Szymonek z Radomia nie żyje. Czy ambicja lekarska jest ważniejsza od ludzkiego życia?


Twój Radom
18/06/2019

Wydarzenia




Decyzją lekarzy z warszawskiego szpitala przy ul. Niekłańskiej, po wielu miesiącach walki o życie, 11-miesiączny Szymonek z Radomia został odłączony od aparatury. Wszystko bez wiedzy i zgody rodziców.

 

Historią chłopca żyła cała Polska. Przypomnijmy, 16 stycznia br. Szymonek został poddany szczepieniu przeciwko pneumokokom. Z wysoką gorączką i drgawkami kilka dni później dziecko trafiło do szpitala. Lekarze nie tylko nie potrafili zdiagnozować chłopca, ale nie dawali mu także większych szans na przeżycie.

„W piątek, 25 stycznia mama dostaje informacje ze dziecko odłączone, zrozpaczona poinformowała lekarza, że ona nie wyraża zgody. Usłyszeli, że zwłok to oni nie będą wentylować. Po przeprowadzeniu procedur związanych ze stwierdzeniem śmierci mózgu zebrała się komisja i jeden z badających lekarzy wyczuł delikatne tętno ciemiączka. Zaprzestali dalszych czynności. Nie znają przyczyny stanu Szymonka” - poinformowała ciotka chłopca na Facebooku.

Zrozpaczeni rodzice nie wyrazili zgody na odłączenie dziecka od aparatury, zaczęli szukać pomocy gdzie się da. Pod szpitalem zaczęli pojawiać się przeciwnicy decyzji lekarzy, a w sieci publikowano liczne apele, dotyczące m.in. wsparcia zbiórki na pomoc lekarza specjalisty ze Stanów Zjednoczonych.

10 czerwca szpital wydał oficjalne oświadczenie w sprawie chłopca.

„Pacjent przebywa w naszym Szpitalu na Oddziale Intensywnej Terapii od 22 stycznia 2019 r. w stanie skrajnie ciężkim z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego. Na każde z konsyliów Rodzice mogli zaprosić wybranych lekarzy specjalistów. W pierwszym przypadku nie skorzystali z tego prawa. W kolejnych konsyliach wziął udział lekarz rekomendowany przez Rodzinę. O wynikach konsyliów Rodzice zostali drobiazgowo poinformowani, o czym świadczą ich podpisy” - czytamy w komunikacie.

Ponadto, jak podaje Radio Zet, dyrekcja szpitala przyznała, iż rodzice proponowali alternatywne metody leczenia, lecz według lekarzy:

 „...nie miały one podstaw merytorycznych do ich zastosowania, albo wiązały się ze zbyt dużym ryzykiem dla pacjenta”

Dziś ostatecznie dziecko zostało odłączone od aparatury. Jak donoszą media, rodzicom obiecano, że o 10:30 zbierze się komisja i będą mogli być obecni przy podjęciu decyzji o śmierci mózgu. O godz. 9:00, lekarze sami, bez wiedzy i zgody rodziców, podjęli decyzję o odłączeniu chłopca od aparatury. O godz. 9:30 Szymonek został odłączony i zmarł.

W kontekście dzisiejszych wydarzeń szczególnie ironicznie wybrzmiewa ostatnia część cytowanej wcześniej wypowiedzi o „ryzyku dla pacjenta”. Parafrazując, można by to rozwinąć i stwierdzić  że ze względu na owo „ryzyko dla pacjenta” postanowiono dzisiaj odłączyć go od aparatury, a tym samym ostatecznie zabrać mu życie.

Szpital opublikował na swojej stronie internetowej oświadczenie w związku ze śmiercią 11-miesięcznego Szymonka. Jak czytamy:

„Wszyscy lekarze, pielęgniarki oraz pracownicy Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza składają Rodzinie Pacjenta wyrazy współczucia i szczere kondolencje”.

Dodatkowo szpital zaznaczył w piśmie, że nie będzie udzielał żadnych informacji związanych ze sprawą.

Komentarza, specjalnie dla naszej redakcji, udzielił dr Karol Sońta, radca prawny. W jego opinii kwalifikację prawną tego czynu można podciągnąć pod artykuł 192 Kodeksu Karnego, który stanowi, że lekarz, bez zgody opiekunów prawnych czy rodziców nie może samodzielnie podjąć decyzji na temat kolejnych kroków medycznych w odniesieniu do pacjenta. W opinii naszego specjalisty lekarze, którzy podejmują decyzję o odłączeniu od aparatury, bez zgody rodziców, małego Szymonka podlegają artykułowi 192 kodeksu karnego.

Nasuwa się refleksja o wartości ludzkiego życia. Czy ambicja poszczególnych lekarzy, nieprzyjmujących do wiadomości zdania innych uznanych specjalistów co do alternatywnych metod leczenia – jest wartością większą od ludzkiego życia. W tym wypadku, ze smutkiem trzeba dodać, że niestety chyba tak…

Z prośbą o komentarz skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzecznikiem prasowym ze szpitala przy ul. Niekłańskiej. W pierwszej rozmowie rzecznik odmówił jakiejkolwiek informacji, powołując się na tajemnicę lekarską, w drugiej, w dalszym ciągu odmawiając komentarza, stwierdził że trzeba się „pogodzić się z rzeczywistością”.

Na koniec należy dodać w imieniu rodziców Szymonka i rodziców innych dzieci – NIE, PANIE RZECZNIKU, NIE POGODZIMY SIĘ Z TYM…

Poniżej w załącznikach prezentujemy nagrania rozmów z rzecznikiem szpitala oraz doktorem nauk prawnych mec. Karolem Sońtą

 




Szymonek z Radomia nie żyje. Czy ambicja lekarska jest ważniejsza od ludzkiego życia? - komentarze opinie (79)

Gość
18/06/2019

Mordercy pod sąd kara ich nie minie szok co się dzieje w polskim nhs. Podwyżki im niech dadzą a oni się cieszą siedzę za biurkiem i są wielkimi lekarzami. Maluszek walczył i chciał walczyć a oni to zabili

gość
18/06/2019

I co to za różnica, czy zabija morderca, czy lekarz w szpitalu? Kara powinna być taka sama. Jak można było odłączyć dziecko od aparatury bez wiedzy i zgody rodziców? Po cichu, w tajemnicy jak zwyrodnialcy jacyś! O zgrozo! Gdzie w tym przypadku jest minister Z-iobro???

