Kultura i rozrywka Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione Wywiady

Łukasz Białczak: Firmy, które zaczynały od garażu, dziś konkurują z najlepszymi w Europie

Izba Przemysłowo-Handlowa Ziemi Radomskiej obchodzi 35-lecie działalności. W rozmowie z Adamem Szabelakiem prezes Izby Łukasz Białczak opowiedział o historii organizacji, jej największych sukcesach i zbliżających się wydarzeniach jubileuszowych.

Izba Przemysłowo-Handlowa Ziemi Radomskiej obchodzi 35-lecie działalności. W rozmowie z Adamem Szabelakiem prezes Izby Łukasz Białczak opowiedział o historii organizacji, jej największych sukcesach i zbliżających się wydarzeniach jubileuszowych.

Izba Przemysłowo-Handlowa Ziemi Radomskiej obchodzi 35-lecie działalności. Powstała 21 czerwca 1991 roku. To jest kawałek czasu i kawałek historii. Jak Izba zmieniła się przez te ponad 35 lat – od początku transformacji ustrojowej aż do 2026 roku?

Zgadza się. To jest w ogóle bardzo długi okres czasu. Zwłaszcza że jak sobie popatrzymy to przez te 35 lat,  związanych z Izba było około 800 przedsiębiorców, Część z nich nadal są członkami Izby Przemysłowo-Handlowej Ziemi Radomskiej, bardzo wiele firm z nami współpracowało. Trzeba też powiedzieć, że sam Konkurs „Granitowy Tulipan” – 26. edycja – jest inicjatywą skierowaną nie tylko do firm członkowskich, ale także do firm naszego regionu, które nie są członkami Izby. Firmy, które powstały w latach 90. i nadal działają, to bardzo często drugie pokolenie, mające swój pomysł na biznes, często bardzo ambitny i nowatorski.

Żeby stworzyć taką Izbę na początku lat dziewięćdziesiątych, musiała się zebrać grupa ponad pięćdziesięciu przedsiębiorców. W przydaku izby gospodarczej w Radomiu było to ponad 100 przedsiębiorstw. To był taki czas, że każdy uczył się biznesu i nie wiedział, jak to będzie za rok. Trudne lata dziewięćdziesiąte.

Izby w Polsce generalnie można podzielić na trzy grupy. Na izby regionalne – taką jest właśnie Izba Przemysłowo-Handlowa Ziemi Radomskiej, która reprezentuje nasz lokalny region radomski. Mamy izby branżowe, które mają charakter ogólnopolski, skupiają firmy z danej branży lub konkretnego sektora przemysłu. Trzecia grupa to izby bilateralne, czyli powiązane z konkretnym krajem, np. polsko-niemiecka, polsko-holenderska, polsko-węgierska. Większość z nas jest zrzeszone w Krajowej Izbie Gospodarczej i stamtąd czerpiemy pomysły oraz inspiracje, ale też mamy dzięki temu większą siłę przebicia w rozmowach z decydentami w kwestiach regulacji prawnych i spraw dotyczących przedsiębiorców.

Wracając do pytania to chwili obecnej tylko jedna firma jest członkiem Izby od samego początku. To przedsiębiorstwo Rafil czyli Radomska Fabryka Farb i Lakierów S.A., która powstała w 1917 roku, a obecnie wchodzi w skład Grupy Kapitałowej Śnieżka. Firma z niesamowitymi tradycjami i bardzo się cieszymy, że z nami jest. W gronie naszych firm są też takie, które mają staż około 30 lat – to i tak jest bardzo dużo.

Ewolucja tych firm jest niesamowita. Niektóre zaczynały od garażu, tak jak w branży metalowej – 5-6 osób na jednej czy dwóch manualnych maszynach na początku lat dziewięćdziesiątych, a dzisiaj to są firmy, które zatrudniają ponad 100-150 pracowników i mają nowoczesny, zautomatyzowany park maszyn. Pozbawione jakichkolwiek kompleksów, mogące spokojnie konkurować ze swoimi zachodnimi kontrahentami.

Konkurs Granitowy Tulipan / Gala Biznesu / Fot. IZPHZR

Jaki jest Pana zdaniem największy sukces Izby w tym czasie?

