Nowa inicjatywa ma pokazać skalę zjawiska łączenia mandatu radnego z pracą w instytucjach zależnych od samorządów. Twórcy projektu mówią wprost – chodzi o przejrzystość i wzmocnienie lokalnej demokracji.
W przestrzeni publicznej pojawiła się nowa inicjatywa, która może wywołać szeroką dyskusję o standardach życia publicznego w Polsce. Sieć Obywatelska Watchdog Polska uruchamia serwis internetowy „kazdymusigdziespracowac.pl”, którego celem jest zbieranie i publikowanie informacji o radnych zatrudnionych w jednostkach podległych samorządom.
Projekt ma charakter ogólnopolski i – jak podkreślają jego autorzy – nie jest wymierzony w konkretne osoby, lecz w mechanizm, który od lat budzi wątpliwości zarówno mieszkańców, jak i ekspertów zajmujących się przejrzystością życia publicznego.
Uruchomiliśmy serwis Każdy Musi Gdzieś Pracować, w którym zbieramy i weryfikujemy informacje o przypadkach zatrudniania radnych w jednostkach zależnych od gmin. Chcemy pokazać skalę zjawiska i rozpocząć rozmowę o standardach przejrzystości w samorządzie
informuje Sieć Obywatelska – Watchdog Polska.
Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami radni mogą podejmować pracę w spółkach komunalnych, szkołach czy innych instytucjach podległych gminie. Jednak – jak wskazują twórcy serwisu – w praktyce może to prowadzić do poważnych konfliktów interesów.
Radny, który jednocześnie jest pracownikiem jednostki zależnej od władz wykonawczych, znajduje się w szczególnej sytuacji. Z jednej strony powinien kontrolować działania wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, z drugiej – jego sytuacja zawodowa może zależeć od tych samych osób. W efekcie pojawia się ryzyko ograniczenia niezależności w podejmowaniu decyzji.
W ocenie inicjatorów projektu, takie zależności mogą wpływać na sposób wykonywania mandatu – od ograniczenia aktywności kontrolnej, po unikanie tematów niewygodnych dla przełożonych.
Nowy serwis ma działać w oparciu o zgłoszenia od mieszkańców.
– Każde zgłoszenie będziemy weryfikować poprzez wnioski o udostępnienie informacji publicznej kierowane do wskazanych w zgłoszeniu podmiotów. Po uzyskaniu potwierdzenia w zakresie zatrudniania opublikujemy informację, że dany radny był zatrudniony w konkretnej instytucji na dzień złożenia wniosku, a na potwierdzenie załączymy uzyskaną odpowiedź na wniosek
czytamy na stronie siecobywatelska.pl.

Zebrane dane mają być prezentowane na mapie Polski. Na początkowym etapie projekt koncentruje się wyłącznie na radnych gminnych i ich zatrudnieniu w jednostkach należących do tej samej gminy lub przez nią kontrolowanych.
Twórcy podkreślają, że interesują ich różne formy współpracy – nie tylko umowy o pracę, ale także kontrakty cywilnoprawne czy powołania na stanowiska.
Uruchomienie serwisu wpisuje się w szerszą debatę o przejrzystości funkcjonowania samorządów. W ostatnich latach wprowadzono m.in. Centralny Rejestr Umów czy ograniczenia kadencyjności władz lokalnych, jednak – zdaniem organizatorów – kwestia łączenia mandatu z zatrudnieniem w jednostkach zależnych nadal pozostaje niedostatecznie uregulowana.
Dlatego projekt ma nie tylko pokazać skalę zjawiska, ale również stać się impulsem do publicznej dyskusji o standardach i ewentualnych zmianach w przepisach.
Co warte podkreślenia, kwestie powiązań personalnych i możliwych konfliktów interesów nie są nowe także na naszym lokalnym podwórku. W ostatnim czasie opisywaliśmy sytuacje, w których osoby pełniące funkcje publiczne pojawiały się w strukturach spółek miejskich lub instytucji powiązanych z samorządami, a także przypadki wzajemnych nominacji między różnymi miastami. Choć działania te odbywają się w granicach prawa, budzą pytania o przejrzystość, zasady doboru kadr oraz realną niezależność osób sprawujących funkcje publiczne.
Zgłoszenia do serwisu przyjmowane są do końca kwietnia 2026 roku.