Gość
18/06/2019

Uważam, że należało sięgać po wszystkie dostępne metody leczenia. Odłączenie dziecka od aparatury podtrzymującej życie bez wiedzy rodziców jest niedopuszczalne. Cała ta sytuacja pobytu malucha w szpitalu to piramidalny skandal. Ktoś powinien wyjaśnić tą sprawę i w razie zaniedbań lub uchybień że strony personelu pociągnąć te osoby do odpowiedzialności karnej.

Gość
18/06/2019

Chu.....jjjjj z takimi konowałami!!!!!

Gość
18/06/2019

Tu nie ma co wyjaśniać prokurator ma się tym zająć. To my rodzice odpowiadamy za zdrowie dziecka i podejmujemy dezycje co do leczenia naszej pociechy, żaden lekarz nie ma prawa bez zgody rodzica podejmować takiej decyzji. Dzieci są nasze rodziców a nie do cholery Panstwa

Gość
18/06/2019

Niewiadomo jak zmarł za zamkniętymi drzwiami Niewiadomo co zrobili tam z nim

Renn
19/06/2019

Banda skurwysynów, inaczej nie można nazwać tych lekarzy, skoro rodzice porozumieli się z innymi lekarzami-lekarzem z Włoch czy USA, to należało probować innych metod leczenia, a tak po cichutku... po tajemnie odłączono dziecko, aby sobie umarło, bez wiedzy rodziców co jest skandalem i aby nie wyszły machloje na jaw!.

Mateusz
19/06/2019

Chciałbym zacząć od szczerych kondolencji dla rodziny Aniołka. Apeluje do rodzicow. Na miłość Boska. Nie szczepcie dzieci komercyjnymi szczepionkami. Dziecko nie zaszczepione pewnie w większości przypadkow będzie można wyleczyć gdy zachoruje. A Szymonek nie miał takiej szansy!! Komercyjne ścierwa robią z dzieci króliki doświadczalne! Co do lekarzy. Skurwysyny Bóg was rozliczy. Będziecie się smazyc w piekle!

Gość
19/06/2019

Bardzo współczuję rodzicom Szymona, ale apeluję do innych, aby szczepili dzieci. Zdarza się, niestety, że pacjent umiera podczas np operacji wyrostka, ale nie jest to powód dla innych aby nie poddawać się takim zabiegom. W medycynie nigdy nic nie daje 100% wyniku ale wyjątki nie mogą być podstawą do tworzenia teoryjek.

Gość
19/06/2019

Niestety 99%lekarzy w tym kraju to ko... yl apowkarze i złodzieje

Gość
19/06/2019

A skąd takie statystyki o lekarzach? Nie wiem czemu miał służyć ten artykuł, nagonce na lekarzy czy na szczepionki, ale to smutne, że Polacy tak łatwo dają sobą manipulować. Wystarczy dać im możliwość, żeby mogli kogoś z błotem zmieszać i już im się humor poprawia. Śmierć mózgu to śmierć człowieka. Maszyny mogą podtrzymywać cząstkę funkcje życiowych, ale to nie zmienia faktu, że człowiek nie żyje.

GAść
19/06/2019

Ale codo odłączenia dziecka od aparatury to rodzice mają prawo decydować tym bardziej że lekarze specjaliści z Włoch i USA chcieli zbadać Szymonka rodzice chcieli z sfinansować przylot lekarzy.Granda w biały dzień a chcą żeby ludzie popierali ich co do podwyżek stracili napewno szacunek wielu ludzi

Ala ,pielegniarka
19/06/2019

Serdecznie Państwu współczuję ,w zeszłym roku straciłam bratanka,wiem co to znaczy ból , zwłaszcza kochających rodziców , bez zgody rodziców nie mogą sami lekarze do końca podejmować decyzji o pozbawianiu życia, o tym też decyduje Bóg i nie wiadomo czy tak była Jego wola.Na to jest paragraf bodajże 192

Gość
19/06/2019

Położyłem się na zabieg w poniedziałek mieli mnie operować we wtorek,we wtorek okazał o się ze w środę w środę okazało się że w czwartek jak zrobiłem z kur.wami jazdę to operowali mnie w czwarte w piatek wypuścili do domu a jak ide dziś przez szpital to pierwsi mówią dzien dobry.

Lobby szczepionek!!!
19/06/2019

Oczywiscie to nie wina gownianej szczepionki tylko... uwaga... genu ktore mialo dziecko! Dobry zart! Mial przyleciec specjalista z USA i bali sie smrodu. Lepiej zaplacic gremium za szybkie zakonczenie tematu. Przeciez mogli wydac dziecko do platnej prywatnej kliniki gdzie dziecko by utrzymywano przy zyciu. Ale nie chcieli przekazac dokumentacji.

Gość
19/06/2019

A co miał się męczyć jak jakiś królik doświadczalny ?bardzo dobra decyzja lekarzy

Gość
19/06/2019

Zastanawiam się jakim trzeba być żeby statystyki podkrecac na tragedii ludzkiej. Żenada. Nie macie o czym pisać nie piszcie wcale

robek
19/06/2019

to co sie dzieje w.radomskich szpitalach to jedna wielka patologia niedaj boze polozyc sie w radomiu graniczy z cudem abys przezyl gdzie jest prokuratura i pan ziobro niech sie wezmie za tych bezmuzgow 2 radomiu niema dobrych lekarzy wszyscy lepsi qyjechali banda lapuwkazy i prywatny wizyt takto niema obci abys narlanie sie dostal pozodek z nimi zrobic taki brevik lowinien wpas i roztrzelac tych darmozjadow pajcykow nie kekarzy z powolania

Gość
19/06/2019

Brawo lekarze. Skończyli podtrzymywać fikcyjną nadzieję i męczyć dziecko. Podjęli trudną, ale słuszną decyzję. Emocje rodziców są zrozumiałe, ale jest granica gdzie zdrowy rozsądek i wiedza medyczna musi dojść do słowa.

