:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  23°C lekkie zachmurzenie

„Kadencja prezydenta to czas zmarnowany dla Radomia”- mówi D. Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej

Wywiad, „Kadencja prezydenta zmarnowany Radomia” mówi Wójcik przewodniczący Miejskiej - zdjęcie, fotografia

Rozmowa z Dariuszem Wójcikiem, przewodniczącym Rady Miejskiej w Radomiu.

Krzysztof Górak: Na początku klasyczne pytanie, zbliżają się wybory, czyli za plecami mamy prawie całą kadencję, jakby Pan ją podsumował?

Dariusz Wójcik: Może zaczniemy od początku, czyli od wyborów samorządowych. Kandydatem na prezydenta Prawa i Sprawiedliwości był Andrzej Kosztowniak. Do Rady Miejskiej zdobyliśmy 14 mandatów, czyli połowę miejsc. Niestety, dwóch radnych w stosunku do nas zachowało się nie w porządku, opuściło nasze ugrupowanie i przez 3 lata współpracowali z prezydentem Radosławem Witkowskim. Mówię tutaj o radnych Ryszardzie Fałku i Leszku Pożyczce. Ale to już historia, to jest ich sprawa, mieli takie prawo chociaż uważam, że zachowali się nie w porządku w stosunku do kolegów z którymi starowali razem na liście, ale każdy odpowiada za siebie. Wybory wygrał Radosław Witkowski, choć tak naprawdę wygrała je pani premier Ewa Kopacz a Radosław Witkowski został tylko prezydentem. Pamiętam tą słynną konferencję prasową, na której obiecywała gruszki na wierzbie i inwestycje, jakie to w mieście miałyby zostać zrealizowane, niestety z tych inwestycji nie wyszło nic. Radom poza pieniędzmi na halę widowiskowo-sportową, nie dostał żadnych innych pieniędzy i to szkoda, bo to jest zmarnowany czas dla naszego miasta.

Proszę podsumować w kilku zdaniach prezydenturę Radosława Witkowskiego?

Gdybym miał odpowiedzieć w jednym zdaniu, to jest to prezydentura nieporadna. Prezydentura, która nie ma żadnej wizji, żadnych perspektyw na rozwój miasta. Tak naprawdę to tylko kontynuacje inwestycji rozpoczętych przez PiS i prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. W tej chwili dopiero prezydent ogłosił przetarg na Wojska Polskiego. Wiemy, w jakich bólach rodziła się NS-ka. Żadnych sukcesów, bo jak wrócimy do historii, co nam się udało zrobić za naszych rządów to chociażby infrastruktura sportowa dla dzieci i młodzieży, gdzie jak doszliśmy do władzy nie było boiska ze sztuczną nawierzchnią, a teraz jest prawie na każdej dzielnicy. Ponadto szkoła muzyczna, szkoła plastyczna, obwodnica południowa, Młodzianowska, wiadukt na Żółkiewskiego, basen na osiedlu Ustronie, pawilon ginekologiczno-położniczy, system stypendialny, dzięki któremu nasz sport został podniesiony z dna. To są nasze sukcesy, ale niestety pan prezydent twierdzi, że wtedy się nic nie działo, więc co się teraz dzieje? „Sukcesem” pana prezydenta na pewno jest kładka na Szarych Szeregów i to jest jedyny „sukces”, który udało się panu prezydentowi osiągnąć.

Ale podążmy. Pan prezydent w jednym z ostatnich wywiadów wymieniał wiele sukcesów m.in. chwalił się, że NS-ka zostanie niedługo oddana.

Oddana? Ona nie została jeszcze rozpoczęta, nie mówiąc o tym, kiedy zostanie oddana. Ja myślę, że to już kolejny prezydent będzie oddawał i realizował tą inwestycję. Pamiętam też remont chodników szumnie nazwany szpilkostradą. Co mamy z tego? Zapraszam wszystkich na ulicę Żeromskiego, żeby zobaczyli, jak ta szpilkostrada wygląda. Radomski program drogowy. My go nazywaliśmy remontem dróg, po prostu. Tych ulic udało się o wiele mniej zrealizować. Jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków unijnych, prawie żadnych sukcesów, to jest kompromitacja. Tak naprawdę pieniądze za prezydenta muszą zdobywać parlamentarzyści PiS.

Prezydent twierdzi, że to on pozyskał te pieniądze.

