We wtorek, 17 lutego, na Rynku w Jedlińsk odbyły się Jedlińskie Zapusty. To coroczna tradycja organizowana w ostatni wtorek karnawału, tuż przed Środą Popielcową. Wydarzenie symbolicznie zakończyło czas zabawy i wprowadziło mieszkańców w okres Wielkiego Postu.
Od południa ulicami Jedlińska przeszły barwne postacie w przebraniach. Na rynku można było spotkać diabły, baby, cyganki, rybaków czy krakowianki. Kolorowy korowód i żartobliwe scenki były wstępem do głównej części programu.
Najważniejszym punktem Zapustów było widowisko plenerowe „Ścięcie Śmierci”. Ten unikatowy obrzęd, kultywowany w Jedlińsku od XVII wieku, ponownie przyciągnął wielu widzów. Tradycyjnie odbył się symboliczny sąd nad Śmiercią, a po wysłuchaniu świadków zapadł wyrok i kat w widowiskowy sposób dokonał „egzekucji”.
W programie znalazły się także występy zespołów i kapel ludowych, przemówienia zaproszonych gości oraz przemarsz korowodu na plebanię. Wieczorem zaplanowano koncert zespołu DEFIS.










































































