:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Radomskie Centrum Kultury. Kilka uwag o planowanej lokalizacji budynku w Starym Ogrodzie [FOTO]

Ważne, Radomskie Centrum Kultury Kilka planowanej lokalizacji budynku Starym Ogrodzie [FOTO] - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 3
  • Fotka nr 1 z 3
  • Fotka nr 2 z 3
12/02/2019 09:21

Pomysł zbudowania obiektu Radomskiego Centrum Kultury w parku „Stary Ogród” jest co najmniej kontrowersyjny. Po grudniowych sesjach Rady Miejskiej okazało się, że w roku 2019 nie będzie pieniędzy na rozpoczęcie projektu i wydaje się, że temat stracił na aktualności.

 

Powinno wykorzystać się ten czas na zastanowienie się nad wadami i zaletami tej lokalizacji i na przygotowanie dla niej sensownej alternatywy. Gdy już będą pieniądze i prace nad projektem ruszą, będzie na to za późno. Łatwa dostępność działki znowu stanie się głównym i jedynym argumentem przemawiającym za lokalizacją Radomskiego Centrum Kultury w Starym Ogrodzie. Znowu będzie powtarzany bałamutny argument – „są lepsze lokalizacje ale nierealne, a na żadne działania prewencyjne nie ma czasu bo już trzeba zaczynać”. Teraz jest właśnie na nie czas.         

Ktoś może powiedzieć, że miejsce lokalizacji to sprawa drugorzędna. Najważniejsze jest to, aby budynek był ładny i funkcjonalny i żeby w ogóle powstał. A krytykowanie lokalizacji na miejskiej działce to szukanie dziury w całym i rzucanie kłód pod nogi ludziom, którzy przecież bardzo się starają, żeby w Radomiu powstał nowy wspaniały obiekt kulturalny.

Ale budowanie budynków to także budowanie miasta i powinno odbywać się z zachowaniem urbanistycznych zasad i  reguł. Gdy lubimy swoje miasto i wszystko w nim działa dobrze, nie zastanawiamy się, dlaczego tak jest. Gdy coś zaczyna się psuć i źle działać, to znak, że ktoś złamał te zasady. Może się zdarzyć, że renomowana orkiestra odmówi występu w nowej pięknej sali koncertowej. Powodem będą zbyt duże zakłócenia z zewnątrz generowane przez pobliski węzeł drogowy. My zwykli słuchacze muzyki ich nie usłyszymy, ale profesjonaliści usłyszą i nie wystąpią. To tylko jeden z przykładów, jak wadliwa lokalizacja może w wpłynąć negatywnie na działanie już zrealizowanej instytucji.       

Napisaliśmy mało precyzyjnie, że budynek Radomskiego Centrum Kultury planuje się wybudować w Starym Ogrodzie. Jest to eufemizm. W rzeczywistości obiekt powstanie „zamiast Starego Ogrodu”. To określenie trafniej wyjaśnia rzeczywisty zamiar pomysłodawców i chyba nie do końca przemyślany skutek tego pomysłu.   

Stary Ogród czym był i jest

Stary Ogród to najstarszy radomski park. W latach dwudziestych XIX wieku wytyczono przy Grobli Mlecznej Park Spacerowy, zwany dzisiaj „Starym Ogrodem”. Wejście do niego było od strony Grobli Mlecznej, czyli dzisiejszej ulicy Okulickiego, skąd rozchodziły się gwiaździście widokowe alejki. Przez sto lat było to dla radomian popularne miejsce spacerów, wypoczynku i rozrywki na świeżym powietrzu. Świadczą o tym stare widokówki.

Główna historyczna część parku została zniszczona już w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy umieszczono tutaj tereny sportowe.  W czasie wojny okupacyjne władze niemieckie urządziły w parku parking dla maszyn budowlanych i skład kamienia do brukowania ulic a w baraku po byłej 7-mio klasowej szkole powszechnej, szpital i biura. W latach siedemdziesiątych przy okazji budowy nowego skrzyżowania ulic odzyskano część tego terenu dla parku. Zagospodarowano go, posadzono drzewa i włączono do przestrzeni Starego Ogrodu.  Ten teren jest taką samą częścią parku jak ta ze stawem i tylko dlatego nie został wpisany do rejestru zabytków, bo wpis pochodzi z lat sześćdziesiątych, kiedy tutaj były jeszcze boiska sportowe. I teraz tę historyczną część parku usiłuje się zniszczyć po raz drugi planując na jej miejscu realizację RCK. Przyjęta lokalizacja dewastuje chronione uchwałą Rady Miejskiej historyczne wartości kulturowe i krajobrazowe najstarszego parku w Radomiu.  

