:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  0°C

„Prawnik „Pro Bono Publico” to zobowiązanie i odpowiedzialność”. Rozmowa z dr Karolem Sońtą

Wywiad, „Prawnik „Pro Publico” zobowiązanie odpowiedzialność” Rozmowa Karolem Sońtą - zdjęcie, fotografia

Rozmawiamy z dr Karolem Sońtą, radcą prawnym, społecznikiem oraz pasjonatem historii Radomia.

 

Twój Radom: Jaka była Pana droga do zostania radcą prawnym?

Karol Sońta: Mogę powiedzieć, że ta droga nie do końca była oczywista, po ukończeniu Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego rozpocząłem świadczenie nieodpłatnej pomocy prawnej w biurze parlamentarnym PiS w Radomiu. Później kolejno byłem kierownikiem działu organizacyjno-prawnego w spółdzielni mieszkaniowej „Ustronie”, a przez ostatnie 6 lat pełniłem funkcję prezesa zarządu spółdzielni mieszkaniowej „Gołębiów II”, w międzyczasie pracowałem, zdobywając praktykę jako prawnik, w kilku kancelariach radcowskich i adwokackich. Podsumowaniem mojej aktywności zawodowej w zakresie świadczenia pomocy prawnej było wpisanie mnie na listę radców prawnych. Od tego momentu z powodzeniem i satysfakcją wykonuję zawód radcy prawnego w swojej kancelarii.

 

Oprócz tylu obowiązków obronił Pan również doktorat?

Zgadza się, niespełna dwa lata temu obroniłem pracę doktorską na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, otrzymując stopień naukowy doktora nauk prawnych. Studia doktoranckie, szereg egzaminów oraz obrona pracy to był okres ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeń. Ale z satysfakcją mogę przyznać, że ciężka praca daje dzisiaj efekty i motywuje mnie do nieustającego rozwoju poprzez kolejne publikacje i udział w licznych konferencjach naukowych.

 

Czy oprócz pracy w kancelarii i aktywności naukowej znajduje Pan czas na działalność społeczną?

Tak, oczywiście, już może w nie takim wymiarze, jak w czasie, gdy przez 8 lat pełniłem zaszczytną funkcję radnego Rady Miejskiej w Radomiu, ale wciąż spotykam się z ludźmi, którym udzielam bezpłatnej pomocy prawnej. Ponadto angażuję się w działalność Związku Piłsudczyków, którego jestem wiceprezesem, oraz od kliku lat przewodniczę radomskiemu Klubowi Gazety Polskiej, w którym organizujemy ciekawe spotkania z mniej lub bardziej kontrowersyjnymi postaciami życia publicznego takimi jak Witold Gadowski autor „Wieży Komunistów” czy Doroty Kani autorki „Gry Tajnych Służb”.

 

Czy Pana prawnicza działalność „pro bono” wciąż daje Panu satysfakcję i jest doceniana przez ludzi?

Pomimo wielu obowiązków, wciąż znajduję czas na angażowanie się w pomoc dla ludzi, których nie stać na profesjonalną i odpłatną pomoc prawną. Od wielu lat pomagam ofiarom reżimu komunistycznego w dochodzeniu swoich praw o odszkodowanie i zadośćuczynienie za krzywdy, których doznali od PRL-u za udział w Czerwcu 76, Solidarności czy KPN-ie. Ostatnim moim sukcesem była pomoc w przygotowaniu dokumentów do KPRM dla dwóch działaczy opozycji niepodległościowej z czasów PRL, co przyczyniło się do otrzymania przez nich świadczeń specjalnych przyznawanych przez Prezesa Rady Ministrów za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego.

 

Jako prawnik, społecznik i były radny, jak z perspektywy Pana doświadczeń ocenia Pan obecną sytuację polityczną w naszym mieście?