Prezydent przygotował wniosek, ale za tymi pieniędzmi chodzili parlamentarzyści. No i tak naprawdę prezydenta hasło: „Zgoda zmieni Radom”, jest już całkowicie nieaktualne dlatego, że do tej pory prezydent nie skłócił się jeszcze z jednym politykiem, marszałkiem Adamem Bielanem. Choć z ostatniego wywiadu wynika, że już też pan marszałek Bielan panu prezydentowi nie pasuje dlatego, że odważył się zarzucić nieumiejętność zarządzania Portem Lotniczym Radom. To jest prezydentura, która jest nakierunkowana na konflikt. Mam nadzieję, że to są już ostatnie godziny tej prezydentury.

Pamiętamy też o sprawie inwestycji spółki Enea. Nic z tego nie wyszło.

Przeszło nam koło nosa ponad 500 mln, te pieniądze wylądowały w innym mieście. Pan prezydent stwierdził, że ma wizję na rozwój Radpecu, niestety ja tej wizji nie widzę.

Tematem, który ostatnio elektryzował radomian była kwestia uchwalenia budżetu. Jakby Pan się odniósł do tej całej sytuacji?

Prezydent chciał w tym budżecie zrobić swoje, nie licząc się z wolą rady. Niestety, zdarzyło się tak, że dwie osoby odeszły od pana prezydenta. Pierwszy raz w historii miasta takie coś się wydarzyło. To świadczy o tym, jaki bałagan, brak tolerancji i koleżeństwa panował w tej grupie Platformy Obywatelskiej. Dodatkowo radny SLD Jan Pszczoła wstrzymał się od głosu za pierwszym razem podczas głosowania za budżetem. Potem pamiętamy te ataki na radnych, ubliżania, straszenia. Ale na szczęście udało nam się zaoszczędzić pieniądze w budżecie czyli zmniejszyć deficyt i gdyby nie ta nasza odpowiedzialna decyzja, to dzisiaj prezydent miałby problemy z pieniędzmi na NS-kę i Wojska Polskiego, a tak ma możliwość zaciągnięcia zobowiązania na realizację tej inwestycji. Dla mnie to jest w tej chwili najważniejsza inwestycja drogowa w naszym mieście, bo to jest dojazd do tego okna na świat, które się przed nami otwiera, czyli lotniska. Dzięki odpowiedzialności radnych opozycji udało się budżet skroić, poprawić na tyle, na ile się dało. Udało nam się również wprowadzić do budżetu budowę oddziału rehabilitacji, bo uważam, że mieszkańcy Radomia zasługują na to, żeby po chorobach, po ciężkich wypadkach leczyć się w godnych warunkach.

Jak wygląda sytuacja z programem drogowym? Czy naprawdę nie chcieliście zrobić radomianom tych dróg?

Nie, to jest zwykła retoryka i oszustwo. My chcieliśmy, żeby drogi były wpisane w budżecie, a nie zapisana kwota 8 mln zł i to pan prezydent ze swoim zapleczem będzie decydował, które drogi mają być realizowane. Chcieliśmy, żeby było ustalone kryterium, według którego remonty będą wykonywane. Wpisanie 68 ulic do realizacji za 8 mln zł od samego początku wydało nam się niepoważnym i tak naprawdę oszukiwaniem mieszkańców, bo nie da się tego zrobić za 8 mln zł. W tej chwili mamy kilka przetargów rozstrzygniętych, wydanych jest już ponad 3 mln zł także zobaczymy, jak uda się to wszystko panu prezydentowi zrealizować.

Rada Miejska jest autorem kilku publikacji związanych z naszym miastem. Proszę trochę przybliżyć tę kwestię.

Wydaliśmy już kilka publikacji. 10 lat temu było prezydium, na którym zostało nam trochę pieniędzy, oszczędności z diet radnych i wtedy podjęliśmy wspólnie decyzję, żeby spróbować wydać jakąś publikację. Współfinansowaliśmy publikację, którą wydawało Radomskie Towarzystwo Naukowe pt.: „Herb Radomia”, a w kolejnych latach podjęliśmy decyzję, że będziemy wydawali sami jako Rada Miejska. Współpracujemy z prezydentem i instytucjami miejskimi. Ostatnia publikacja we współpracy z Resursą Obywatelską to „Uliczka tradycji”. Obecnie przygotowujemy nową publikację. Mam nadzieję, że to będzie hit dlatego, że chcemy ją wydać w formie dużego albumu, będą też tłumaczenia w języku obcym, żeby można było promować nasze miasto. Jej roboczy tytuł to „Historia lotnictwa”. Tematyka nawiązuje do 100-lecia Lotnictwa Polskiego i 80-lecia lotnictwa radomskiego, przy tym będzie Air Show także myślę, że to będzie fajne zakończenie tej kadencji Rady Miejskiej.

