:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

„Lotnisko w Radomiu będzie bezkonkurencyjne”. Rozmowa z Ireneuszem Kołodziejem, Dyrektorem zespołu doradztwa firmy ARUP

Wywiad, „Lotnisko Radomiu będzie bezkonkurencyjne” Rozmowa Ireneuszem Kołodziejem Dyrektorem zespołu doradztwa firmy - zdjęcie, fotografia
Twój Radom 20/11/2019 10:14

Małgorzata Stasiak: Przypomnijmy na początek, raport firmy Arup, który został zlecony przez PPL, zarekomendował przeniesienie części ruchu z lotniska Chopina w Warszawie na lotnisko w Radomiu. Jakie czynniki zadecydowały o tym?

Ireneusz Kołodziej: Do finalnej rekomendacji braliśmy pod uwagę wiele kryteriów, natomiast zasadniczym czynnikiem, który przedstawiał Radom w dużo lepszej pozycji, był czas realizacji inwestycji. To wydana decyzja środowiskowa na rozbudowę portu i dokumentacja projektowa z pozwoleniem na budowę drogi startowej, które były w Radomiu, pozwoliły na zminimalizowanie czasu do uruchomienia portu. Dzisiaj na lotnisku wykonywane są roboty budowlane, projektuje się w szczegółach wszystkie obiekty. W przypadku Modlina nie było takiej możliwości, ponieważ nie posiada praktycznie żadnej dokumentacji ani decyzji administracyjnej do budowy. To w zasadzie oznacza 4 lata różnicy, jeżeli chodzi o moment uruchomienia portu.

 

M.S.: Czym będzie różniło się lotnisko w Radomiu od lotniska w Modlinie?

I.K.: W praktyce wszystkim. To będzie zupełnie nowe lotnisko z nową infrastrukturą.

W części airside częścią wspólną będą tylko liczby stanowisk postojowych i długość drogi startowej. Tyle tylko, że w Radomiu będzie to nowa infrastruktura z możliwością wykonywania operacji przez następne 20 – 30 lat.

Ogromna różnica będzie natomiast w terminalu. Terminal w Radomiu będzie zdecydowanie wygodniejszy dla pasażerów. Będzie 2 razy większy, przy mniej więcej tej samej liczbie pasażerów. Modlin obsługuje dzisiaj 3 miliony pasażerów na przestrzeni nieco ponad 10 tysięcy m2, Radom będzie mógł obsłużyć 3 miliony pasażerów na przestrzeni 30 tysięcy m2 – to zdecydowanie poprawia jakość podróżowania z lotniska w Radomiu.

 

M.S.: Czyli można powiedzieć, że lotnisko w Radomiu będzie bezkonkurencyjne z lotniskiem w Modlinie?

I.K.: Tak, w kwestii standardu i obsługi pasażerów będzie ono bezkonkurencyjne. Co więcej, będzie dostosowane do obsługi zarówno pasażerów niskokosztowych, jak i czarterów.

 

M.S.: Choć budowa lotniska staje się faktem, kilka umów już zostało podpisanych, to wciąż pojawiają się głosy, podważające zasadność tej inwestycji. Jak Pan sądzi, z czego to wynika?

I.K.: Z braku informacji po prostu. Tak jak Pani powiedziała, tych umów jest już dużo podpisanych, projekt jest już zaawansowany. Jest dużo „ekspertów”, którzy nie dociekają, dlaczego to lotnisko jest realizowane, dlaczego w ogóle rozbudowujemy infrastrukturę lotniskową w Polsce. Kluczowa informacja jest taka, że mamy zapotrzebowanie na infrastrukturę lotniskową, czego nie wszyscy chcą dostrzec. Typową odpowiedzią jest wskazanie, że przecież można rozbudować Warszawę i szybciej można rozbudować Modlin, bo tam już infrastruktura jest w dużej mierze gotowa, a to nieprawda. Nie da się rozbudować Warszawy na tyle, na ile jest zapotrzebowanie. W Modlinie to, co jest, jest wykorzystane w 120% i cały dodatkowy ruch wymaga w zasadzie nowej infrastruktury. I jak już tą wiedzę zaakceptujemy, że potrzebujemy tej infrastruktury, przechodzimy do punktu drugiego, gdzie mogłaby ta infrastruktura być, gdzie możliwe jest najszybsze zbudowanie i wychodzi nam, że to Radom.

 

M.S.: Dyskusje wokół radomskiego lotniska podsyca fakt, że termin składania ofert na projekt i budowę terminala był już kilkukrotnie przekładany. Powodem były odwołania oferentów do Krajowej Izby Odwoławczej, którzy postulowali o wydłużenie terminów realizacji inwestycji. Skąd dążenia firm do wydłużenia terminów tej inwestycji?

I.K.: To jest akurat naturalne w każdej inwestycji publicznej. Każda firma wykonawcza, chce mieć jak najwięcej czasu na to, aby realizować roboty budowlane. Obserwujemy także, że firmom budowlanym coraz trudniej jest pozyskiwać osoby do pracy. Im większe problemy z mobilizacją ludzi i sprzętu tym trudniej dotrzymać terminów z umowy.

 

M.S.: Czy oprotestowanie terminu przez firmy nie będzie stanowiło przeszkody w uruchomieniu lotniska w ostatnim kwartale 2021 roku?

I.K.: Jeszcze nie, jeżeli to postępowanie zakończy się gdzieś pod koniec listopada i zostaną złożone oferty. Natomiast, gdyby było tak, że przez kilka miesięcy będziemy w sądzie, to wtedy może być problem z uruchomieniem lotniska w tym terminie. Na tę chwilę termin końca roku 2021 nie jest zagrożony. Mamy nadzieję też, że za chwilę, czyli pod koniec listopada, pojawią się pierwsze oferty i będziemy wiedzieć więcej.

