Polityka Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Posłowie PiS z kontrolą w Fabryce Broni „Łucznik”. „Polacy są zaniepokojeni sytuacją w zbrojeniówce”

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili kontrolę poselską w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu. Chcieli uzyskać informacje dotyczące aktualnego portfela zamówień, finansowania kontraktów w ramach programu SAFE oraz ewentualnych planów związanych z redukcją zatrudnienia.

W poniedziałek, 8 czerwca 2026 roku przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości pojawili się w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu. Jak podkreślali podczas konferencji prasowej przed zakładem, ich działania są związane z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi sytuacji przedsiębiorstwa oraz obawami o przyszłość zatrudnionych tam pracowników.

– Jesteśmy tu, ponieważ wszyscy Polacy są zaniepokojeni sytuacją w zbrojeniówce. Obywatele mają prawo wiedzieć, a w ich imieniu my pójdziemy o to pytać

mówił poseł Marek Suski.

Poseł Radosław Fogiel wskazywał, że celem kontroli jest sprawdzenie rzeczywistej sytuacji spółki i zweryfikowanie informacji przekazywanych przez stronę rządową w kontekście programu SAFE. Politycy PiS zwracali uwagę, że pierwotnie program był przedstawiany jako impuls rozwojowy dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, natomiast późniejsze wypowiedzi przedstawicieli rządu sugerowały, iż w wielu przypadkach chodzi przede wszystkim o zmianę źródła finansowania już istniejących kontraktów.

Podobne wątpliwości wyrażał poseł Marek Suski. Jego zdaniem program miał przynieść nowe zamówienia i przyczynić się do rozwoju krajowej zbrojeniówki. Zaznaczył jednak, że obecnie pojawiają się pytania, czy mechanizm SAFE rzeczywiście przełoży się na dodatkowe kontrakty dla radomskiego producenta broni.

Fabryka Broni „Łucznik” znalazła się w gronie przedsiębiorstw, które podpisały aneksy do wcześniej zawartych umów w związku z wykorzystaniem środków z programu SAFE. Jak informowało wcześniej Ministerstwo Obrony Narodowej, w przypadku radomskiej spółki aneks dotyczy jedynie zmiany sposobu finansowania kontraktu. Zamiast środków budżetowych wykorzystane zostaną fundusze pochodzące z mechanizmu SAFE.

MON podkreśla jednocześnie, że nie zmieniła się ani wartość umowy, ani liczba zamawianego sprzętu czy harmonogram realizacji dostaw. Chodzi o kontrakt zawarty w grudniu 2024 roku pomiędzy Fabryką Broni a Agencją Uzbrojenia o wartości przekraczającej 1,1 mld zł. Obejmuje on dostawy karabinków MSBS Grot, pistoletów Vis 100 oraz granatników podwieszanych dla Wojska Polskiego w latach 2026–2029.

Przypomnijmy, że temat sytuacji „Łucznika” pojawiał się już wcześniej w debacie publicznej. W kwietniu politycy PiS alarmowali o możliwych problemach związanych z kończącymi się zamówieniami i ryzykiem zwolnień pracowników. Zarząd spółki odpierał jednak te zarzuty, podkreślając, że zakład realizuje wieloletnie kontrakty obejmujące dostawy broni i wyposażenia dla wojska także w kolejnych latach.

Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Źródło: WNP