Izba przeżyła na początku 2000-2001 roku dość poważny kryzys. Myślę, że tutaj przede wszystkim trzeba wspomnieć świętej pamięci Janusza Kalotę, który bardzo pomógł wtedy Izbie przetrwać. To były bardzo trudne czasy. Moment „albo się uda, albo się nie uda”, związany głównie z sytuacją finansową. Zostali wtedy najbardziej wytrwali, bo niektórzy przedsiębiorcy po prostu się wystraszyli i szybciutko odeszli z Izby. Na szczęście znalazła się grupa osób, która stwierdziła, że podejmie ten trud i spróbuje wyprowadzić Izbę na prostą.

Natomiast rozkwit Izby i jej znaczenia to moim zdaniem okres 2020-2021, kiedy zmieniliśmy siedzibę na większą przy ul. Rwańskiej 8 i zaczęliśmy realizować projekty międzynarodowe oraz ogólnopolskie. Myślę, że dużym sukcesem jest też to, że cały czas staramy się rozwijać radomski klaster metalowy – inicjatywę, która powstała 15 lat temu.

Bardzo dużym sukcesem jest również idea kształcenia dualnego. Radom był w tym pionierem. Kiedy rozpoczęliśmy w 2016 roku  to było naprawdę przełomowe rozwiązanie. Pokazaliśmy, że młody człowiek może regularnie, raz lub dwa razy w tygodniu przez cały rok przychodzić do przedsiębiorcy i realnie uczyć się zawodu, a nie tylko zaliczać dwutygodniowe praktyki.

Czym jeszcze Izba zajmuje się na co dzień? Dlaczego przedsiębiorca, który nie jest w Izbie, mógłby chcieć do niej dołączyć? Jak Izba wspiera przedsiębiorców w trudnych warunkach gospodarczych, przy ciągłych zmianach regulacji i problemach z pracownikami?

Przede wszystkim Izba chce integrować przedsiębiorców. Poza spotkaniami organizujemy szkolenia, warsztaty i różnego rodzaju projekty, które mają podnosić kompetencje małego i średniego biznesu. Robimy szkolenia dla pracowników firm w obszarze Przemysłu 4.0, sztucznej inteligencji, zmieniających się aspektów prawnych. Gorącym tematem jest obecnie KSeF, Polski Akt o Dostępności czy też cyberbezpieczeństwo. Współpracujemy z izbami skarbowymi, urzędami skarbowymi, urzędami pracy, zakładami ubezpieczeń społecznych, uczelnami oraz wieloma organizacjami pozarządowymi.

Małe i średnie podmioty mogą u nas korzystać z darmowych szkoleń i warsztatów. Ale kluczowe w tym wszystkim są relacje, networking i kontakty. Chcemy, żeby firmy zrzeszone w Izbie między sobą współpracowały. Wielokrotnie duże i średnie podmioty nie wiedzą, jaki wspaniały potencjał mają w Radomiu i szukają dostawców 200-300 km dalej, podczas gdy po sąsiedzku jest firma, która może zaoferować świetne usługi. Jesteśmy taką instytucją, która ma za zadanie łączyć tych, którzy mają potrzebę zlecenia, z tymi, którzy mogą je wykonać.

W Izbie są przedsiębiorcy z ponad 40-letnim stażem i tacy, którzy dopiero debiutują. Doświadczeni dzielą się wiedzą z młodymi, a młodzi pokazują starszym, jak działają media społecznościowe, sztuczna inteligencja i nowoczesny marketing. Temu właśnie służą nasze spotkania integracyjne i networkingowe, chociażby projekt „Biznes w Dobrym Smaku”.

Konkurs Granitowy Tulipan / Gala Biznesu / Fot. IZPHZR

Mamy 26. edycję konkursu „Granitowy Tulipan”. To prestiżowy konkurs. Czy jeszcze można zgłaszać firmy?

