Radom i okolice Społeczeństwo

„Czy w Radomiu jest praca?” Pytanie powracającego z UK wywołało burzę komentarzy

Powrót po 18 latach i pytanie o pracę w Radomiu wywołały w sieci gorącą dyskusję. Mieszkańcy są podzieleni w ocenach lokalnego rynku pracy – jedni mówią o braku perspektyw, inni wskazują, że zatrudnienie wciąż jest dostępne. Co na to dane? Wnioski z raportu „Radom dla młodych” nie pozostawiają złudzeń.

Pytanie o pracę w Radom wywołało prawdziwą burzę komentarzy na profilu Spotted: Radom. Mężczyzna, który po 18 latach wraca z Wielkiej Brytanii, by opiekować się starszymi rodzicami, zapytał mieszkańców, jak obecnie wygląda rynek pracy w mieście.

– Obecnie mieszkam w UK, budując doświadczenie w administracji. Jak wygląda rynek pracy w Radomiu? Czy jest sporo ofert, czy miasto daje możliwość rozwoju zawodowego, czy pracodawcy odpowiadają na aplikacje?

napisał.

Odpowiedzi pojawiły się lawinowo. Wiele osób nie zostawiło suchej nitki na radomskim rynku pracy.

– Wolałabym zabrać rodziców niż mieszkać w Radomiu, serio. To miasto nie oferuje niczego. Nawet dla ludzi z solidnym wykształceniem. Rynek pracy to jest masakra

napisała jedna z internautek.

Kolejna dodała:

– Ogólnie dziura totalna. Dramat znaleźć godną, stałą pracę. Najgorsze miejsce, jeśli chodzi o pracę, nie polecam.

Inni komentujący pisali wprost o dużym bezrobociu, braku perspektyw i tym, że przez ostatnie 18 lat niewiele się zmieniło.

Nie wszyscy jednak byli tak pesymistyczni. Pojawiły się też głosy, że praca w Radomiu jest – trzeba tylko aktywnie jej szukać.

– Pracy jest, o ile chcesz pracować. Drukujesz CV i robisz tournée po firmach, a nie czekasz, aż ktoś się odezwie. Najlepiej iść bezpośrednio do kierownika lub właściciela

radził jeden z internautów.

Inny komentujący, który sam wrócił do miasta, napisał, że udało mu się znaleźć zatrudnienie szybciej niż w większym ośrodku – pod warunkiem dopasowania się do wymagań pracodawcy.

Cała dyskusja pokazała, jak bardzo radomianie są podzieleni w ocenie lokalnego rynku pracy. Jedni widzą głównie problemy i brak szans, drudzy przekonują, że przy elastyczności i bezpośrednim podejściu da się znaleźć zatrudnienie – zwłaszcza w produkcji, logistyce czy rzemiośle. A co pokazuje raport „Radom dla młodych”?

Sytuacja na rynku pracy według raportu „Radom dla młodych. Perspektywy na przyszłość”

Przypomnijmy, że według raportu „Radom dla młodych. Perspektywy na przyszłość” sytuacja na rynku pracy w Radomiu jest oceniana przez młodych mieszkańców bardzo krytycznie. Jak wskazują autorzy, „podstawową kwestią, na jaką zwracają uwagę młodzi mieszkańcy naszego miasta, jest rynek pracy”, a możliwość zdobycia stabilnego i dobrze płatnego zatrudnienia stanowi kluczowy warunek pozostania w mieście.

W raporcie podkreślono, że młodzież porównuje Radom z innymi ośrodkami, zwłaszcza z Warszawą czy Kielcami, które w ich ocenie oferują znacznie lepsze perspektywy zawodowe.

– Analiza danych statystycznych potwierdza niestety opinie młodzieży

czytamy w dokumencie.

Dane przytoczone w raporcie pokazują wyraźne dysproporcje. Średnia płaca w Radomiu w 2024 roku wynosiła 8269,16 zł brutto, czyli około 96 proc. średniej krajowej. W powiecie radomskim sytuacja jest jeszcze trudniejsza – przeciętne wynagrodzenie na poziomie 7220,94 zł brutto to zaledwie 84 proc. średniej krajowej. Jednocześnie aż 81 proc. mieszkańców wskazuje, że to właśnie wyższe zarobki mogłyby skłonić ich do zmiany pracy.

Problemem pozostaje także wysokie bezrobocie. Według danych przytoczonych w raporcie, w 2025 roku stopa bezrobocia w Radomiu wynosiła około 10 proc., a w powiecie radomskim przekraczała 16 proc. Dla porównania średnia krajowa to 5,2 proc., a w województwie mazowieckim jedynie 4,1 proc.

– Te dysproporcje pokazują, że Radom ma poważne problemy z konkurencyjnością na rynku pracy

wskazują autorzy.

Struktura lokalnej gospodarki również nie sprzyja młodym. Jak czytamy w raporcie, w Radomiu dominują mikro i małe przedsiębiorstwa – aż 96,31 proc. firm to podmioty zatrudniające do 9 osób. Jednocześnie udział dużych firm jest marginalny, a ich liczba w ostatnich latach maleje. Ogranicza to dostęp do stabilnych, dobrze płatnych miejsc pracy oraz stanowisk specjalistycznych i menedżerskich.

Raport zwraca uwagę, że „w Radomiu dominują prace fizyczne i produkcyjne, podczas gdy praca biurowa czy w sektorze usług nowoczesnych jest rzadkością”. To sprawia, że młodzi ludzie, szczególnie z wyższym wykształceniem, często decydują się na wyjazd do większych miast, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław.

W efekcie emigracja młodych mieszkańców staje się poważnym problemem dla miasta. Brak perspektyw zawodowych i ograniczona liczba atrakcyjnych ofert pracy sprawiają, że wielu absolwentów już na etapie szkoły średniej planuje wyjazd.

Z drugiej strony raport wskazuje również na potencjał Radomia. Autorzy podkreślają korzystne położenie miasta – bliskość trasy S7 oraz lotnisko – jednak zaznaczają, że mimo tych atutów miasto nadal ma trudności z przyciąganiem inwestorów, zwłaszcza z sektora nowoczesnych technologii i usług.

Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią raportu – TUTAJ.