Polityka Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Poseł Frysztak po fiasku radomskiego referendum: „To porażka i kompromitacja Marka Suskiego”

Po tym, jak inicjatorzy referendum nie złożyli wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Radomia i Rady Miejskiej, głos zabrał poseł Koalicji Obywatelskiej Konrad Frysztak. W mediach społecznościowych ocenił, że niepowodzenie akcji jest „sukcesem radomian” oraz „porażką i kompromitacją Marka Suskiego i jego pomocników”.

Po tym, jak inicjatorzy referendum nie złożyli wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Radomia i Rady Miejskiej, głos zabrał poseł Koalicji Obywatelskiej Konrad Frysztak. W mediach społecznościowych ocenił, że niepowodzenie akcji jest „sukcesem radomian” oraz „porażką i kompromitacją Marka Suskiego i jego pomocników”.

Po zakończeniu próby zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta Radomia oraz Rady Miejskiej pojawiły się pierwsze komentarze polityków. Do sprawy odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Konrad Frysztak.

W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie podziękował mieszkańcom Radomia i stwierdził, że niepowodzenie inicjatywy referendalnej jest ich sukcesem.

– Drogie Radomianki! Drodzy Radomianie! Po raz kolejny obroniliśmy Radom przed złem, jakim są PiS i jego przybudówki. W Radomiu nie będzie referendum ws. odwołania prezydenta miasta. Akcja zbierania podpisów nie udała się. To Wasz sukces, a jednocześnie porażka i kompromitacja Marka Suskiego i jego pomocników. Nie godzimy się na to, aby PiSowiec z Grójca decydował o tym, co będzie działo się w Radomiu. Dziękuję Wam za to, a my nadal pracujemy dla naszej małej Ojczyzny

napisał Konrad Frysztak.

Przypomnijmy, że w poniedziałek, 27 lipca, upłynął termin na złożenie do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Radomiu wniosku o przeprowadzenie referendum wraz z wymaganymi podpisami mieszkańców. Przedstawiciele komitetu referendalnego nie pojawili się w siedzibie KBW, co oznacza, że procedura zakończyła się niepowodzeniem, a referendum nie odbędzie się.

Inicjatorem referendum był komitet reprezentowany przez Filipa Waligórskiego, prezesa stowarzyszenia „Lepszy Radom”. W działania zaangażowany był również Mikołaj Kurbiel. Organizatorzy deklarowali, że zbiorą wymagane 15 035 podpisów, a akcję wspierały lokalne struktury Prawa i Sprawiedliwości.

Ostatecznie wymagane listy poparcia nie zostały złożone w ustawowym terminie. W konsekwencji mieszkańcy Radomia nie będą głosować w sprawie przedterminowego odwołania prezydenta miasta i Rady Miejskiej.

Źródło: Facebook / Konrad Frysztak