Religia Sport

Lider górą w Radomiu

Radomiak

Lider górą w Radomiu w spotkaniu pomiędzy Radomiakiem Radom, a Śląskiem Wrocław. Podopieczni Jacka magiery zwyciężyli 1:0. Całe spotkanie stało jednak na niskim poziomie.

Radomiak do meczu ze Śląskiem Wrocław przystępował już bez szkoleniowca Constantina Galcy. Oficjalnie klub poinformował o rozstaniu z Rumunem kilka godzin przed meczem, nieoficjalnie jednak było o tym wiadomo już kilka dni wcześniej. O całej sytuacji ze szkoleniowcem Radomiaka pisaliśmy na naszym portalu.

Ekipę z Radomia tymczosowo poprowadził Maciej Lesisz. W wyjściowej jedenastce można było zauważyć zmiany. Radomiak zagrał na dwóch napastników – duet z pedro Henrique uzupełnil Leonardo Rocha, na placu gry zameldował się również Rossi Pereira Leandro. Ulubieniec kibiców Radomiaka wystąpił w tym spotkaniu w roli kapitana drużyny.

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla gospodarzy. W 21. minucie po faulu na wspomnianym Leo sędzia wskazał na 11 metr. Niestety kolejny raz w tym sezonie rzutu karnego nie wykorzystał Radomiak, tym razem to Pedro Henrique. W pierwszej połowie to Radomiak prezentował się lepiej od lidera tabeli. W drugiej części do głosu doszli Wrocławianie. Za sprawą najskuteczniejszego strzelca ligi – Erika Exposito wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.

Kolejny mecz przed Radomiakiem w najbliższą sobotę, 2 grudnia o godzinie 17.30. W Łodzi, przy Alei Piłsudskiego Zieloni zmierzą się z łodzkim Widzewem.