O tym się mówi

Pijany Ukrainiec uciekał i ranił policjanta

Wydarzenie miało miejsce w sobotnią noc 27 sierpnia. Jego genezą była próba zatrzymania przez policjantów z Tomaszowa Mazowieckiego do kontroli drogowej pojazdu marki BMW, którego kierowca na widok funkcjonariuszy rozpoczął ucieczkę.

Pościg prowadzony był na terenie województw łódzkiego i mazowieckiego, brali w nim udział funkcjonariusze z komend w Tomaszowie Mazowieckim, Opocznie i Przysusze.

Pojazd kierowany przez Ukraińca poruszał się z prędkością 190 km/h. W czasie ucieczki zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, co uniemożliwiało zatrzymanie auta. W Gielniowie w powiecie przysuskim przestępca doprowadził do zderzenia z policyjnym radiowozem, w wyniku czego jeden z funkcjonariuszy został ranny i przetransportowany do szpitala.

Po zatrzymaniu okazało się, że Ukrainiec ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Oraz że jest recydywistą, gdyż został już 2019 roku skazany przez sąd w Tomaszowie Mazowieckim za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

W niedziele mężczyźnie przedstawiono zarzuty:
-niezatrzymania się do kontroli drogowej
-zmuszenia policjantów do pościgu
-oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości

Recydywiście za popełnione przestępstwa grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Przysusze wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.