Prokuratura umorzyła sprawę pobicia Gonçalo Feio po meczu Radomiaka
Nie będzie dalszego śledztwa w sprawie incydentu z udziałem Gonçalo Feio w Radomiu. Prokuratura umorzyła dochodzenie po tym, jak pokrzywdzony wycofał się ze ścigania sprawcy.
Nie będzie dalszego śledztwa w sprawie incydentu z udziałem Gonçalo Feio w Radomiu. Prokuratura umorzyła dochodzenie po tym, jak pokrzywdzony wycofał się ze ścigania sprawcy.
Po meczu Radomiaka Radom z GKS-em Katowice doszło do niecodziennej sytuacji. Jak informują sportowe media, po końcowym gwizdku miało dojść do nerwowej wymiany zdań pomiędzy radnym Rady Miejskiej w Radomiu a trenerem Radomiaka Gonçalo Feio. Według doniesień konflikt miał zakończyć się rękoczynem oraz interwencją policji.
W Radomiu doszło do brutalnego pobicia obywatela Ukrainy z powodu jego narodowości. Sprawca został aresztowany, trwa śledztwo, a policja poszukuje pozostałych osób zaangażowanych w atak.
41-letni obywatel Ukrainy został przyłapany w Radomiu na próbie kradzieży piwa w jednym ze sklepów. Kilka godzin później doszło do pobicia mężczyzny. Sprawą zajmują się organy ścigania.
Podczas minionego weekendu na jednej z ulic w Pionkach doszło do brutalnego pobicia 43-letniego mężczyzny. Dwaj napastnicy, mieszkańcy powiatu radomskiego, zaatakowali go na ulicy, kopiąc i uderzając, po czym uciekli, zostawiając ciężko rannego i zakrwawionego pokrzywdzonego.
Podczas jednej z imprez okolicznościowych doszło do brutalnej bójki pomiędzy dwoma mężczyznami. W jej wyniku śmierć poniósł 40-latek.
Były minister zdrowia Adam Niedzielski z obrażeniami ciała trafił w środę do szpitala. Sprawcy ataku są już w rękach siedleckich policjantów – przekazała mazowiecka komenda wojewódzka.
Była żona z nowym partnerem zaatakowali mężczyznę i zabrali mu m.in. aparat słuchowy. Zostali zatrzymani przez policjantów z Komisariatu II i trafili do policyjnej celi. Teraz odpowiedzą za rozbój.
Policjanci z Komisariatu II Policji w Radomiu zatrzymali 3 mężczyzn po rozboju, do którego doszło w Radomiu. Napastnicy, którzy zaatakowali pokrzywdzonego usłyszeli zarzuty. Decyzją sądu 38-latek najbliższe miesiące spędzi w areszcie, natomiast wobec 36-latka zastosowano policyjny dozór. Za rozbój grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Okazało się, że sprawca ataku miał zakaz zbliżania się do kobiety.