczne tańce na korytarzu czy śmieszny filmik na yt. Sala teatralna była cały czas otwarta a ludzie byli zaangażowani w sztukę. Na korytarzu rozbrzmiewały gitary i śpiewy... I nagle wszystko prysło. Pan dyrektor wprowadził multum różnych zmian. Właściwie zmienił wszystko, co w Baczyńskim było powodem do dumy. Teraz Baczyński jest tylko z nazwy. Zamiast stworzyć coś oryginalnego, powstał kolejny budynek z dzieciakami, którzy nigdy nie dowiedzą się prawdziwej historii prawdziwego VII LO

  • gość 2018-03-15 15:35:25

    Jestem absolwentką powyższego liceum i mimo wszysko nie zgodzę się z tym co jest tutaj uwzględnione. Prawdziwy "Baczyński" był wtedy,gdy szkoła znajdowała się na Gołębiowie. To za sprawą Pani Dyrektor, byłych już nauczycieli którzy odeszli z "nowej szkoły" i uczniów działo się coś wyjątkowego i wspaniałego. Wtedy ten budynek miał duszę,a teraz to wszystko umarło. Gdyby nie dyrektor,który zrobił z tego więzienie to "Baczyński" nadal byłby taki sam. Niestety zmiany nie zawsze wychodzą na lepsze.Mam nadzieję,że coś się zmieni bo patrząc na tą szkołę teraz a kiedyś to już niestety nie to samo a szkoda.

  • Gość - niezalogowany 2018-03-15 16:30:28

    Teraz to już nie to samo, choć trzeba przyznać że niektórzy nauczyciele podejmowali(bo aktualnie już niepracują i to smutne bo to oni tworzyli wspaniałą atmosferę) lub podejmują próbę przywrócenia ducha szkoły.

  • Gość - niezalogowany 2018-03-16 07:29:19

    Teraz to jest więzienie .Same zakazy brak ,przyjaznej atmosfery.Nie polecam !!!!!

  • Gość - niezalogowany 2018-03-16 08:39:33

    NIE POLECAM!!!

  • Gość - niezalogowany 2018-03-16 17:00:26

    ŚWIETNY TEKST BY WYPROMOWAĆ SZKOŁĘ TUŻ PRZED ROZPOCZYNAJĄCYM SIĘ NABOREM DO SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH. A DO JAKIEJ ANKIETY KONKRETNIE ODWOŁUJĄ SIĘ AUTORKI? NIEZŁY PR :-) CHYBA NIE DO KOŃCA UDANY ???

  • Gość - niezalogowany 2018-03-16 17:07:45

    " Kiedy przeczytałam .... ? Tak mną zatrzęsło..." Mam pytanie kogo? Obiema paniami naraz, czy tylko jedną z autorek powyższego tekstu?

  • gość 2018-03-21 19:46:00

    No własnie ! Jedna przeczytała a dwie napisały i jeszcze sie podpisaly hahahaha. A ja sądze , że to sam dyrektor Deja taki pean stworzył. Ale nie napisał jak to drzwi w klasach powymieniał na drzwi z szybą aby nie musiał podglądać nauczycieli i uczniów przez dziurke od klucza. Nie napisał też,że z własnego mieszkania,podczas nieobecnosci w szkole, podgląda szkołe przez jej wewnętrzny monitoring. I kto by pomyślał,że tak bardzo się zmieniło to LO tylko w wyniku specyficznych (chorych)działan jednej osoby.

  • gość 2018-06-25 21:47:12

    Właśnie przeczytałem, jak mi się wydaje opinie absolwentów szkoły, o tym, jaka to była wspaniała placówka i wspaniała atmosfera panująca w starej siedzibie szkoły, Ja jestem nowy w tej szkole i pozwolę sobie nie zgodzić się z Wami. Po pierwsze, cieszę się, że macie dobre wspomnienia z Gołębiowa i powinniście je zachować głęboko w sercu, tego wam nikt nie odbierze. Po drugie postanowiłem sprawdzić suche dane podane w artykule dotyczące zdawalności matur, jak i frekwencji, tak by mieć obiektywny osąd, czy dobrze wybrałem szkołę i czy artykuł był sterowany. Zaskoczę Was, dane są prawdziwe, sami sprawdźcie. Zapewne wzięło się to z innego podejścia do szkoły jako miejsca, z którego mamy wynieść wiedzę. Osobiście uważam, że zbyt duży luz nikomu nie wychodzi na zdrowie i znamy to wszystko z własnych obserwacji. Przecież wiemy, kto z nas myśli, że jakoś to będzie. Zastanówcie się więc proszę, czy luz panujący w szkole wyszedł na zdrowie tym, którzy do matury nie przystąpili lub jej nie zdali i odpowiedzcie sobie na pytanie, która szkoła stara, czy nowa jest dla nas skuteczniejsza. Pozdrawiam.

Dodajesz jako: Zaloguj się