Teraz trwa drugi etap. Mamy już nominowane firmy w trzech kategoriach: Innowacyjna Firma Regionu, Odpowiedzialna Firma Regionu i Debiut Roku. W Debiucie mamy pięć nominowanych firm, w Innowacyjnej Firmie również pięć, a w Odpowiedzialnej Firmie trzy – łącznie 13 firm. Od 5 maja ruszyły wizytacje Kapituły Konkursu, które możemy śledzić na naszych mediach społecznościowych (Facebook, LinkedIn, Instagram). Kapituła składa się z kilkunastu osób – członków organów Izby (Rady, Zarządu, Komisji Rewizyjnej), partnerów i sponsorów gali oraz przedstawicieli innych instytucji, z którymi na stałe współpracujemy. Jesteśmy w procesie wizytacji, a kilka dni przed Galą odbędzie się posiedzenie Kapituły, gdzie omówimy wizytacje i podejmiemy decyzję o przyznaniu nagród. Głosowanie jest tajne, więc nawet członkowie Kapituły do końca nie wiedzą, kto dostanie Granitowego Tulipana. Dowiedzą się dopiero podczas Gali Biznesu 29 maja.

Kategorie Debiut Roku i Innowacyjna Firma są dość intuicyjne, ale mógłby Pan wyjaśnić, co dokładnie oznacza kategoria „Odpowiedzialna Firma”?

Odpowiedzialna Firma Roku to takie przedsiębiorstwa, które realizują minimum 2 działania lub projekty CSR na rzecz społeczności lokalnej, środowiska lub pracowników Poza tym, że rozwijają firmę, osiągają zyski i inwestują, chcą się tymi zyskami podzielić z innymi. Wspierają inicjatywy sportowe i lokalnej społeczności, angażują pracowników w działania społeczne. To już staje się nawykiem w wielu firmach. Wielokrotnie grupy pracowników same organizują się, żeby komuś pomóc. To jednoczy zespół i jest po prostu chęcią pomocy drugiej osobie.

Na przestrzeni lat „Granitowego Tulipana” otrzymało już ponad 90 firm. Która nagroda szczególnie zapadła Ci w pamięć za coś wyjątkowego?

Każda firma, która otrzymała Granitowego Tulipana, jest dla nas wyjątkowa. Największą radość daje mi jednak widok firmy, która kilka lat temu dostała nagrodę w kategorii Debiut, a dzisiaj świetnie radzi sobie na rynku. Ta nagroda pomogła jej się wypromować i dała ogromną pewność siebie. Firmy chwalą się nią – stoi w zaszczytnym miejscu w przedsiębiorstwie i jest pokazywana w mediach społecznościowych.

To jedna z nielicznych nagród, przy której trzeba się naprawdę wyróżnić. Decyduje o tym najczęściej 15-osobowa Kapituła, składająca się nie tylko z członków Izby. Z roku na rok staramy się udoskonalać Konkurs i dopracowywać Regulamin, często obserwując szybko zmieniające się otoczenie wokół biznesu.

Konkurs Granitowy Tulipan / Gala Biznesu / Fot. IZPHZR

Zwieńczeniem będzie Jubileuszowa Gala Biznesu 29 maja. Co będzie się na niej działo?

Gala jest zawsze dla nas najważniejszym wydarzeniem w roku, a w tym roku jest szczególnie ważna, bo będziemy świętować jubileusz 35-lecia działalności Izby. Symbolicznie zbiegają się też obchody 50. rocznicy wydarzeń radomskich z Czerwca 1976 roku. Zatem jest to rok wyjątkowy.

Oprócz wręczenia statuetek „Granitowego Tulipana” będzie moment, aby podziękować osobom i firmom za zaangażowanie w ostatnich latach. Nasz partner strategiczny  – Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego – przyzna tradycyjnie Medale „Pro Masovia”.

Dwa dni przed Galą, czyli 27 maja, przyjedzie do nas delegacja z Izby Gospodarczej w Magdeburgu (IHK Magdeburg) z wizytą studyjną. W zeszłym roku byliśmy  na zaproszenie kolegów z Magdeburga na Gali 200-lecia tej instytucji. Będziemy też gościć przedstawicieli Krajowej Izby Gospodarczej i prezesów innych izb regionalnych z różnych regionów Polski. To okazja, żeby pokazać potencjał firm radomskich nie tylko lokalnie, ale w skali całego kraju i międzynarodowo. Magdeburg jest przecież miastem partnerskim Radomia, a przedsiębiorcy z regionu radomskiego współpracują z wieloma podmiotami w kraju i zagranicą.

Dziękuję za rozmowę.