:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

"Idziemy do PE, żeby blokować niekorzystne dla Polski prawodawstwo" - rozmowa z Markiem Szewczykiem, kandydatem do Europarlamentu i liderem Ruchu Narodowego w okręgu radomskim

Wywiad, Idziemy żeby blokować niekorzystne Polski prawodawstwo rozmowa Markiem Szewczykiem kandydatem Europarlamentu liderem Ruchu Narodowego okręgu radomskim - zdjęcie, fotografia
Twój Radom 17/05/2019 15:53

Panie Marku, przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Pańska partia zawarła porozumienie współtworząc KWW Konfederacja KORWIN BRAUN LIROY NARODOWCY. Czym właściwie jest ten komitet i jakie miejsce ma zająć na polskiej scenie politycznej?

Konfederacja to największy sojusz środowisk narodowych, wolnościowych i konserwatywnych. W skład naszego komitetu wchodzi Ruch Narodowy, Partia KORWiN, stowarzyszenie Pobudka Grzegorza Brauna, Skuteczni Piotra Liroya-Marca, Fundacja Życie i Rodzina Kai Godek, Federacja dla Rzeczpospolitej Marka Jakubiaka, czy środowiska kresowe. Idziemy do polityki po to, aby zrealizować postulaty prawicowych wyborców, o których PiS zapomniał realizując w tym czasie często nieodpowiedzialne ustawy socjalne. W Parlamencie Europejskim będziemy stać na straży interesów Polski.

 

No właśnie, dlaczego właściwie eurosceptycy kandydują do unijnego ciała, które negują?

Ponieważ tam tworzone jest prawo, które obowiązuje również w Polsce. Euroentuzjaści spod znaku Koalicji Europejskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości są tak zaślepieni rzekomymi korzyściami z członkostwa w UE, że bezkrytycznie realizują dyrektywy unijne. Idziemy do Parlamentu Europejskiego, żeby blokować niekorzystne dla Polski prawodawstwo i nagłaśniać wszelkie absurdy płynące z unijnych instytucji. Jedną z pierwszych spraw, którą zajmą się nasi europosłowie będzie wycofanie tzw. Dyrektywy ACTA2, która jest w naszej ocenie jawnym atakiem na niezależność internetu i próbą wprowadzenia cenzury - którą chce zaimplementować obecny rząd.

 

Tylko jak taką dyrektywę miałoby wycofać kilku europosłów Konfederacji?

Już podczas ostatniego głosowania dyrektywa przeszła małą większością. Kolejna kadencja Parlamentu Europejskiego będzie miała najbardziej narodową i uniosceptyczną reprezentację w historii. W większości krajów Europy do głosu dochodzą ruchy prawicowe, które chcą ograniczyć brukselski centralizm - to nasi naturalni sojusznicy. Razem z nimi zamierzamy powrócić do chrześcijańskich korzeni Europy Wolnych Ojczyzn i wysłać brukselskie elity rządzące na śmietnik historii.

 

Tylko, że podobną retoryką posługuje się Prawo i Sprawiedliwość. Czemu wobec tego Polacy mieliby zaufać Konfederacji?

Prawo i Sprawiedliwość posługuje się różnymi retorykami w zależności od sondaży. Przed wyborami w 2015 roku mówili o tym, że nie będą przyjmować żadnych imigrantów, a faktycznie to rząd PiS jest najbardziej pro imigranckim w całej historii Polski. Za ich rządów do Polski przybyło kilka milionów imigrantów, głównie z Ukrainy, ale także z Indii czy Bangladeszu. Zapowiadali podmiotową politykę zagraniczną, tymczasem w niespełna 24 godziny znowelizowali ustawę o IPN pod naciskiem amerykańskich i izraelskich ambasadorów. A to tylko kilka przykładów. Podobnie jest ze stosunkiem do UE - to PiS agitował za wejściem Polski do Unii Europejskiej na kiepskich dla Polski warunkach. Jarosław Kaczyński razem z Donaldem Tuskiem głosował za przyjęciem Traktatu Lizbońskiego, który odebrał Polsce suwerenność i usadowił prawo europejskie ponad prawem polskim. My jako środowiska uniosceptyczne od lat głośno mówiliśmy o zagrożeniach płynących z tych umów - a dzisiaj idziemy do Parlamentu Europejskiego reprezentować interesy Polski i Polaków - a nie obcych ambasadorów.

 

Czyli jakiej Europy chcą Konfederaci?

Chcemy Europy wolnych i suwerennych narodów. Bez ingerencji ciał Unii Europejskiej w wewnętrzne sprawy krajów członkowskich. Nie zgodzimy się na unijną armię, wspólną walutę i biurokrację. Musimy zakończyć francusko-niemiecki dyktat w Europie i oddać prawo do decydowania o sobie poszczególnym narodom.

 

Jednak publicyści związani z opcją rządzącą oskarżają Was o prowadzenie polityki prorosyjskiej...

Kiedy brakuje merytorycznych argumentów pojawią się teorie spiskowe, które mają za zadanie ośmieszyć konkurencję. Prowadzimy politykę tylko i wyłącznie propolską i i nigdy nie mieliśmy, nie mamy i nie będziemy mieli żadnych tego rodzaju kontaktów z jakąkolwiek obcą stolicą. Środowisku opcji rządzącej nie mieści się w głowie to, że po prawej stronie może być ktoś, kto zaneguje niektóre posunięcia PiS-u. A jest o czym mówić: brak zdecydowanej reakcji ws. Żydowskich roszczeń majątkowych, napływ olbrzymiej ilości imigrantów z Ukrainy, Azji i Afryki, brak zabezpieczenia przed agresywną działalnością środowisk LGBT, przerost biurokracji, podwyższanie podatków, brak ochrony życia i rodziny czy zaniedbanie środowisk kresowych - przykłady można mnożyć i mnożyć.

