Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu ogłosił przetarg na budowę drogi rowerowej na ul. Limanowskiego. To projekt Bractwa Rowerowego wybrany w Budżecie Obywatelskim 2023, który miał zostać już zrealizowany.
Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji ogłosił przetarg na budowę drogi rowerowej wzdłuż ul. Limanowskiego, na odcinku pomiędzy ul. Wałową a ul. Reja. Choć pierwotnie inwestycja miała zostać sfinansowana w ramach Budżetu Obywatelskiego, teraz jej realizacja jest częścią programu „Rozwój infrastruktury mobilności miejskiej na terenie Obszaru Funkcjonalnego Radomia – Etap I” i opiera się na funduszach europejskich.
Bractwo Rowerowe, które było autorem zwycięskiego projektu, podkreśla, że to kolejna sytuacja, w której miasto przejmuje zadanie z Budżetu Obywatelskiego i realizuje je z innego źródła finansowania. Ich zdaniem świadczy to o braku strategii rozwoju sieci dróg rowerowych w Radomiu i opieraniu się na zadaniach, które powinny zostać zrealizowane wcześniej.
– To zadziwiające, że obecnie to nie jest już projekt z budżetu obywatelskiego a… z funduszy europejskich pt.: „Rozwój infrastruktury mobilności miejskiej na terenie Obszaru Funkcjonalnego Radomia – Etap”. Ślad po tym jaka jest prawda znajdziemy w opisie z dokumentacji, która powstała w roku 2023. To nie pierwszy taki przypadek, gdzie mamy niejako podwójne finansowanie tej samej inwestycji rowerowej. To pokazuje, że władze Radomia jak i sam MZDiK nie mają pomysłów na rozwój sieci dróg dla rowerów i nie miały gotowych projektów, tylko muszą czerpać z zadań, których realizację zawaliły przed laty
czytamy we wpisie Bractwa Rowerowego.
Kolejną kontrowersją jest sposób wykonania trasy. Jak się okazuje, fragment ścieżki rowerowej, który przebiega nad ciepłociągiem Radpecu, zamiast asfaltu zostanie wykonany z kostki betonowej. Bractwo Rowerowe zwraca uwagę, że to kolejny przypadek w Radomiu, gdzie gestor sieci wymusza takie rozwiązanie.
– Nie dość, że na budowę tego krótkiego odcinka musieliśmy czekać tyle lat, to po raz kolejny okazało się, że ogon macha drogowcami. Gestor sieci, tym razem Radpec, wymusił żeby na odcinku, gdzie pod ziemią biegnie ciepłociąg fragment drogi dla rowerów, był wykonany z kostki. Niesamowite jest to, że podmiot niebędący właścicielem terenu narzuca, jak ma wyglądać jego zagospodarowanie
komentuje stowarzyszenie zrzeszające cyklistów.

Bractwo Rowerowe przypomina, że podobne sytuacje miały miejsce na ul. Limanowskiego przy skrzyżowaniu z Narutowicza oraz na ul. Chrobrego przy skrzyżowaniu z 11 Listopada. Aktywiści podkreślają, że pod jezdniami dla samochodów sieci ciepłownicze czy wodociągowe nie stanowią problemu dla kładzenia asfaltu, co pokazuje brak konsekwencji w podejściu do infrastruktury rowerowej.
Przetarg obejmuje prace rozbiórkowe, wykonanie podbudowy i nawierzchni drogi rowerowej, budowę chodnika, oznakowanie oraz zagospodarowanie zieleni. Konieczne będzie również przeprowadzenie nadzoru archeologicznego, co wynika z decyzji Konserwatora Zabytków.
Źródło: BIP | Facebook / Bractwo Rowerowe