Bezprawie w dolinie Mlecznej

W roku 2011 Rada Miejska w Radomiu podjęła uchwałę o utworzeniu Parku Kulturowego Stary Radom w celu praw­nej ochrony walorów kulturowych i krajobrazowych fragmentu doliny rzeki Mlecznej, gdzie zaczął się Radom i gdzie przez kilkaset lat się rozwijał. Znalazł się w nim teren grodziska Piotrówka, teren dawnej osady targowej z kościołem Świętego Wacława i teren najstarszego radomskiego parku, czyli Starego Ogrodu. Intencją uchwały jest głównie ochrona miejsc wraz z ich wartościami kulturowymi, także tymi niematerialnymi i krajobrazowymi, gdyż obiektów zabytkowych jest tutaj niewiele. Zniszczenie najstarszej części historycznego parku poprzez lokalizację gigantycznego budynku stoi w jaskrawej sprzeczności z uchwałą Rady Miejskiej.

Uchwała Rady Miejskiej o utworzenia parku kulturowego automatycznie blokuje prawie wszystkie nowe inwestycje do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i zobowiązuje Prezydenta do jego sporządzenia. Właśnie, prawie wszystkie, gdyż zakaz nie dotyczy inwestycji Gminy będącymi celami publicznymi. Lokalizacja RCK jest zatem prawnie możliwa tylko dlatego, że Prezydent ociąga się ze sporządzeniem planu, gdzie taka inwestycja byłaby zakazana i że prawo nie przewidziało tego, że Gmina będzie kontestować swoje własne decyzje. Jaki to jest demoralizujący przykład dla innych inwestorów?

Budowa budynku RCK w tym miejscu jest niezgodna z prawem, chociaż literalnie nie łamie prawa.

Na peryferiach czy w centrum śródmieścia?

Ostatnie 10 lat to w Polsce bardzo dobry czas dla „filharmonii”. Pod tym hasłem wybudowano z pomocą Bożą, a także Unii Europejskiej sporo nowych obiektów nie tylko w dużych miastach, takich jak Wrocław, Szczecin, Katowice, Warszawa (buduje się nowy kompleks sal koncertowych dla Sinfonii Varsovii), ale także w miastach średnich, gdzie ich do tej pory nie było, takich jak Kielce, Białystok, Rzeszów, Toruń itd.

Przeważnie są to obiekty wielofunkcyjne, w których oprócz sal koncertowych dla działających już w mieście orkiestr filharmonicznych znajdują się też inne funkcje kulturalne. Obiekty mają też nierzadko ofertę komercyjną taką jak na przykład wynajem pomieszczeń na potrzeby imprez kulturalnych, politycznych, konferencji, kongresów itp. Jest ona bardzo pomocna dla ekonomicznego bytu obiektów. Tak pomyślana placówka kulturalna ma obszar oddziaływania co najmniej regionalny, a w większych miastach krajowy lub międzynarodowy. Świadczy o tym treść materiałów promocyjnych tych placówek redagowanych w kilku językach i pełnych wskazówek o najdogodniejszym dojeździe z dworca czy lotniska, ale także informacji o istniejących atrakcjach miasta lub regionu. Jest to sprzężenie zwrotne. Atrakcyjny obiekt z bogatą ofertą kulturalną i komercyjną przyciąga turystów i innych użytkowników do miasta ale także atrakcyjne miasto przyciąga ludzi do obiektu. W ten sposób będzie działać lub raczej powinna działać także „filharmonia” w Radomiu.            