 

M.S: Czy możemy podać jakąś konkretną datę, jeśli chodzi o składanie ofert na projekt i budowę terminala?

I.K.: Projekt już jest, w tym momencie chodzi już tylko o budowę. Wydaje mi się, że bezpiecznie będzie powiedzieć, że maksymalnie do końca listopada będą składane oferty i będą one wszystkim znane.

 

M.S.: Bo mówiło się o 18 listopada?

I.K.:  Dzisiaj termin na złożenie to 25 listopada.

Chcieliśmy jeszcze sprostować sensacyjną informację, którą podała jedna z gazet, że nie ma chętnych i nikt nie się zgłosił do tego przetargu. To manipulowanie informacją. Fakt jest taki, że wszyscy wykonawcy składają oferty w ostatnim dniu wyznaczonym przez zamawiającego. Dzisiaj ciągle zadawane są pytania i udzielane odpowiedzi przez PPL, które mają wpływ na cenę ofertową. Mówienie więc na miesiąc przed deadlinem, że nie ma chętnych, jest dużym nadużyciem. To jest stawienie tezy, która ma dowodzić jakieś z góry założone przemyślenia. Mamy nadzieję i liczymy, że KIO, z racji tego, że PPL już raz przedłużył termin realizacji do 20 miesięcy, przychyli się do naszego stanowiska. Wtedy dajemy oferentom kilka dni na sfinalizowanie ofert i miejmy nadzieję, że szybko wyłaniamy najlepszą ofertę i rozpoczynamy roboty budowlane przy budowie terminala.

 

M.S.: O jakiej liczbie oferentów mówimy?

I.K.: W tej chwili trzy podmioty walczą o ten termin. Są to doświadczone firmy i każda z nich posiada więdzę, potencjał i doświadczenie do zbudowania Terminala pasażerskiego

 

Co w przypadku, kiedy KIO nie przychyli do sprawy?

I.K.: To zależy, w jakim stopniu, bo wykonawcy chcą różnych terminów przedłużeń. Hochtief chce niezmiennie najdłuższego okresu budowy, bo aż 30 miesięcy, Budimex i MirBud po 26, 27. My będziemy bronić stanowiska, że 20 miesięcy to realny termin na budowę terminala.

 

M.S.: Zatem śmiało można powiedzieć, że te 20 miesięcy jest wystarczające do ukończenia inwestycji?

I.K.: Bardzo śmiało. To jest czas zdecydowanie wystarczający do tego, aby taki terminal, jaki został zaprojektowany w Radomiu, wybudować. Inne obiekty o podobnym skomplikowaniu powstawały w 12 miesięcy, np. obiekt w Lublinie. 

 

M.S.: Jakie są kolejne etapy inwestycji?

I.K.: Na przełomie roku będą ogłaszane kolejne postępowania na wykonawstwo robót budowlanych dla tych obiektów, gdzie prace projektowe są na ukończeniu. To będą obiekty wspomagające lotnisko, układ drogowy, płyty postojowe, drogi kołowania, lotniskowa straż pożarna. Mniej więcej raz w miesiącu będzie ogłaszany przetarg na wykonawstwo.

Jeszcze nie umiem konkretnie powiedzieć, która to będzie inwestycja, być może będzie to układ drogowy, może będą to obiekty kubaturowe, w zależności od tego, w którym miejscu ta ostatnia kropka w dokumentacji zostanie postawiona. Prace są tak zorganizowane, że jak tylko jest sfinalizowana jedna część, to od razu jest uruchamiany przetarg. 

Reklama

„Lotnisko w Radomiu będzie bezkonkurencyjne”. Rozmowa z Ireneuszem Kołodziejem, Dyrektorem zespołu doradztwa firmy ARUP komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-11-20 13:16:27

    Widać, że inwestycja na lotnisku jest realizowana profesjonalnie, udowadniają to kolejne przetargi. Jak każda inwestycja podlega czynnikom rynkowym i obiektywnie niezależnym od inwestora. Tylko czy władze miasta są gotowe do dyskusji i przedstawienia spójnego planu przyjęcia lotniska w mieście? Prezydent chowa głowę w piasek i czeka niewiadomo na co.

  • gość 2019-11-21 11:33:27

    Dobry żart.. Nikt stąd nie będzie chciał latać, ludzie już się przyzwyczaili, że Okęcia obsługuje wiele lotów i tych czarterowych enter air i rejsowych

  • gość 2019-11-22 13:04:53

    Ludzie się przyzwyczaili??? Widać, że nie wiesz o czym piszesz. Sytuacja rynkowa jest taka, że Okęcie ze względu na: brak możliwości rozbudowy, hałas i zakaz lotów od 23 do 6 każdego dnia tygodnia, będzie obsługiwało tylko rejsy dalekobieżne czyli te najbardziej dochodowe. Pasażerowie wakacyjni i tanich linii albo wybiorą Radom albo będą musieli jechać do Gdańska lub Pyrzowic i ich przyzwyczajenie nic tu nie da. To nie jest taki sam wybór jak Lidl, Biedronka czy sklep osiedlowy.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca - Niemcy

Zatrudnimy na terenie Niemiec do prac ogólnobudowlanych ,prac legalna . Tel 727686699 , cv proszę przesyłac na adres : mail: [email protected]


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojradom.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

G MEDIA CONSULTING JAN GÓRAK z siedzibą w Radom 26-600, Andrzeja Struga 60b/204

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"