Wokół Radomiaka zrobiło się gorąco po publikacji portalu Weszlo.com, który poinformował o możliwym szybkim rozstaniu klubu z trenerem Kiko Ramírez. Sprawa odbiła się szerokim echem, jednak – jak się okazuje – sytuacja nie jest tak jednoznaczna.
Według doniesień medialnych, szkoleniowiec miałby wkrótce pożegnać się z zespołem po zaledwie dwóch meczach w roli pierwszego trenera. Artykuł sugerował, że w klubie trwają już rozmowy dotyczące jego przyszłości, a sam Hiszpan miał opuścić Polskę.
Do sprawy odniósł się jednak sam zainteresowany. W krótkim wpisie w mediach społecznościowych Kiko Ramírez podkreślił, że nie otrzymał żadnej oficjalnej informacji ze strony klubu i na ten moment skupia się na swojej pracy. Zaznaczył również, że ewentualne decyzje powinny być komunikowane w sposób profesjonalny.
Reakcja pojawiła się także ze strony Radomiaka. Rzecznik klubu Filip Świerczyński zaznaczył, że publikacja ma charakter wyłącznie dziennikarski i nie stanowi oficjalnego stanowiska. Podkreślił, że wszelkie decyzje personalne zapadają wewnątrz klubu, a nie poprzez media.
Na ten moment nie ma więc potwierdzenia, że Kiko Ramírez faktycznie straci stanowisko.
Źródło: X.com