Gość
19/06/2019

Przecież te radomskiw szpitalrto są zwykłw umieranie. Trzeba było dzieciaka do lepszego szpitala zawieźć - Warszawy albo Lublina. Nie na darmo wśród lekarzy panuje powiedzalenie: "Chce być Pan lekarzem czy leczyć w Radomiu?". Tyle w temacie.

Gość
19/06/2019

A gdzie przestrzeganie przysiegi primum non nocere???? Takich skurwysynow powinno sie elimonowac ze spoleczenstwa. To nie sa lekarze to mordercy w bialych kitlach.

Gość
19/06/2019

Tak się dzieje tylko w tym kraju.

Mama
19/06/2019

Skandal i wielka tragedia dla rodziców i dla całego społeczeństwa że tacy lekarze leczą A zarazem uśmiercaja. Rodzice powinni do samego końca decydować o dziecku i próbować do ostatniej chwili ratować. Powinni też być przy dziecku do ostatniej chwili przy nim......

Mariusz
19/06/2019

Co za alternatywne metody leczenia naprawią mózg? Witamina C, olejki z konopi, akupunktura?

Gość
19/06/2019

Skąd tyle jadu w katolikach, widocznie Bóg tak chciał, a może modlitwa nie była wlasciwa. Wszyscy co wierzą nie powinni się leczyć tylko modlić się i zdać na łaskę

Gość
19/06/2019

Chłopiec zmarł, smutne co się ten temat dzieje się w mediach, we wpisach. Na śmierć nie ma lekarstwa. Nie pomogą żadne aparaty. Tymi nienawistnymi wpisami można uśmiercić wiele osób.
Wystarczy powrócić do śmierci naszego Ojca św. Jana Pawła II ❤️. Też nie chciał uporczywej terapii a wcześniej pięknie o tym napisał. U dziecka z tą różnicą, że nawet nie było uporczywej terapii bo dziecko już nie żyło. Miał chłopczyk stwierdzoną śmierć mózgu. I czy byłby podpięty do aparatu czy nie byłby to już był martwy i rodzina może się pożegnać tak samo. Lekarze nie ujawniają wszystkiego, nawet nie mogą, to są delikatne sprawy wymagające spokoju i rozwagi. Zwłaszcza media robią z tego sensację i podsycają.
Pozwólcie chlopcu godnie odejść. Zamiast tych hejtów trzeba się modlić i nie spodziewałam się takich wpisów nienawistnych tutaj.
Sama kilkakrotnie byłam na granicy życia i śmierci i żyję tylko zaangażowaniu, oddaniu i niejednokrotnie poświęceniu lekarzy. Nikt nikogo nie uśmierca.
Jeszcze jedno śmierć mózgu to zupełnie co innego niż śpiączka.
Współczucie dla rodziny i oby ta śmierć przyniosła dobre owoce.

Gość
19/06/2019

Ja pier.. Chyba rząd płaci Wam za te komentarze... Odwraca uwagę od problemów państwa takimi sprawami
Dla rodziców powinien być zapewniony psychiatra i psycholog... Oni wypierają tragedię, jaką jest choroba i śmierć syna.

Gość
19/06/2019

Poje...ni de bille.jaka macie wiedze zevy pouczac i oceniac lekarzy?O jakie ambicji piszesz dupku udajaxy dziennikarza?Wciaz to samo.Podgrzewanie atmosfery bicie piany i pierd..nie glupot.Im kto glupszy tym glosniejszy a wszyscy macajacy kury staja sie neurochirurgami.bata nacwas trzeba buraki.

Mario
19/06/2019

Wg lekarzy ściąganie specjalistów mogło by zaszkodzić dziecku, to lepiej było uśmiercić. Osoba która podjęła taka decyzję powinna dostać zarzut zabójstwa i bezwzględnie skazana. Rząd w końcu powinien się wziąć za całą służbę zdrowia i tego typu przypadki bardzo surowo karać!

Dawid
19/06/2019

Banda durniów (łącznie z tzw. redaktorem), którzy nawet nie wiedzą, po której stronie mają wątrobę, daje upust morzu żółci i niespełnionym ambicjom (każdy dziecko by na medycynę wysłał). Co więcej, wstydzą się pod tym podpisać. Papuga żerujący na śmierci dziecka też nie jest lepszy. I ci "specjaliści", co tylko chcieli przylecieć po kasę albo wdrożyć "alternatywne leczenie", o którego szczegółach ani słowa... Gratuluję pieniactwa, kliknięcia lecą.
Szkoda tylko złudnych nadziei i męki malucha, dobrze że już po wszystkim. RIP

Aga
19/06/2019

Rzeczniku szpitala na nieklanskiej,wy się pogodzcie z rzeczywistością i przyznacie się do tego że zabiliscie Szymonka!! Rzeczywistość jest taka że nie jestescie lekarzami tylko mordercami !!!

Iw27
19/06/2019

Te konowały muszą stanąć przed sądem i nie mogą wykonywać zawodu lekarza,bo nie mieli na uwadze dobra pacjenta,ani woli przekazania dziecka w ręce osób , które widziały cień szansy na uratowanie Szymcia.

Gość
19/06/2019

Przeciez to nie mialo miejsca w szpitalu w Radomiu. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Kondencje dla Rodziny.

Jaaakx
19/06/2019

To jest SKABDAL!!! Oszukali rodziców co do godziny. I tym samym maleńki chłopczyk umierał sam bez mamusi i tatusia wśród swoich oprawców to jest po prostu okropne!!! Gdzie my żyjemy?!

