Białobrzescy policjanci zatrzymali 39-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o serię rozbojów i kradzieży. Według śledczych mężczyzna miał grozić pokrzywdzonym nożem, a jego łupem padły m.in. pieniądze i hulajnoga elektryczna. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu go na trzy miesiące. Grozi mu do 20 lat więzienia.
Do przestępstw miało dochodzić od sierpnia do września 2026 roku na terenie Białobrzegów. Jak informuje policja, podejrzany miał używać noża i grozić pokrzywdzonym pozbawieniem życia. Okradał między innymi osoby nieporadne życiowo, zabierając im środki do życia. Jeden z rozbojów miał miejsce na stacji paliw. Mężczyzna podejrzany jest również o kradzież hulajnogi elektrycznej.
Łączna wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła 4500 zł.
Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który wskazuje na udział 39-latka w zarzucanych mu czynach. Mężczyzna był już wcześniej karany za inne przestępstwa. Zebrane dowody przekazano do Prokuratury Rejonowej w Grójcu, która prowadzi śledztwo.
Podejrzanego zatrzymano w poniedziałek, 21 września. W środę, na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, takiego jak nóż, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. 39-latek jest podejrzany o popełnienie tych przestępstw; o jego winie rozstrzygnie sąd.
Źródło: Policja Białobrzegi

