9 kwietnia swoją premierę miał najnowszy singiel Aurelii zatytułowany „Euforia”. Utwór powstał we współpracy z P.A.F.F.-em i choć do wakacji pozostało jeszcze trochę czasu, wiele wskazuje na to, że propozycja radomskiej artystki i wrocławskiego producenta ma potencjał, by stać się jednym z tegorocznych letnich przebojów.
Związana z Radomiem wokalistka i kompozytorka ma na swoim koncie bogatą i różnorodną dyskografię. Oprócz nagrań utrzymanych w popowej stylistyce, takich jak „Zimna wojna” czy „Maura”, współpracowała również z twórcami sceny hip-hopowej – m.in. Tytuzem, TPS-em, Pajczim, Numerem Razem, Three 50 i DJ-em Epromem – oraz artystami związanymi z muzyką taneczną, jak Lex Martin i Gil Sanders. Wraz ze swoim gitarzystą Pawłem Wójcikiem nagrała także EP-kę „Aurelia Akustycznie”.
Choć obecnie pracuje nad kolejnym albumem, znalazła czas na stworzenie „Euforii”. Jak przyznaje, inspiracją był beat przesłany przez P.A.F.F.-a.
– Dostałam afro house’owy bit i od razu poczułam wakacyjny klimat. Napisałam topline oraz tekst. Chcieliśmy stworzyć letni numer o klubowym charakterze, który sprawdzi się również w radiu
opowiada artystka.
Mimo lekkiego, tanecznego brzmienia, utwór niesie ze sobą głębsze znaczenie. Tekst „Euforii” opowiada o wychodzeniu z toksycznych relacji i zamykaniu trudnych rozdziałów.
– To historia o opuszczeniu miejsca, w którym miałam do czynienia z nieprzychylnymi osobami. Zostawiłam to za sobą i poszłam dalej, „pijąc zdrowie moich oponentów”
wyjaśnia Aurelia.
Prace nad utworem odbywały się częściowo zdalnie, a częściowo w studiu DJ-a Eproma, który odpowiada za realizację wokalu, miks oraz mastering. Współpraca układała się na tyle dobrze, że artyści planują wspólne występy na żywo.
– Mamy już pierwsze propozycje koncertowe, w tym występ na jednym ze śląskich festiwali. Możliwe, że dołączę do Pawła podczas jego setu jako wokalny live-act. To dla mnie coś nowego, ale myślę, że razem stworzymy coś ciekawego
mówi.
Do utworu powstało również lyric video zrealizowane przez Michała Grabowskiego, z którym Aurelia współpracowała wcześniej przy teledysku do „Szarego wilka”.
– W klipie pojawiam się w czterech stylizacjach, które symbolizują różne stany euforii. To takie cztery strony Aurelii, pokazane z przymrużeniem oka
tłumaczy wokalistka.