Wniosek jest jeden. „Filharmonia” powinna być zlokalizowana w śródmieściu, w najbardziej atrakcyjnym przestrzennie i funkcjonalnie  miejscu miasta z jak najdogodniejszym dostępem do potrzebnych funkcji i atrakcji miasta.  W Radomiu  śródmieście to zwarty kompleks XIX-wiecznej  zabudowy skupionej wokół ulicy Żeromskiego. To tutaj zlokalizowane są główne miejskie usługi, takie jak urzędy, hotele, kina, teatr. Tutaj znajduje się większość atrakcyjnych zabytków architektury. To tutaj od lat są kreowane główne miejskie przestrzenie publiczne, takie jak „deptak” ulicy Żeromskiego czy Plac Jagielloński. To w tym obszarze lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie należy znaleźć lokalizację nowego obiektu kulturalnego o znaczeniu regionalnym. Nie chodzi tutaj wyłącznie o trudności z dojściem czy dojazdem, gdyż odległości w Radomiu nie są duże, ale raczej o kontekst psychologiczny i historyczny. Filharmonia jako instytucja kultury zajmująca się organizacją i prezentacją muzyki to wytwór XIX wieku. Obiekty filharmoniczne powstawały w centrach XIX miast w zwartej pierzejowej zabudowie. I to jest bardzo ważny kontekst historyczny przemawiający za taką lokalizacją obiektu.

Proponowana lokalizacja położona jest w obszarze peryferyjnym w stosunku do śródmieścia Radomia, który nigdy nie będzie śródmieściem. Wciśnięta miedzy średniowieczny układ urbanistyczny starego Miasta Kazimierzowskiego od wschodu, dzielnicę zabudowy jednorodzinnej od zachodu i z bezpośrednim sąsiedztwem zespołu zabudowy przemysłowo magazynowej niepotrzebnie utrwalonej nowymi budynkami, lokalizacja ta nie ma żadnego potencjału rozwojowego. Zrealizowany obiekt RCK nie wykreuje tutaj żadnych nowych usług ani atrakcyjnych przestrzeni miejskich, ponieważ nie ma tutaj na nie miejsca. Miasto Kazimierzowskie jeszcze długo, długo nie dorówna atrakcyjnością XIX-wiecznemu śródmieściu Radomia. Peryferyjność lokalizacji wzmocniona jest jeszcze  położeniem na zewnątrz obwodnicy śródmiejskiej. To tak jakby Ratusz zlokalizować na zewnątrz murów miejskich. Ciąg ulic Limanowskiego i Mireckiego będący częścią obwodnicy śródmiejskiej będzie stanowił dodatkową psychologiczną barierę (bardziej niż fizyczną) oddzielającą obiekt od miasta. Jest to funkcjonalnie źle pomyślana lokalizacja.

Filharmonia na węźle drogowym?!

W bezpośrednim sąsiedztwie tej lokalizacji jest skrzyżowanie obwodnicy śródmiejskiej i ulic Reja i Okulickiego. Docelowo powstanie tutaj wielopoziomowy węzeł drogowy. Zaplanowany jest w dokumentach strategicznych przestrzennego rozwoju miasta. Jak będzie on wyglądał i jaką zajmie przestrzeń jeszcze dzisiaj nie wiadomo. To realizacja węzła drogowego jest priorytetem w tym obszarze z tego oczywistego względu, że tej lokalizacji nie można nigdzie przenieść a trasa obwodnicy jest strategicznym fundamentem układu komunikacyjnego Radomia. Ogromny budynek zajmujący dużo przestrzeni i wymagający skomplikowanej obsługi komunikacyjnej nie może kolidować z planowanym węzłem i musi mu się przestrzennie i funkcjonalnie podporządkować. Jeżeli już tutaj musimy budować, to obie inwestycje powinny być projektowane i realizowane jednocześnie, gdyż tylko wtedy będzie pewność bezkolizyjnego funkcjonowania obu obiektów na wszystkich poziomach. Realizacja RCK w tym miejscu bez jednoczesnej docelowej przebudowy układu komunikacyjnego jest decyzją nieprofesjonalną i nieodpowiedzialną.