Gość
19/06/2019

dziecko miało wadę genetyczną rodzice i tak nigdy by się nie zgodzili na odłączenie aparatury to zrozumiałe ktoś musiał podjąć tą trudną decyzję o odłączeniu dziecka akurat byli to lekarze i dobrze że rodziców przy tym nie było bo zapewne nie znieśli by widoku jak ich syn nie podejmuje walki i nie zaczyna oddychać samodzielnie a tak było po odłączeniu od respiratora nie zaczął sam oddychać i zmarł.nikt tak po prostu nie wyciąga wtyczki z kontaktu i nie zostawia pacjenta samego to jest cała procedura odłączają patrzą czy jest jakikolwiek ruch klatki piersiowej jeśli tak to podłączają z powrotem i wdrażają leczenie widocznie dziecko nie podjęlo żadnej próby oddechu bo już nie żyło a maszyna tylko oddychała za niego.

Miki
20/06/2019

Wy jesteście lekarzami? chyba bardziej hieny !!!Jak można być takimi zwyrodnialcami bez serca takiemu Aniołkowi życie odebrać.Oby Was kara spotkała za to życzę Wam z całego serca.Najlepiej odlonczyli dziecko od aparatury bo by za dużo na jaw wyszło i to szybko by rodzice nie zdążyli przyjść jak tak można?Każdy jeden z Was nie powinien pracować w tym zawodzie.My mamy XXI wiek drugie Auschwitz robią .

kara
20/06/2019

Co poniektórzy tutaj brzmią jakby sami pracowali w tym szpitalu tak bronią tej zbrodni. Przecież nie chodziło o to, żeby Szymonka męczyć sztucznym podtrzymywaniem przez lata. Tu chodziło o dni, może tygodnie. Wystarczyło już na początku, gdy szpital rozłożył ręce - pozwolić na badania, czy nawet te wyśmiane metody alternatywne. Wtedy nikt by nie snuł teorii spiskowych a rodzice nie wyrzucaliby sobie, że mogli zrobić więcej. Przecież już dawno szpital się poddał, do tego czasu byłoby wiadomo, czy te metody to nabijanie w butelkę, czy też nie. Nikt z nas nie miałby wówczas kontrargumentów. Sami doprowadzili do tego, że ludzie są przekonani, że chcieli coś ukryć.

BB
20/06/2019

MORDERCY, oby piekło ich pochłonęło. Nie lekarze.

Izabela
20/06/2019

Jeżeli ktoś choruje na raka, i lekarze rozkładają ręce, to nikt nie podaje zastrzyku, żeby "skrócić cierpienie". Wtedy chorzy i ich rodziny, szukają pomocy na CAŁYM ŚWIECIE, również u innych lekarzy. Nikt tego nie zabrania! Dlaczego tu tej możliwości nie było? Co do cholery się wyprawia w tym Państwie?!

Gość
20/06/2019

Nieważne co by nie było czy walczył mały czy nie nie mieli takiego prawa tym bardziej że ugadywali się inaczej z rodzicami a zrobili to w brew ich woli bez szacunku zachowali się jak Bandyci!!!!Człowiek jest tylko człowiekiem ktoś mu to życie dał nie po to by taki guwniany lekarz mu je odbierał bo stwierdził to czy to rodzice chcieli by inni lekarze też próbowali a może akurat by się udało mało jest takich przypadków jeden by uświetnił a u drugiego jednak są szanse nie poddała bym się nigdy bo lekarze to oszuści by coś zatuszować wszystko zrobią.

Gość
20/06/2019

Nieważne co by nie było czy walczył mały czy nie nie mieli takiego prawa tym bardziej że ugadywali się inaczej z rodzicami a zrobili to w brew ich woli bez szacunku zachowali się jak Bandyci!!!!Człowiek jest tylko człowiekiem ktoś mu to życie dał nie po to by taki guwniany lekarz mu je odbierał bo stwierdził to czy to rodzice chcieli by inni lekarze też próbowali a może akurat by się udało mało jest takich przypadków jeden by usmiercil a u drugiego jednak są szanse nie poddała bym się nigdy bo lekarze to oszuści by coś zatuszować wszystko zrobią. Prawda jest taka że nie idzie się do jednego lekarza jak postawi diagnozę tylko do kilku by to potwierdzili a jak coś zjebali to normalne że dalej nie dadzą bo po co by za dużo wyszło na jaw i takie zjebane jest prawo Polskie niech za to odpowiedzą teraz by ani nocy nie przespali tego im życzę skurw....

Gość
20/06/2019

Co za pierdoly z ta "śmiercia mózgu".Opieracie sie glupimi naukami a nie doswiadczeniami.Trzeba sie najpierw dokladnie dowiedziec w jakich latach i w jakim celu ktos wymyslil "smierc mozgu".Coraz wiecej specjalistow po przeprowadzonych badaniach obala tą glupia teze,tylko,ze co by to bylo gdyby zostalo to naglosnione.Okazaloby sie ilu zyjacych ludzi usmiercili pseudo lekarze opierajacy sie na glupich procedurach.Bo tu procedury sa wazniejsze niz ratowanie zycia.Wystarczy dowiedziec sie o osobach bezposrednio wybudzonych po stwierdzonej "smierci mozgu".Ale komu sie chce,przeciez i tak to zapewne nie prawda,bo to tylko w praktyce,a to co mowia lekarze ma wieksza moc niz czyjas prawdziwa sytuacja.Gdyby mozg nie pracowal,to i narzady tez.Chyba kazdy glupi wie,ze to mozg steruje cala resza.A Szymonka narzady wszystkie pracowaly bez zarzutu.Mozg ma zdolnosc regeneracji,tym bardziej u dzieci.I dzieci budza sie po wielu miesiacach,a nawet latach.Wystarczyloby dac szanse ,komus kto mial pojecie o tym.To dziecko zylo i zapewne czulo brak powietrza.Zwyczajnie zostalo uduszone. A kto twierdzi,ze ono i tak juz nie zylo,jest zwyczajnie glupi jak but.

