:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

"Czy Europę stać na OBÓZ ŚWIĘTYCH?". Refleksje Redaktora Naczelnego nad książką Jeana Raspaila

Felietony, Europę stać OBÓZ ŚWIĘTYCH Refleksje Redaktora Naczelnego książką Jeana Raspaila - zdjęcie, fotografia
Krzysztof Górak - blog 27/08/2017 06:04

Jest środek lata, wakacje, świecące słońce wytwarza radosne endorfiny. Jednym słowem, jest pięknie.

 

W nieliczny wolny weekend zdecydowałem się sięgnąć po lekturę. Dobry nastrój sprawił, że postanowiłem zmierzyć się z czymś poważniejszym. Wybór padł na intrygujący tytuł „Obóz świętych”, obdarzony złowieszczym podtytułem: „Prorocza wizja agonii Europy”. Autorem książki jest francuski pisarz Jean Raspail. Jak głosi tekst na zakładce książki, to jeden z najwybitniejszych pisarzy francuskich ostatnich lat. Urodzony w 1925 roku, obecnie zamieszkały w Paryżu. Uhonorowany wieloma nagrodami literackimi, m.in. prestiżową Grand Prix du Roman Akademii Francuskiej. Tyle tytułem wstępu…

Zasiadam do lektury, mijają godziny, przewracam coraz więcej stron. Na dworze świeci słońce, a wewnątrz ogarnia mnie coraz większy mrok… Przerywam czytanie… wracam do stron tytułowych i sprawdzam datę I wydania – 1973 rok, Paryż. Szok, myślę sobie, a głośno mówię sam do siebie – jak ten człowiek to przewidział…? – Kto i co przewidział? – zapytała moja żona – wchodząc do pokoju i obdarzając mnie zdziwionym wzrokiem.

– Ten człowiek, autor książki, prawie 45 lat temu opisał naszą dzisiejszą rzeczywistość – odpowiedziałem w zadumie i powróciłem do czytania. Była bardzo późna noc, albo bardzo wczesny ranek – jak kto woli, kiedy zamknąłem przeczytaną książkę. Od razu postanowiłem podzielić się wrażeniami – co niniejszym czynię…

Jean Raspail napisał o tym, jak w dalekich Indiach miliony Hindusów (już wtedy obowiązywała poprawność polityczna. Jak autor napisał we wstępie, musiał wybrać tak daleką nam nację, aby nie narazić się na konsekwencje wystąpienia przeciwko „jedynie słusznej” – do dziś panującej w Europie – myśli politycznej), wiedzione „spontaniczną” wizją łatwego bogactwa i poprawy swojego życia, prowadzone przez samozwańczego przywódcę, wsiadło na statki oraz stateczki i postanowiło płynąć do Europy, by tam z marszu stać się konsumentami jej stylu życia.

To początek, dalsza część książki to kopia naszej dzisiejszej rzeczywistości. Płynący emigranci i Europa, przepojona euforią poprawno-politycznej nowomowy. Dziesiątki dziennikarzy, układających peany, sławiące odwagę, determinację i uzasadnione moralnie roszczenia, zbliżających się przybyszów. Wszyscy jesteśmy „ludźmi Gangesu”, tak brzmiało lansowane hasło. Wśród medialnego szumu słychać było nieliczne głosy – zresztą skutecznie zagłuszane – przestrzegające przed katastrofą…

Celem lądowania emigrantów ma być Francja. Prezydent Republiki, świadom zagrożenia, obawia się wydania właściwych dyspozycji. Na próżno szuka oparcia w najbliższym gronie doradców. Wszystkich paraliżuje wszechpanująca polityczna poprawność. W końcu jest decyzja – Prezydent wysyła armię, celem zabezpieczenia wybrzeża. Bestia poprawności rzuca się medialnie na maszerujących żołnierzy - „mordercy” - wrzeszczą głośniki radia i telewizji, idą zabijać bezbronne kobiety i dzieci…

W końcu jest ta upragniona chwila, statki mijają Gibraltar i przybijają do południowych brzegów Francji. Milionowe tłumy w milczeniu wychodzą na brzeg i maszerują…

„Uroczysta” chwila zamienia się w piekło. Następuje wielka paniczna ucieczka, francuska riwiera zamienia się w niezamieszkałe pustkowie. W miastach panika i anarchia. Milkną media, piewcy postępowych idei uciekają w pierwszym szeregu. Wojsko, które miało bronić kraju w większości się rozpierzchło – nikt nie chciał być „mordercą kobiet i dzieci”. Nieliczni żołnierze, którzy pozostali, toczą walki z anarchistycznymi bojówkami oczekującymi „ludzi Gangesu”.

W finale państwo francuskie, reprezentujące zachód, rozsypuje się jak kostki domina. Powstaje nowy, mroczny świat. Na wybrzeżu zbiera się grupa ostatnich kilkudziesięciu osób, które są gotowe bronić Europy. Europy chrześcijańskiej, sięgającej swoimi korzeniami do greckiej filozofii i rzymskiego prawa. Tej, która na tych fundamentach zbudowała swoją potęgę i dobrobyt. Tą nieugiętą grupę, gotową oddać życie za swoje ideały autor nazwał tytułowym „OBOZEM ŚWIĘTYCH”. Czy odwrócą okrutne koleje losu? Co ich czeka? Odsyłam do lektury…

Zamknąłem książkę i pomyślałem – czy w rzeczywistości współczesną Europę stać na „OBÓZ ŚWIĘTYCH”…?

 

Krzysztof Górak

Reklama

"Czy Europę stać na OBÓZ ŚWIĘTYCH?". Refleksje Redaktora Naczelnego nad książką Jeana Raspaila komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca - Niemcy

Zatrudnimy na terenie Niemiec do prac ogólnobudowlanych ,prac legalna . Tel 727686699 , cv proszę przesyłac na adres : mail: [email protected]


Wynajmę Magazyn Self Storage

Prowadzisz biznes wymagający przestrzeni magazynowej, ale nie potrzebujesz od razu 200 czy 500 m2 powierzchni? Jedna lokalizacja w Radomiu: - przy..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojradom.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

G MEDIA CONSULTING JAN GÓRAK z siedzibą w Radom 26-600, Andrzeja Struga 60b/204

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"