Radom i okolice Sport

Radomiak z kolejną przegraną. Lepszy Lech

W niedzielne popołudnie na stadionie przy Bułgarskiej w Poznaniu Lech Poznań podejmował Radomiaka Radom. Piłkarze Mariusza Lewandowskiego podchodzili do tego spotkania po dwóch porażkach z Rakowem Częstochowa i Cracovią Kraków. Niestety w stolicy Wielkopolski ponownie musieli uznać wyższość piłkarzy rywala.

 

W wyjściowym składzie Radomiaka na mecz z Lechem Poznań zabrakło Dawida Abramowiczao raz Filipe Nascimento. Obaj piłkarze wypadli z powodu drobnych urazów.

Spotkanie miało dość wyrównany początek. Niestety w 11. minucie sędzia Stefański widząc leżącego na murawie Daniela Pika nie przerwał gry, a prawą stroną urwał się Citaiszwili i pokonał Gabriela Kobylaka. Niestety wydaje się, że golkiper Radomiaka mógł zachować się w tej sytuacji lepiej. Obok straconej bramki Radomiak musiał radzić sobie bez kontuzjowanego Pika, w którego miejsce pojawił się Leandro. Chwilę później to właśnie brazylijczyk z polskim paszportem mógł wyrównac, ale jego strzał prawą noga poszybował daleko od bramki. Parę minut później świetną sytuację miał Maurides, ale z najbliższej odległości posłał piłkę obok bramki Filipa Bednarka. Do końca pierwszej połowy obraz gry nie uległ już zmianie i do przerwy to Lech prowadził 1:0.

W drugiej połowie spodziewaliśmy się, że Radomiak ruszy mocno do przodu szukając wyrównania. Na szpicy w miejsce Mauridesa pojawił się Lisandro Semedo, jednak niestety to Lech Poznań miał więcej klarownych sytuacji. Najpierw swój błąd naprawił Gabriel Kobylak, następnie golkiper Radomiaka ratował swój zespół po kiksie Raphaela Rossiego, W 87. minucie na boisku pojawili się Dominik Sokół i Daniel Łukasik w miejsce Leandro i Luizao. Radomiak mocno do ataku ruszył dopiero w okolicach… 85 minuty. Niestety wynik nie uległ już zmianie i trzecia porażka z rzędu stała się faktem. Niestety gra Radomiaka kolejny raz zostawiała wiele do życzenia.

Kolejny mecz Radomiak rozegra za tydzień. Przy Narutowicza w sobotę o 12.30 podejmą piłkarzy Śląska Wrocław.

Lech Poznań – Radomiak Radom 1:0 (1:0)