Gość
20/06/2019

Wstyd zgraja,, lekarzy" choć tak was nazwać nie można zebrała się żeby znecac się nad ciałem małego bezbronnego dziecka po to żeby kryć producentów szczepionek. Ile za to dostaliście od nich? Te srebrniki wyjdą wam gardłem. Przypomnicie sobie o tym gdy sami będziecie leżeć na łóżku w hospicjum. Cieszcie się życiem póki możecie tylko w lustro nie patrzcie.

Gość
20/06/2019

Dziecko mialo wade genetyczna bo tak stwierdzil szpital?!Oni sobie w wynikach i w dokumentacji medycznej wpisali co chcieli czlowieku naiwny.Pisali tez na stronie szpitala,ze rodzina miala mozliwosc wprowadzenia swojego lekarza.A tak sie sklada,ze ja bylam w kontakcie z rodzina i to jest klamstwo.Prawda jest,ze nie dano im takiej mozliwosci.Nie zezwolono tez na pobranie krwi i przeprowadzenie badan przez niezalezne labolatorium.Dlaczego?!Chyba tylko glupcy sie nie domysla.Nie trzeba tutaj wiele sie zastanawiac,zeby wiedziec,ze od samego poczatku manipulowali cala ta sytuacja i lamali wszelkie prawa rodziny.Mataczyli i spiskowali,zeby cos nie wyszlo na jaw.Tyle lezal w szpitalu i moglo tak byc,a jak sie dowiedzieli,ze rodzina chce sprowadzic lekarza ze Stanow to nagle bardzo szybko i dziwnie zaczela sie sprawa toczyc.Niesamowity zal i smutek.Zal Szymonka,ze trafil pod opieke takich bezdusznych lekarzy,ktorzy totalnie mineli sie z powolaniem.I jeszcze pierdolenie o uporczywej terapii,co za bzdury!!!Nie dano mu nawet szansy !A jego duszenie nie bylo uporczywe,co?!Tak samo jak transport byl ryzykowny...za to usmiercenie go juz nie.Co za pierdolenie .Sami sobie zaprzeczyli.Oby odpowiedzieli za to i o stokroc bardziej cierpieli niz Szymus a teraz jego rodzice.Serce peka

Gość
20/06/2019

Ryzyko dla pacjenta podjęcie leczenia a sk*wyżyny odłączają małego od aparatury.... to się w głowie nie mieści .... widać komuś bardzo zależało coś ukryć... wcale by mnie nie zdziwiło jakby jeszcze za życia dziecka były zamówienia na jego organy

To nie jest teoria spiskowa ... historia lekarzy zna różne przypadki (Pavulon np)

Aniołek
20/06/2019

Niewykorzystane przez lekarza wszystkich możliwych metod leczenia łącznie z alternatywnymi powinno być karalne łącznie z możliwością utraty prawa wykonywania zawodu. Bo to znaczy że nie posiada wystarczającej wiedzy o leczeniu i tym samym jest zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjenta.

Gość
20/06/2019

Dziecko mialo wade genetyczna bo tak stwierdzil szpital?!Oni sobie w wynikach i w dokumentacji medycznej wpisali co chcieli czlowieku naiwny.Pisali tez na stronie szpitala,ze rodzina miala mozliwosc wprowadzenia swojego lekarza.A tak sie sklada,ze ja bylam w kontakcie z rodzina i to jest klamstwo.Prawda jest,ze nie dano im takiej mozliwosci.Nie zezwolono tez na pobranie krwi i przeprowadzenie badan przez niezalezne labolatorium.Dlaczego?!Chyba tylko glupcy sie nie domysla.Nie trzeba tutaj wiele sie zastanawiac,zeby wiedziec,ze od samego poczatku manipulowali cala ta sytuacja i lamali wszelkie prawa rodziny.Mataczyli i spiskowali,zeby cos nie wyszlo na jaw.Tyle lezal w szpitalu i moglo tak byc,a jak sie dowiedzieli,ze rodzina chce sprowadzic lekarza ze Stanow to nagle bardzo szybko i dziwnie zaczela sie sprawa toczyc.Niesamowity zal i smutek.Zal Szymonka,ze trafil pod opieke takich bezdusznych lekarzy,ktorzy totalnie mineli sie z powolaniem.I jeszcze pierdolenie o uporczywej terapii,co za bzdury!!!Nie dano mu nawet szansy !A jego duszenie nie bylo uporczywe,co?!Tak samo jak transport byl ryzykowny...za to usmiercenie go juz nie.Co za pierdolenie .Sami sobie zaprzeczyli.Oby odpowiedzieli za to i o stokroc bardziej cierpieli niz Szymus a teraz jego rodzice.Serce peka

Gość
20/06/2019

Współczucie dla rodziców a ci co zabili naszego wojownika Szymonka niech zgnija w więzieniu tam skurwysynom pokażą gdzie ich miejsce szlak z nimi karma wraca a Bóg sprawiedliwy

Gość
20/06/2019

Ludzie!! To jest jakiś koniec świata!! Na oczach całej Polski umieralo DZIECKO! Nikt nie reagował! Wszystkie gwiazdy.. Które promują wszystko co się da.. Fundację dla zwierząt, stop przemocy kobietom, wywalanie brudow w sieci.. A tutaj... To jest nie do pomyślenia w jakim załamanym obludnym kraju żyjemy. Wstydzcie się "gwiazdy"... WIELKI SZACUNEK DLA PANA CEJROWSKIEGO który jako jedyny miał odwagę i nie udawał że nie wie co się dzieje! To wszystko to jest jakiś dramat brak słów żeby to w ogóle komentować... Nasuwa się tyle nircenzuealnych słów!!! Prezydent Duda pokazał jakim jest obludnikiem jak sam apelowalal w sprawie A. Evansa a w sprawie naszego polskiego dziecka nie zrobił nic. To jest dramat ogromną tragedia to co się stało. Jak żyć jak ufać lekarzom. Nic tylko wypiepszac z tego chorego kraju!!