Niepokojącym jest fakt nieustających konfliktów pana prezydenta z Radą Miejską, czego oznaką było nieuchwalenie budżetu w wersji zaproponowanej przez pana prezydenta. Znając doskonale historię radomskiego samorządu, z niepokojem stwierdzam, iż pan Radosław Witkowski będzie pierwszym w historii Radomia prezydentem, któremu nie udało się uchwalić za pierwszym razem budżetu, który prawdopodobnie nie otrzyma absolutorium, a co jest już moim zdaniem pewne jego mandat zostanie wygaszony w związku z rażącym naruszeniem ustawy antykorupcyjnej. Podsumowując ostatnie 3 lata w naszym mieście, z hasła „Zgoda zmieni Radom” nie zostało już nic, poza nieustającą awanturą w Radzie, odejściem wartościowych radnych z klubu popierającego pana prezydenta oraz dającym się zauważyć marazmem i brakiem koncepcji i wizji rozwoju naszego miasta.

 

 Czy rozwój Pana kancelarii prawnej miał wpływ na Pana rezygnację z funkcji prezesa spółdzielni „Gołębiów II”?

Tak, praca radcy prawnego w kancelarii świadczącej usługi prawne dla podmiotów instytucjonalnych i biznesowych pochłania mnóstwo czasu. Kilka miesięcy temu zdecydowałem się na poświęcenie w pełni w pracy w kancelarii i rezygnacji z funkcji prezesa spółdzielni. Jednakże korzystając z okazji chciałbym podziękować mieszkańcom spółdzielni, radzie nadzorczej, a także mojemu zastępcy za 6 lat ciężkiej i owocnej pracy na rzecz poprawy sytuacji spółdzielni, oddłużenia jej, rozpoczęcia szeregu nowych inwestycji a co najważniejsze do budowy dialogu i pozytywnych relacji mieszkańców z władzami spółdzielni, za co jeszcze raz bardzo dziękuję. Dziękuję za rozmowę.


„Prawnik „Pro Bono Publico” to zobowiązanie i odpowiedzialność”. Rozmowa z dr Karolem Sońtą komentarze opinie

  • Z Gołębiowa - niezalogowany 2018-03-04 20:17:49

    Przyzwoity i porządny gość, wyprowadził spółdzielnię z dziadostwa na prostą.

  • gość 2018-03-04 22:34:00

    Tylko niepotrzebnie przy tym skrzywdził kilkoro ludzi zwalniając ich z pracy. A można to było ustawić inaczej.

  • gość 2018-03-05 10:27:09

    a co jest już moim zdaniem pewne jego mandat zostanie wygaszony w związku z rażącym naruszeniem ustawy antykorupcyjnej. Podsumowując ostatnie 3 lata w naszym mieście, z hasła „Zgoda zmieni Radom” nie zostało już nic, poza nieustającą awanturą w Radzie, odejściem wartościowych radnych z klubu popierającego pana prezydenta Sońta jak ty zrobiłeś ten doktorat, ta twoja pewność w co się obróciła . Kto to taki wartościowy, ta stonka potrzebna do głosowania

  • gość 2018-03-05 14:45:43

    Wypada przypomnieć co niektórym, że Karol Sońta nie jest radnym i w związku z tym nikt nie będzie wygaszał mu mandatu.

  • gość 2018-03-05 19:19:49

    No to świetnie pan doktor doradzał radnym pisu

  • Andrzej Skowroński - niezalogowany 2018-03-10 09:40:20

    Pan mecenas Sońta bardzo pomógł mojej rodzinie w ciężkiej sprawie, zrobił to nie biorąc ani grosza.serdecznie dziękujemy.

  • KPN - niezalogowany 2018-03-11 09:46:07

    Dzięki za pomoc!

  • paweł - niezalogowany 2018-03-20 10:09:09

    Gość naprawdę zrobił porządek na osiedlu pogonił nierobów do pracy, zaczął remonty i co najważniejsze ma czas dla mieszkańców! wiceprezes też jest ok, ogólnie ludzie się starają!

  • Donald - niezalogowany 2018-05-04 21:37:12

    NAJLEPSZY PRAWNIK Z PRAWA SPÓŁDZIELCZEGO W RADOMIU POMOGĄ NAM SPOŁDZIELCOM ZA DARMO I CHWAŁA MI ZA TO

  • P9 - niezalogowany 2018-05-05 07:59:42

    Zrobili porządek z dłużnikami a tych najgorszych nareszcie eksmitowali

  • M3 - niezalogowany 2018-05-20 19:25:23

    Gites gość!

Dodajesz jako: Zaloguj się