Polska i świat Społeczeństwo

Brakuje nauczycieli, rząd luzuje przepisy. Do przedszkoli trafią osoby bez kwalifikacji?

Od 1 września 2025 roku do 31 sierpnia 2027 roku przedszkola w całym kraju będą mogły zatrudniać osoby nieposiadające kwalifikacji nauczycielskich do prowadzenia wszystkich zajęć z dziećmi, a nie – jak do tej pory – wyłącznie tych rozwijających zainteresowania. Taką zmianę przewiduje przyjęta przez komisję sejmową poprawka do ustawy, o czym poinformował Portal Samorządowy.

Jak tłumaczy Ministerstwo Edukacji, jest to rozwiązanie tymczasowe, które ma pomóc w walce z punktowymi brakami kadrowymi w placówkach. Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer zaznaczyła, że możliwość zatrudnienia osoby niebędącej nauczycielem będzie dopuszczalna jedynie w uzasadnionych przypadkach, po uzyskaniu zgody kuratora oświaty. Ostateczna decyzja będzie należeć do dyrektora przedszkola, który musi ocenić, czy dana osoba posiada odpowiednie przygotowanie. Według resortu, mogą to być na przykład studenci ostatnich lat pedagogiki przedszkolnej lub nauczyciele innych specjalności.

Ministerstwo wskazuje, że problem kadrowy ma charakter przejściowy i wiąże się ze skokiem demograficznym, który odnotowano w niektórych rocznikach. W 2024 roku liczba urodzeń wyniosła 252 tysiące, natomiast prognozy na rok 2026 mówią już o spadku do około 230 tysięcy.

Choć poprawka została przyjęta, projekt budzi poważne kontrowersje. Krytykę wyraził m.in. poseł Koalicji Obywatelskiej Marcin Józefaciuk, który ostrzega, że zatrudnianie osób bez przygotowania pedagogicznego do wszystkich zajęć może prowadzić do błędów wychowawczych, co zagraża bezpieczeństwu dzieci i obniża jakość edukacji.

Wątpliwości mają także przedstawiciele środowiska naukowego oraz Rzecznik Praw Dziecka. Aleksandra Grzywińska z Biura RPD zaznaczyła, że prowadzenie zajęć w przedszkolu powinno być zarezerwowane wyłącznie dla osób z odpowiednimi kwalifikacjami. Z kolei dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska z Akademii Pedagogiki Specjalnej – autorka petycji przeciwko zmianom, którą podpisało już 40 tysięcy osób – przekonuje, że brak nauczycieli to problem systemowy, wynikający z niskich wynagrodzeń i spadającego prestiżu zawodu, a nie rzeczywisty niedobór wykwalifikowanych kandydatów.

Mimo krytyki, komisja odrzuciła poprawkę, która ograniczałaby możliwość zatrudniania wyłącznie do nauczycieli innych specjalności. Prace nad ustawą będą kontynuowane.

Obecnie w polskich przedszkolach pracuje ponad 92 tysiące nauczycieli wychowania przedszkolnego, jednak nadal brakuje ponad 1500 etatów na tym stanowisku.

Źródło: Portalsamorzadowy.pl