Wasyl
20/06/2019

Po pierwsze stan dziecka to efekt szczepienia pna pneumokoki. Wg przepisów wszystko co wystąpi do 4 tygodni po szczepieniu trzeba najpierw kwalifikowac jako NOP (niepożądany odczyn poszczepienny). Po drugie lekarze zdawali sobie z tego sprawę i dlatego nie chcieli dopuścić innych lekarzy do dziecka, którzy mogliby naglosnic ten problem. Liczyli że dziecko jak umrze to sprawa ucichnie. Chwała rodzicom, bo choć Szymon stal się męczennikiem to być może inni rodzice nie zrobia tego błędu i nie będą już wierzyli lekarzom kupionym przez koncerny typu GlaxoSmithKlein, że szczepienia sa dobre, bezpieczne i potrzebne. Szczepienia są przede wszystkim nieskuteczne. Gdy wystąpi choroba na danym obszarze, to choruje na nie praktycznie ta sama cześć populacji nieszczepionej co szczepionej. Poza tym - te choroby na które się szczepi są całkowicie wyleczalne! Więc o czym my w ogóle mówimy?

Gość
20/06/2019

To okropna nagonka na lekarzy, podjęli bardzo trudna decyzję. Bycie przy odłączeniu respiratora na konsylium dla rodziców było by traumatycznym przeżyciem.

Pppaulina
20/06/2019

Pierwszy rzetelny artykuł na ten temat, jaki czytałam. Brawo za mówienie prawdy! Bardzo współczuję rodzicom i mam nadzieję, że będą mieć w sobie siłę, aby wsadzić winnych śmierci dziecka do więzienia.

JJS
20/06/2019

Do niejakiego (pa) robka i gościa który to spłodził: ,,Przecież te radomskiw szpitalrto są zwykłw umieranie. Trzeba było dzieciaka do lepszego szpitala zawieźć - Warszawy albo Lublina. Nie na darmo wśród lekarzy panuje powiedzalenie: "Chce być Pan lekarzem czy leczyć w Radomiu?". Tyle w temacie.,,
Jakbyście drogie dzieci wiatru i kurzu (vel tumany), umieli czytać, to może dotarłoby do waszych pustych łbów, ze ten szpital jest w Warszawie!

Gość
20/06/2019

Choć nie szczepię swoich dzieci i u nich taki problem nie wystąpi ponieważ NIGDY nie dostaną szczepionki to od pierwszych informacji starałem się jak mogę reagować na prośby rodziny o interwencję i wsparcie. Wspierałem finansowo, wspierałem dzwoniąc do szpitala, pisząc e-maile. Dla mnie to zbrodnia w celu ukrycia prawdy bez godności do rodziców, bez zapewnienia godnego pożegnania się matki, ojca, braciszka z Szymonkiem. System ich oszukiwał od samego początku aż w końcu podstępnie zabił ich skarb. Absolutnie każdy podejmujący decyzję o szczepieniu bez prawdziwego , zgodnego z wytycznymi producenta szczepionki wykluczenia przeciwwskazań może być tak samo potraktowany. Ja na szczęście nie muszę się tego bać. Mogę się bać tylko systemu i mediów które próbują ze mnie zrobić przeciwnika szczepień, a nim nie jestem. Mam tylko świadomość do czego w tym systemie medyczna jazda bez trzymanki może doprowadzić, i tu mamy kolejny tragiczny przykład.

gość
20/06/2019

Dlaczego nie zgodzili się przyjąć pomocy lekarza z USA, duma im nie pozwalała czy bali się że tamten lekarz odkryje coś czego nie powinien np. podanie jakiegoś doświadczalnego leku ?

Gość
20/06/2019

Mordercy, służący big pharmy. Bez skrupułów zamordowali i to jeszcze z premedytacja. Muszą być rozliczeni za zbrodnie na niewinnym dziecku jaka popełnili. Jeśli przejdzie im to na sucho to możemy się spodziewać, że będą tak robić z każdym kto będzie w podobnej sytuacji a nawet lepszej. Nie dla cywilizacji śmierci.

Gość
20/06/2019

Dyrekcja i Lekarze zachwiali mocno zaufanie - zawiedli , zakpili z rodziców jak mogli to zrobić bez ich zgody oby sąd ich rozliczył a później Bóg . Szczepienie aktywowało chorobę i zabiło Szymonowi mózg a lekarze zabili serce . Z nimi jest odwrotnie może i maja mózg chodź budzi to moje wątpliwości ,ale serca nie , albo zimne jak lód !!!!!! Rodzicom współczuje i życzę aby znaleźli siłę i wygrali z chorym Szpitalem który należy omijać szerokim łukiem . Wyjdźmy na ulicę i w końcu zróbmy pożądaj z tym bezprawiem !!!

Gośćjoka
20/06/2019

Po prostu skurwysyny,bezwzględne skurwysyny.nie mogę wyjść z szoku. W majestacie prawa zabili dziecko. Gdzie ci wszyscy działacze prolife?nie dali mu szansy żadnej.tam byl rzecznik praw dziecka?kpina.Szymonek juz aniolkiem.trzeba modlić się za rodziców. I żeby Bóg wybaczyl lekarzom.bo chyba zaden człowiek nie jest w stanie. Ja nie mogę choć to nie mój dzidziuś. I jeszcze ośmielaja się składać kondolencje
Po prostu potwornosc!

Gość
20/06/2019

Nawet jeśli medycznie nie bylo wyjścia. Dlaczego nie pozwolili go próbować leczyć inaczej?a przede wszystkim jak można było tak oszukac rodziców. Pozwolić by nie pozegnali dziecka.by umarło samotnie .i jeszcze ta baba co przyjęła podanie juz po śmierci dziecka
.To potwory nie ludzie. Odebrac im prawa do zawodu i prokurator na nich.zaczynamy byc cywilizacją śmierci
Dziecko to tylko w brzuchu
.potem niech umiera.módlmy sie za rodziców.