Tymczasem planowana jest realizacja tej przebudowy dopiero w tak zwanym „drugim etapie”, czyli nie wiadomo kiedy. W ramach realizacji RCK planuje się tylko wykonanie koncepcji projektowej przebudowy układu komunikacyjnego w ramach konkursu urbanistyczno-architektonicznego. Taka koncepcja nie będzie miała żadnej wartości praktycznej. Dopiero uruchomienie finansowania i sporządzenie projektu budowlanego opartego na analizach komunikacyjnych, geologicznych i infrastrukturalnych, który zostanie poddany procesowi uzgadniania i opiniowania, da nam jakie takie pojęcie o tym, jak będzie wyglądał węzeł komunikacyjny ulic Limanowskiego, Okulickiego i Reja. Zrealizowanie budynku w oparciu o tak niepewne informacje o docelowym układzie komunikacyjnym może utrudnić lub uniemożliwić prawidłową realizację węzła drogowego lub wymusić rozwiązania nieuzasadnione ekonomicznie. Lokalizacja RCK w bezpośrednim sąsiedztwie przyszłego węzła drogowego jest zła, ponieważ przyjęty wadliwy sposób jej skonsumowania może skomplikować układ komunikacyjny miasta na dużej przestrzeni i zakłócić funkcjonowanie samego obiektu.

Obce ciało w nijakiej przestrzeni

Planowane funkcje przyszłego budynku RCK, dwie sale koncertowo widowiskowe, biblioteka, galeria, restauracja to bardzo ambitny i bogaty program. Wyłania się z niego wizja przyszłego budynku większego i wyższego niż radomski Teatr przy Placu Jagiellońskim, na przykład nowy budynek Filharmonii Świętokrzyskiej w Kielcach o mniejszym programie, ma gabaryty – 95 x 45 x 19 m.    

Wolnostojący budynek wymaga dużo wolnej przestrzeni, aby miał odpowiednią ekspozycję. Istnieją przykłady lokalizacji tego typu budynków jako wolnostojących w parkach i w miejskich terenach zielonych jak w  Białymstoku czy Gorzowie. Zawsze jednak są to obiekty starannie wpisane w otoczenie i zachowujące odpowiednie proporcje między zielenią, a kubaturą obiektu. W tym przypadku park „Stary Ogród” jest zdecydowanie za mały, sąsiednia zabudowa zbyt nijaka i substandardowa, Miasto Kazimierzowskie to gabarytowo i historycznie zupełnie inna bajka na to, aby ogromny jak na lokalne warunki budynek wpisał się w otoczenie. Zdominuje i przytłoczy okoliczną zabudowę i park. Nie uporządkuje i nie wykreuje nowego fragmentu miasta. Będzie zawsze obcym ciałem w istniejącej nijakiej przestrzeni i nie spowoduje, aby ta przestrzeń przestała być nijaka. Może być nawet ładnym i zgrabnym ciałem, ale obcym. Tak samo  jak nieudana lokalizacja nowego sądu w Parku Obozisko.

Wyprzedaż sreber - zła polityka gruntowa Magistratu

Realizując tak dużą jak na radomskie warunki inwestycję, warto wykorzystać jej miastotwórczy potencjał. W zwartej XIX-wiecznej zabudowie śródmieścia i na jej obrzeżach są fragmenty zaniedbane i zdewastowane, które wciąż czekają na sanację i rewitalizację. Są to zwykle tereny trudne do inwestowania ze względu na strukturę własnościową i dlatego omijane przez kolejne rządzące miastem ekipy. Trudność wynika z zaszłości historycznych, ale nierzadko też ze złej polityki gruntowej Miasta, która pozbywa się terenów bez strategicznej analizy ich przydatności dla miasta i do realizacji celów publicznych.

Realizacja RCK powinna być okazją do uporządkowania jednego z takich zaniedbanych miejsc. Wiele z nich znajduje się w miejscach funkcjonalnie i przestrzennie idealnie nadających się na jego lokalizację, a jedynym negatywnym kryterium jest niemożność pozyskania terenu od prywatnych właścicieli. Ktoś już ten argument skrytykował, pisząc, że jest to tylko wymówka. Jest to za łagodne i w tym przypadku zbyt eleganckie stwierdzenie.

Jakie to są miejsca? Jest ich wiele w śródmieściu. Wystarczy wyjrzeć przez okna prezydenckich gabinetów.

Rzetelna analiza i konsultacje z mieszkańcami

Jest jeszcze jeden argument przeciwko lokalizacji RCK w Starym Ogrodzie. Przyrodniczy. O znaczeniu doliny rzeki Mlecznej jako korytarza ekologicznego, o jej funkcji w miejskim systemie przyrodniczym (MSP) i o negatywnym wpływie inwestycji na funkcjonowanie systemu przyrodniczego w Radomiu napiszą inni i pełniej, i kompetentniej. Tutaj tylko jedna uwaga. W rejonie ulicy Okulickiego wolna przestrzeń doliny rzecznej jest najwęższa. Zabudowa dochodzi do samego brzegu Mlecznej płynącej tutaj w kamiennej rynnie. Jeżeli w tym miejscu wybudujemy jeszcze duży budynek wymagający wokół siebie dużo przestrzeni dla swojej własnej obsługi, to przerwiemy ciągłość doliny na wszystkich możliwych poziomach. I tym ekologicznym, i tym przyrodniczym, i także funkcjonalnym. Dolina rzeki Mlecznej to przecież od lat planowany ciąg rekreacyjno-turystyczny.

Budowany dzisiaj budynek przetrwa kilkaset lat, jeżeli nie będzie jakiegoś gwałtownego kataklizmu dziejowego. Należy o tym pamiętać, planując jego realizację. Nie należy ulegać pokusie natychmiastowego efektu, który można będzie łatwo sprzedać medialnie i politycznie. Warto zaplanować realizację RCK staranniej i może nieco bardziej profesjonalnie, mając na uwadze również jego przyszłe funkcjonowanie oraz harmonijne wpisanie go w miejskie otoczenie. Łatwa dostępność działki nie może być najważniejszym i jedynym kryterium. To, jakimi kryteriami należy się kierować przy wyborze miejsca lokalizacji, staraliśmy się opisać w niniejszym tekście. Należy przenieść lokalizację do śródmieścia tam, gdzie jest jej miejsce, a przyszły węzeł drogowy zrealizować w ten sposób, aby odzyskać jak najwięcej terenu dla Starego Ogrodu, jak nakazuje uchwała Rady Miejskiej o utworzeniu Parku Kulturowego.

Nie jest naszym zamiarem wskazywanie konkretnej lokalizacji Radomskiego Centrum Kultury w śródmieściu Radomia. Bez rzetelnej analizy uwarunkowań urbanistycznych, prawnych, ekonomicznych byłoby to takie samo dyletanckie podejście, jak sposób wyboru tej lokalizacji. To miejscy urzędnicy mają lub powinni mieć narzędzia do takich analiz. Nawet najpiękniej położona działka może mieć wady, których z zewnątrz nie widać. Zamiarem naszym jest natomiast zmobilizowanie do efektywnego działania ludzi odpowiedzialnych za miejskie inwestycje. Należy jeszcze raz przeanalizować inne lokalizacje, które przecież są znane (to pan architekt miejski pisał o innych lokalizacjach) w oparciu o pełne spektrum uwarunkowań i wymyślić sposób pozyskania najlepszej działki nawet kosztem doraźnego zysku politycznego.

W ustawie o samorządzie gminnym zapisano dyrektywę o możliwości przeprowadzenia konsultacji społecznych z Mieszkańcami w sprawach ważnych dla gminy. Jest też uchwała Rady Miejskiej w Radomiu (nr 672/2014) na ten temat. Warto wykorzystać te możliwości prawne właśnie teraz, a nie wtedy, kiedy wszystkie najważniejsze decyzje będą już przesądzone.   

Inwestycji miejskich będzie jeszcze wiele. Przy dotychczasowym sposobie działania szybko zabraknie parków w Radomiu. Co powiedzą na to przyszłe pokolenia?                   

 

dr inż. architekt Bogusław Blum

mgr inż. komunikacji Władysław Król

Reklama

Radomskie Centrum Kultury. Kilka uwag o planowanej lokalizacji budynku w Starym Ogrodzie [FOTO] komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Zatrudnimy CWIEKARZA -

Praca polega na maszynowym montażu obuwia; możliwość zapewnienia przez pracodawcę zakwaterowania. Dobre wynagrodzenie uzależnione o umiejętności..


Zobacz ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojradom.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

G MEDIA CONSULTING JAN GÓRAK z siedzibą w Radom 26-600, Andrzeja Struga 60b/204

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"