Kronika kryminalna Radom i okolice Społeczeństwo Sport

Radny zabiera głos po aferze z trenerem Radomiaka. „To była reakcja obronna”

Po medialnych doniesieniach o spięciu między radnym Rady Miejskiej w Radomiu a trenerem Radomiaka Gonçalo Feio głos w sprawie zabrał sam radny. W rozmowie ze sportowymi mediami przedstawił swoją wersję wydarzeń i tłumaczy, że sytuacja była efektem wcześniejszych napięć.

Po medialnych doniesieniach o spięciu między radnym Rady Miejskiej w Radomiu a trenerem Radomiaka Gonçalo Feio głos w sprawie zabrał sam radny. W rozmowie ze sportowymi mediami przedstawił swoją wersję wydarzeń i tłumaczy, że sytuacja była efektem wcześniejszych napięć.

W niedzielę Radomiak Radom przegrał u siebie z GKS-em Katowice 0:1 w meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Po spotkaniu – jak informowały sportowe media – miało dojść do nerwowej sytuacji z udziałem radnego Rady Miejskiej w Radomiu Dariusza Wójcika oraz trenera Radomiaka Gonçalo Feio.

Według ustaleń portalu Weszło.com po meczu doszło do ostrej wymiany zdań, która później przerodziła się w kolejny konflikt w korytarzach stadionu. Na miejsce miała zostać wezwana policja.

W rozmowie z weszlo.com radny Dariusz Wójcik przedstawił swoją wersję wydarzeń. Jak tłumaczy, napięcia między nim a trenerem miały pojawiać się już wcześniej i dotyczyć m.in. kwestii związanych z infrastrukturą stadionową oraz stanem murawy.

Radny podkreśla, że podczas niedzielnego spotkania szkoleniowiec Radomiaka miał zwrócić się do niego w wulgarny sposób, obwiniając go o stan boiska. Jak relacjonuje, sytuacja była dla niego zaskakująca i wywołała duże emocje.

Według jego relacji później, gdy ponownie spotkał trenera w korytarzu stadionu, postanowił zwrócić uwagę na sposób, w jaki został potraktowany. W trakcie tej rozmowy – jak twierdzi – doszło do bardzo bliskiej konfrontacji, a on sam odruchowo zasłonił się ręką, co zakończyło się lekkim kontaktem fizycznym z trenerem.

– W nerwach się schowałem, byłem zszokowany. Wróciłem do loży. Później jak czekałem na swoje dziecko na korytarzu, myślałem, że trener jest u siebie w pokoju i że już nie będę miał okazji go spotkać. A on skądś szedł. Ja do niego krzyknąłem, że nie życzę sobie, żeby mnie nazywał skur*ysynem, bo moja mama nie była taką panią. I on zaczął się zbliżać, coś mi tłumaczyć. Zbliżył się tak blisko, że myślałem, że chce mnie uderzyć głową. Odruchowo zasłoniłem się ręką, ale niestety byliśmy bardzo blisko siebie i lekko musnąłem trenera Feio w policzek

relacjonuje radny Dariusz Wójcik w rozmowie z portalem weszlo.com.

Radny zaznacza, że nie chciał doprowadzić do eskalacji konfliktu i uważa swoje zachowanie za reakcję obronną w napiętej sytuacji.

Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach sportowych. Według nieoficjalnych informacji po zdarzeniu trener Gonçalo Feio miał również rozmawiać z władzami Radomiaka.

Przypomnijmy, że Dariusz Wójcik w ostatnim czasie został usunięty ze struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Weszlo.com