Gość
20/06/2019

Potwory.dziecko umarło samotnie.rodzice nie mogli go utulic.i ta baba co juz po smierci przyjęła podanie.nawet jeśli medycyna była bezsilna.
Trzeba być draniem na takie zimne postepowanie.Lekarze?żeby nie dać szansy? Dyscyplina i prokurator na nich.i pamietajcie ze karma wraca.

Gość
20/06/2019

Jakiego życia o czym wy piszecie. To dziecko od dawna nie zylo, jego cialo bylo podtrzymywane sztucznie przez maszynerie.

Gość
20/06/2019

To się rzecznik nie popisał ! Wstyd dla Szpitala Dyrekcji i lekarzy. Przez system przymus szczepień dziecko doprowadzone zostało do takiego stanu resztę zrobiła mafia w białych rękawiczkach- i jak tu można wierzyć lekarzem. Bestialskie postępowanie względem rodziców i biednego dzidziusia , który umierał bez nich z oprawcami .

Gośćjaaaa
20/06/2019

Ludzie to dziecko miało stwierdzona śmierć pnia mozgu to jest szczegółowa procedura.jego narządy zaczęły się rozkładać ale nadal ciało było wentylowane przez respiraport. Gdyby lekarze nie odlaczyli resporatora to złamaliby prawo. Ciężko przyjąć wam fakty i pogodzić się z tym.widzę każdy tu skonczyl studia medyczne i ma specjalizacje. ..rodzicom współczuję ale.widać ze oni w ogóle nic nie przyjmują do wiadomości. Nawet ten cały prof.Talar co leczy ludzi w spinaczce się poddał. Bo on zajmuje się pacjentami na własnym oddechu. Druga sprawa ze leczenie na oit jest bardzo drogie i nie może być tak że trwa uporczywa terapia to wbrew zasadom etyki.

Asia
20/06/2019

Skoro dla lekarzy Szymuś był juz martwy i nie widzieli sensu leczenia to dlsczego tsk sie spieszyli z odłączeniem? Normalni ludzie dali by dziecku szanse i poczekali na przylot profesora karzdy kto ma sumienie prubował by wszystkich sposobów. Zabili dziecko nie dając mu szansy na wykorzystanie wszystkich mozliwych pomocy. Odłączyli Szymusia w tajemnicy bez obecności rodziców nie pozwalając mamie trzymać synka w jego osyatnich chwilach, dzieciątko umieralo samo z obcymi ludzmi bez sumienia. Dla mnie jest to niepojęte według mnie lekarze popełnili morderstwo w biały dzień i za takie coś powinana być kara śmierci! Ja na miejscu mamy nie darowała bym.

Gość
20/06/2019

Dla mnie popełniono przestępstwo!!!MORDERSTWO W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH I W DODATKU BIALYCH KITLACH. Zlamano prawo i to niejednokrotnie.Zlamano prawo człowieka,dziecka,rodzica.Kim są Ci lekarze,którzy przysięgli ratować życie, a nie odbierać je.To jest szpital? To są lekarze którym powierzamy życie naszych dzieci? Pytam się kim są Ci ludzie którzy decydują o życiu nie swojego dziecka, którzy dobierają je bez zgody rodzica ,bez jego wiedzy.!!!
To są ludzie niegodni tego miana,bo człowiek ma uczucia,sumienie,empatię i serce, a to da zwykle wykształcone szmaty, które pokazały że nie są niczego wartę. Szmaty zwane lekarzami!!!!
Ja taka szmata nie chciałabym umyć swej podłogi,aby jej nieskalac tym czymś, bo nie byłabym wstanie przejść po tej zbrukanej podłodze . Te Szmaty powinny byc pociagniete do odpowidzalnosci karnej z zarzutami Morderstwo z premedytacją. Pozbawienie tytułów medycznych i kara SMIETCI!!!!!!!!Nie powinniśmy pozwolić na takie karygodne postępowanie,bo dziś Szymonem jutro może to być moje dziecko, a za tydzień Twoje!!!!I taka szmata zwana lekarzem może odebrać mu życie, a nie ratować. Nie pozwólmy zanieść tej sprawy pod dywan. Te Szmaty da coraz bardziej bezkarni. Życzę im by sumienie,ktorego nie mieli w tamtej chwili ,odezwali się teraz i żeby doprowadziło ich do obłędu. I niech się modlą żeby nie trafiło to na ich najbliższych, żeby taka szmata jak oni ,nie postawiła tak samo. Zamordować z premedytacją w białych rękawiczkach i myśląc że to na prawie.

Gość
20/06/2019

Jedyny błąd lekarzy, to to, że 5 miesięcy zwlekali z wstrzymaniem terapii, i że dołączyli dziecko pod nieobecność rodziców.
Rodzice rozpętali medialną burzę wokół umierającego dziecka, jednocześnie nie pozwalając na pobranie organów i być może skazując inne dziecko na śmierć. Co za hipokryzja.
Nie jest zadaniem szpitala natlenianie krwi martwych ludzi. Nigdy żaden człowiek po stwierdzonej śmierci mózgu nie ożył. Śmierć mózgu to śmierć człowieka.

