:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  9°C słabe opady deszczu

Rafał Kowalik: Brak logiki w budowie trasy N-S. Mieszkańcy ul. Szklanej protestują

Ważne, Rafał Kowalik logiki budowie trasy Mieszkańcy Szklanej protestują - zdjęcie, fotografia

Mieszkańcy ulicy Szklanej zgłosili się do Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasz Dom” o wsparcie w sprawie protestu dotyczącego złego harmonogramu prac przy budowie trasy N-S.

Już w 2015 roku mieszkańcy osiedla „Nad Potokiem” zebrali ok. 500 podpisów, zwrócili się do SM „Nasz Dom” o wsparcie w sprawie trasy N-S. Obawiają się oni, że przy obecnym planie prac budowy trasy, cały ruch z centrum miasta zostanie skierowany na ulicę Szklaną.

- Przyjęcie podziału tej trasy na trzy etapy, gdzie pierwszy jest etap środkowy, wydaje się nielogiczne. Gdy zakończony zostanie budowany właśnie etap, ulica Szklana stanie się tą drogą, na której zostanie zakończony etap. Cały ruch będzie kierowany w ulicę Szklaną, po oddaniu etapu południowego cały ruch z Południa również wjedzie w ulicę Szklaną. Ulica Szklana jest ulicą osiedlową, gdzie już obecnie mieszkańcy skarżą się na duży ruch, gdzie dochodziło do wypadków, jest to osiedle, gdzie już dużo osób starszych i niepełnosprawnych, szkoły i puszczenie ruchu na kilka lat przez tą ulicę sparaliżuje to osiedle – tłumaczy Rafał Kowalik, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasz Dom” i członek Ogólnopolskiego Ruchu Samorządowego Bezpartyjni w Radomiu.

Przypomnijmy, trasa N-S to duża inwestycja drogowa, której celem ma być usprawnienie ruchu w mieście i odkorkowanie centrum. Podzielona została na trzy etapy. Na początek powstanie odcinek trasy od ronda Mikołajczyka do ul. Żeromskiego. Drugi etap to trasa od os. Południe do ul. Młodzianowskiej. Ostatni odcinek trasy wiedzie od ul. Żeromskiego do ul. Kozienickiej. Planowano, że cała inwestycja zostanie zakończona w 2020 roku. Dziś już wiemy, że tak się nie stanie, ponieważ pierwszy etap ma być ukończony w czerwcu przyszłego roku, a nie jak początkowo zapowiadano do końca 2018 roku.

Ta perspektywa dodatkowo paraliżuje mieszkańców osiedla „Nad Potokiem”. Obawiają się, że prace potrwają znacznie dłużej niż zapowiadano, a ich ulica, już teraz dosyć ruchliwa, stanie się istną autostradą.

Według społeczności zamieszkującej ulicę Szklaną, jest rozwiązanie tej trudnej dla nich sytuacji. Propozycją mieszkańców było wykonanie etapu III (od ul. Żeromskiego do ul. Kozienickiej) wcześniej, po zakończeniu tego obecnie budowanego. Inicjatywę mieszkańców wspiera SM „Nasz Dom”, jednak władze miasta nie reagują na prośby i sugestie.

- Wsparliśmy ten protest mieszkańców, lecz póki co, jest to głos wołającego na pustyni. Od stycznia 2016 roku piszemy pisma do pana prezydenta. Odpowiedzi są ogólne i wymijające. Propozycją mieszkańców było wykonanie etapu III wcześniej, po zakończeniu tego obecnie budowanego. Na ten moment nie ma pozytywnego stanowiska ze strony miasta. Jest wręcz wrażenie, jakby każda osoba, która ma jakiś pomysł i zgłasza się do władz miasta z prośbą o jego rozważenie jest traktowana jak intruz, a my jedynie chcemy, żeby nasze miasto się rozwijało – mówi Rafał Kowalik, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasz Dom”.

- Zdajemy sobie sprawę, że nawet najlepsze pomysły, jeżeli są nieprzygotowane, nie ma odpowiedniego planu na realizacje mogą zostać zepsute. Jeśli chodzi o trasę N-S, to zabrakło logiki w działaniu – dodaje Rafał Kowalik.


Rafał Kowalik: Brak logiki w budowie trasy N-S. Mieszkańcy ul. Szklanej protestują komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się