W niedzielę 8 lutego w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Radomiu odbyła się uroczysta Msza Święta w intencji króla Jana III Sobieskiego. Wydarzenie zostało zorganizowane z inicjatywy Radomskiego Bractwa Strzelców Kurkowych oraz Kolegium Odbudowy Zamku Królewskiego w Radomiu i nawiązywało do kilku ważnych rocznic związanych z postacią jednego z najwybitniejszych polskich monarchów.
Msza została odprawiona w 350. rocznicę koronacji Jana III Sobieskiego, a także w 380. rocznicę jego pobytu na radomskim zamku. Podczas liturgii przypomniano również, że w tym roku mija 330 lat od śmierci króla. Na początku uroczystości kapłan zwrócił uwagę na mało znany epizod z młodości Sobieskiego, przypominając, że przyszły król, jako siedemnastoletni młodzieniec, wraz z bratem Markiem gościł na zamku w Radomiu w 1646 roku, w trakcie swojej edukacyjnej podróży do Paryża. Jak podkreślono, był to ważny przystanek w drodze jednego z najwybitniejszych wodzów w historii Rzeczypospolitej.
W homilii nawiązano do duchowego wymiaru zwycięstw Jana III Sobieskiego, podkreślając jego głęboką wiarę i zawierzenie Maryi. Przypomniano słowa monarchy zapisane po zwycięstwie pod Wiedniem w 1683 roku „Venimus, vidimus, Deus vicit” czyli „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. Kapłan zaznaczył, że zarówno wielkie historyczne triumfy, jak i codzienna walka z własnymi słabościami, zaczynają się od wiary i zaufania Bogu. Podkreślono również znaczenie tych rocznic jako okazji do dumy z historii Polski oraz królewskiego miasta Radomia.
Uroczystość miała wyjątkowo podniosły charakter. W Mszy uczestniczyli członkowie Radomskiego Bractwa Strzelców Kurkowych, którzy pojawili się w historycznych strojach szlacheckich, kontuszach i żupanach. Asystę przy ołtarzu w rycerskich zbrojach sprawowali rekonstruktorzy tradycji husarskich, co dodatkowo podkreśliło historyczny wymiar wydarzenia. W trakcie modlitwy wierni prosili m.in. o opiekę nad Ojczyzną, odwołując się do postawy Jana III Sobieskiego jako władcy, który z ufnością powierzał Bogu losy wojska i narodu.
Po zakończeniu Mszy Świętej wierni chętnie pozostawali w świątyni, robiąc pamiątkowe zdjęcia z przedstawicielami Radomskiego Bractwa Strzelców Kurkowych oraz rekonstruktorami rycerstwa.
