Gość
20/06/2019

Dla mnie popełniono przestępstwo!!!MORDERSTWO W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH I W DODATKU BIALYCH KITLACH. Zlamano prawo i to niejednokrotnie.Zlamano prawo człowieka,dziecka,rodzica.Kim są Ci lekarze,którzy przysięgli ratować życie, a nie odbierać je.To jest szpital? To są lekarze którym powierzamy życie naszych dzieci? Pytam się kim są Ci ludzie którzy decydują o życiu nie swojego dziecka, którzy dobierają je bez zgody rodzica ,bez jego wiedzy.!!!
To są ludzie niegodni tego miana,bo człowiek ma uczucia,sumienie,empatię i serce, a to da zwykle wykształcone szmaty, które pokazały że nie są niczego wartę. Szmaty zwane lekarzami!!!!
Ja taka szmata nie chciałabym umyć swej podłogi,aby jej nieskalac tym czymś, bo nie byłabym wstanie przejść po tej zbrukanej podłodze . Te Szmaty powinny byc pociagniete do odpowidzalnosci karnej z zarzutami Morderstwo z premedytacją. Pozbawienie tytułów medycznych i kara SMIETCI!!!!!!!!Nie powinniśmy pozwolić na takie karygodne postępowanie,bo dziś Szymonem jutro może to być moje dziecko, a za tydzień Twoje!!!!I taka szmata zwana lekarzem może odebrać mu życie, a nie ratować. Nie pozwólmy zanieść tej sprawy pod dywan. Te Szmaty da coraz bardziej bezkarni. Życzę im by sumienie,ktorego nie mieli w tamtej chwili ,odezwali się teraz i żeby doprowadziło ich do obłędu. I niech się modlą żeby nie trafiło to na ich najbliższych, żeby taka szmata jak oni ,nie postawiła tak samo. Zamordować z premedytacją w białych rękawiczkach i myśląc że to na prawie.

Gość
20/06/2019

Tylko ukaranie z odebraniem praw wykonywania zawodu lekarza będzie malutką namiastką rekompensaty za krzywdę Szymcia i Jego bliskich ◼️

Gość
20/06/2019

w mojej opinii pan Sońta jest kolejnym atencyjnym sępem usiłującym zarobić na bólu rodziców. Tylko tyle i aż tyle

Gość
20/06/2019

Prawdę ujawniła znajoma rodziny. Najrozsadniejsza bez emocji rzeczowa.

AliWi
21/06/2019

Pogodzić się z rzeczywistością? Rzeczywistość tworzymy sami! Godząc się na zło tworzymy cywilizacje śmierci. Dziecko należy do rodziców nie lekarzy. Lekarz nie może być sędzią we własnej sprawie, bez wyroku sądu i zgody rodziców lekarze dołączyli dziecko od aparatury podtrzymujące życie. Nie godzinki się na niezależne badania i metody leczenia argumentując to ryzykiem dla pacjenta a już zima nazwali Szymonka "zwłokami" których nie mają zamiaru wentylować. Szpital tj lekarze i dyrekcja oszukał rodziców co do godziny próby oddechowej, nie pozwolili matce towarzyszyć dziecku, podtrzymać za rączkę. To karygodne i musi być przykład ie ukarane.

Gośćgosc
23/06/2019

To dziecko juz nie zylo.Smierc mozgu.Wentylowali zwloki od 5 miesiecy.Brawo lekarze.Przykro mi, ale to prawda

Gość
25/06/2019

,,Bardzo współczuję rodzicom Szymona, ale apeluję do innych, aby szczepili dzieci. Zdarza się, niestety, że pacjent umiera podczas np operacji wyrostka, ale nie jest to powód dla innych aby nie poddawać się takim zabiegom. W medycynie nigdy nic nie daje 100% wyniku ale wyjątki nie mogą być podstawą do tworzenia teoryjek." Ciekawe czy tak samo będziesz mówić gdy twoje dziecko będzie tym ,,wyjątkiem" Wyłącz tv i włącz myślenie :/

Gość
27/06/2019

Dzięki tej sytuacji zobaczyłam jak szczepienie może być niebezpieczne!

Nana
27/06/2019

DEBILE Z WAS
Nie ma usprawiedliwienia dla lekarzy za to że odłączyli dziecko bez zgody rodziców! Tylko kretyn będzie ich tłumaczył. Rodzice mieli prawo próbować innych metod i to jest ich dziecko i ich sprawa ONI są od decydowania. To jest NIEPOJĘTE.

Gość123
27/06/2019

Ojej ile obrońców lekarzy, czyżby pracownicy szpitala mieli płatne za bronienie i hejtowanie w internecie?
ŻAŁOŚNI

Do Dawid
27/06/2019

Dawidku puknij ty się w głowę.
To może twoje dziecko jak masz zabijemy bo tak zdecydujemy za ciebie? Po co ono żyje?
To nie jest twoja sprawa dziecko jest rodziców i oni decydują. Skoro tak krzyczycie że dobrze zrobili bo już nie męczą dziecka- o jakim męczeniu mówisz skoro wszyscy tak krzyczycie że to były wentylowane zwloki?? Skoro tak to on nic nie czuł i krzywda mu się nie działa. jesteś tępy i nielogiczny.

Pop
27/06/2019

"ktoś musiał podjąć tą trudną decyzję o odłączeniu dziecka akurat byli to lekarze i dobrze że rodziców przy tym nie było bo zapewne nie znieśli by widoku jak ich syn nie podejmuje walki i nie zaczyna oddychać samodzielnie a tak było po odłączeniu od respiratora nie zaczął sam oddychać i zmarł.nikt tak po prostu nie wyciąga wtyczki z kontaktu i nie zostawia pacjenta samego to jest cała procedura"

Jakie zgrabne lewackie tłumaczenie.
Weź się puknij w głowę!
Nikt nie ma prawa odłączyć dziecko bez zgody rodziców nikt nie ma prawa za nich decydować. Jak można pozwolić żeby to dziecko samo umierało. I nie było cię tam mogli też odłączyć i zostawić samego sobie bo nikt go nie pilnował. Ja bym nie chciała umierac bez rodziców i nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko bez mojej obecności zostało odłączone. Ba nawet mojego kota bym samego nie zostawiła. WSTYD że zrobili taką samowolkę. To bezduszne fartuchy a nie lekarze z powołania

Gość
28/06/2019

A teraz pytanie gdzie do cholera jest r,ecznik praw obywatelskich?
Bo zabojcy 10 latino strasznie chcial dawac odszkodowanie za kajdanki a tutaj w bialy dzien dziecko zamordowali I jakos nie odzywa sie!




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Wydarzenia


TOP 5

Ogłoszenia

wróć

pełna wersja portalu

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojradom.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

G MEDIA CONSULTING JAN GÓRAK z siedzibą w Radom 26-600, Andrzeja Struga 60b/204

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia