:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  26°C bezchmurnie

POLONIAE ADSCRIPTUS

Felietony, POLONIAE ADSCRIPTUS - zdjęcie, fotografia

Zygmunt Nowakowski, wspaniały polski publicysta napisał poniższe słowa po emigracji po II Wojnie Światowej. Jeśli jest w tobie, czytelniku, serce polskie przeczytaj to nie jeden raz, nie dwa. Bo te słowa to nasz, twój i mój elementarz.

 

Ty jesteś biedny, a on jest bogaty; ty jesteś ze wsi, a on z miasta; ty jesteś z jednej części Polski, a on z drugiej; tyś jest w Polsce z jednymi, a on z drugimi. A przecież on i ty – wiecie pospólnie, co znaczy słowo … Polska. Takie sobie słowo dla innych, jak każda inna nazwa każdego kraju. Tylko dla was to słowo jest świętym słowem. Czy jest świętym słowem przez jakiś sakrament, czy przez pomazanie, czy przez umowę, czy przez lepszość między innymi narodami? Nie, jest  świętym słowem właśnie przez tę cudowną tajemniczą więź, która stwarza porozumienie. Wiemy, że ludzie znający to słowo jednakowo będą reagowali w rzeczach małych i wielkich, w rzeczach złych i dobrych; że spotkawszy się, powitają się w ten sam sposób, że w ten sam sposób do siebie przepiją; że tak samo będą się bawić, tak samo martwić; że będą bliscy sobie w radości i żałobie; że tak samo, gdy trzeba, będą umierać i tak samo będą się załamywać, tak samo błądzić. Dziecko uczy się alfabetu z dwudziestu czterech liter kilka miesięcy. Ale alfabet narodu składa się z setek tysięcy błyskawicznych znaków. Na te znaki składały się wieki, a uczyliśmy się ich od pierwszej chwili życia, kiedy położna przewiązała nam tak a nie inaczej pępowinę, kiedy matka wziąwszy nas w objęcia, dała nam pierwszy uśmiech. Jest Powieść, w której autor mówi, że mieszkańcy księżyca, Szernowie, mają rzekomo rozmawiać ze sobą błyskaniami na czole. Trudna to rozmowa, nie do nauczenia się. Takimi błyskami rozmawiają ze sobą członkowie jednego narodu. A ty głupi człowieku, zedrzeć chcesz ze swego czoła ten blask, to błyskanie i gulgotać do ludzi naokoło drewnianymi dwudziestu czterema literami alfabetu. Cóż powiesz, poza zamówieniem potrawy w knajpie? Powie ci Rosjanin: „demokracja”, a co to znaczy w jego ustach – diabli wiedzą. Powiesz ty Amerykaninowi: „powstanie” – i cóż w tym biznesie się ten Amerykanin wyzna? Chcesz czy nie chcesz – jesteś Poloniae adscriptus  /Przypisany do Polski/.      

 

Zygmunt Nowakowski.

 

POLONIAE ADSCRIPTUS komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się