Tego pytania nie da się uniknąć. Aleja Wojska Polskiego. Czy wreszcie ta marna „wizytówka” miasta przybierze jakiś cywilizowany kształt?

Prezydent potwierdza, że pracuje w tej chwili komisja. Nie wiem, dlaczego tak długo, że dwa tygodnie musi komisja pracować przy tak ważnej inwestycji i można tego przyspieszyć, ale poczekamy na rozstrzygnięcie przetargu i mam nadzieję, że ta inwestycja będzie rozpoczęta, bo nie wyobrażam sobie, żeby pieniądze rządowe przepadły. To byłby niegospodarność. Nasze zaniepokojenie budzi przetarg na dokumentację i zapłacenie zanim dokumentacja została dostarczona do MZDiK, ale myślę, że tym już powinny się zająć odpowiednie służby. 

A kiedy będzie Port Warszawa-Radom? I czy w ogóle?

Do tej pory uważałem, że władze miasta wspólnie z parlamentarzystami PiS dążą do jednego celu. Niestety, po ostatnim wywiadzie marszałka Adama Bielana rodzą się pytania, jakie intencje ma pan prezydent i zarząd Portu Lotniczego? Bo PPL jest w stanie przejąć natychmiast lotnisko radomskie. Niestety z informacji, jakie usłyszałem od marszałka Bielana w przekazie medialnym dochodzi do tego, że Port Lotniczy i miasto nie jest gotowe na to. Mam nadzieję, że to jest tylko błąd przy pracy, a nie celowe opóźnianie. Lotnisko to jest okno na świat dla naszego miasta i szansa na rozwój, na duże podatki po to, żebyśmy mogli później realizować inwestycje.

Rada sprawuje nadzór nad wykonaniem budżetu. Ostatnio kandydat na prezydenta Rafał Czajkowski w jednym z wywiadów poinformował o tym, że pan prezydent przesunął pewne środki budżetowe z płac na kwestie związane z promocją.

To jest sytuacja niedopuszczalna i skandal. Prezydent ma możliwość przesuwania pieniędzy między paragrafami, szkoda tylko, że zabrał z wynagrodzenia tych najmniej zarabiających bo z tego co wiem, to środowisko prezydenta, najbliżsi współpracownicy te podwyżki czy premie podostawali. Oczywiście, jeżeli należały im się, to dostali, ale dlaczego pieniądze nie zostały przeznaczone na podwyżki dla tych najmniej zarabiających, ale przekazane na piar i marketing? To pytanie jest otwarte i mam nadzieję, że na najbliższej sesji pan prezydent nam udzieli odpowiedzi.

Jak nastrój przed zbliżającymi się wyborami?

Myślę, że to jeszcze nie jest czas na to, żeby kampania wyborcza trwała. Na razie nie znamy wszystkich kandydatów, którzy będą startowali. Nie wiemy, czy PSL wystawi swojego. Widzimy, że Nowoczesna została już zjedzona przez PO. Dla mnie to jest niedopuszczalne, że partia polityczna nie wystawia swojego kandydata na prezydenta, tylko dogaduje się z kimś innym, bo to pokazało, że Nowoczesna już zniknęła. Odejście lidera w kraju, dogadanie się w Radomiu, moim zdaniem tej partii nie ma. Myślę, że prawdziwa kampania rozpocznie się w momencie ogłoszenia wyborów przez prezydenta Andrzeja Dudę.


„Kadencja prezydenta to czas zmarnowany dla Radomia”- mówi D. Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-06-02 19:55:01

    Rozmowa głupka z człowiekiem mądrym jest swojego rodzaju monologiem strony pierwszej. Mądrość objawi się w niej wysłuchaniem, analizą, wyłapaniem wniosków, gdyż człowiek mądry wie, że jeszcze wiele nauczyć się może. Natomiast człowiek głupi sadzi, iż wie wystarczająco dużo, bądź wszystko, by nie musieć słuchać rozmówcy. Głupota jest zjawiskiem świadomego wyboru, o podjęciu którego głupiec wiedzieć nie będzie z racji swojej zatwardziałej postawy. Dlatego ułomność ta nie jest cechą wrodzoną. Co nie zmienia faktu, że niektórzy maja ku niej wybitniejsze aspiracje :-) M.K.

  • gość 2018-06-10 10:47:09

    Najgorszy tekst jaki był publikowany na waszej stronie maskara i kto to pisze człowiek który uważa się za bezpartyjnego. Radomianie nie dajcie się nabrać

Dodajesz jako: Zaloguj się