 

Jednak wydaje mi się, że stanowisko Konfederacji jest bardziej przychylne Rosji niż jakiejkolwiek innej partii politycznej...

Jeżeli chodzi o politykę wobec Rosji - idealnym streszczeniem całej sceny politycznej byłyby słowa ojca ideowego polskiego ruchu narodowego Romana Dmowskiego: “bardziej Rosji nienawidzicie niż Polskę kochacie”. Niechęć wobec Rosji wynika z traumatycznych doświadczeń z historii i jest zrozumiała. Jednak rząd nie może zachowywać się jak dziecko, czyli zamknąć oczy i udawać, że Rosji nie ma. Konfederacji przypięto taką łatkę dlatego, że jako jedyni mamy odwagę mówić, że polski rolnik stracił przez to, że polski rząd grał bohatera w okresie konfliktu na Ukrainie. To polski rolnik stracił ważny kierunek rynku zbytu w imię tego, by kilku polityków poczuło się lepiej. Z tym trzeba skończyć! W polityce zagranicznej żadnych emocji - tylko interesy. Jednak jesteśmy świadkami pewnego seansu nienawiści wobec naszej koalicji, którą paradoksalnie rozkręciła siła polityczna, za której rządów ściągami rekordowe ilości taniego węgla właśnie z Rosji - gdy nasze kopalnie upadają. To kto jest ruskim agentem?

 

Balansujecie na w okolicach progu wyborczego. To ostatnia szansa tego środowiska na wyborczy sukces?

Moim zdaniem pytanie nie brzmi już czy wprowadzimy jakiegoś europosła, ale ilu ich wprowadzimy. Przestrzegam przed wiarą w jakiekolwiek sondaże. One służą obecnemu układowi do betonowania sceny politycznej. Ogólnopolskie media o nas milczały - wygraliśmy w trybie wyborczym ze stacją TVN. Już nie mogą o nas milczeć, to atakują próbując zrobić ruskich agentów czy faszystów. Natomiast my na spotkaniach w całej Polsce spotykamy się z niesłychaną energią naszych wyborców i sympatyków.

 

Konfederacja to projekt tylko na wybory europejskie?

Jestem przekonany, że nie. Wybory europejskie to pierwszy krok - jeżeli będzie udany to oczywistym jest, iż projekt zdał egzamin i powinien być moim zdaniem kontynuowany. Sympatycy bardzo entuzjastycznie zareagowali na wieść o tym porozumieniu. Dlatego też odrzuciliśmy dzielące nas drobne różnice na bok, a zjednoczyliśmy się dla silnej, niepodległej i suwerennej Polski! W wyborach do Sejmu i Senatu prawdopodobnie wystartujemy więc pod wspólnym szyldem. Liczymy jednak, że dołączą do nas inne formacje usposobione patriotycznie. Być może Prawica Rzeczypospolitej czy Ruch Prawdziwa Europa Mirosława Piotrowskiego zdecydują się na wspólny start z nami.

 

A Kukiz ‘15?

Z wieloma osobami z tego środowiska jest nam po drodze. Dzisiaj jednak są tam osoby, który wypowiadają się o nas podobnie jak Prawo i Sprawiedliwość. Mówi się też w kuluarach, że K’15 już jest dogadane ws. koalicji z PiS-em, a jedyną przeszkodą jest Konfederacja. Przy innej okazji sam Paweł Kukiz wspominał bodajże o koalicji z Platformą... Liczymy na to, że po 26 maja atmosfera się oczyści. Konfederacja jest otwarta dla każdego, kto wyznaje poglądy zbliżone do naszych i chce współpracować.

 

W najbliższą niedzielę odbędzie się konwencja mazowiecka Konfederacji. Czego możemy się spodziewać?

Korzystając z okazji zapraszam wszystkich naszych sympatyków do Hotelu Glass naprzeciwko dworca PKS na godzinę 15:00 w najbliższą niedzielę 19 maja. Będziemy prezentować naszych kandydatów, z poparciem dla listy mazowieckiej przyjadą także liderzy ogólnopolscy, m.in. Prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki.

 

Ostatnie słowo należy do Pana.

Chciałbym zaapelować do wszystkich Państwa: idźcie na wybory i wybierzcie listę Konfederacja KORWIN BRAUN LIROY NARODOWCY. Szczególnie polecam Państwu moją kandydaturę. Marek Szewczyk, lista nr 1, pozycja nr 3.

 

Materiał sfinansowany z KWW KONFEDERACJA Korwin Braun Liroy Narodowcy

Reklama

"Idziemy do PE, żeby blokować niekorzystne dla Polski prawodawstwo" - rozmowa z Markiem Szewczykiem, kandydatem do Europarlamentu i liderem Ruchu Narodowego w okręgu radomskim komentarze opinie

  • gość 2019-05-17 22:46:59

    Zacietrzewiony awanturnik to chyba oszołom? Czyż nie?

  • gość 2019-05-18 12:06:40

    Polska racja - Konfederacja!!

    Głosujemy na listę nr 1

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojradom.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

G MEDIA CONSULTING JAN GÓRAK z siedzibą w Radom 26-600, Andrzeja Struga 60b/204

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"