Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Dlaczego Radomka niemal wyschła? Wody Polskie zabrały głos i wyjaśniają przyczyny

Mieszkańcy alarmują o bardzo niskim poziomie wody w Radomce. W wielu miejscach odsłonięte jest dno rzeki, a miejscami koryto niemal całkowicie wyschło. O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do Wód Polskich. Instytucja wskazuje, że główną przyczyną jest długotrwała susza hydrologiczna, a nie sposób gospodarowania wodą na Zbiorniku Domaniów.

Do naszej redakcji od kilku dni napływają sygnały od mieszkańców zaniepokojonych stanem Radomki. W wielu miejscach poziom wody jest wyjątkowo niski, odsłonięte zostało dno rzeki, a lokalni mieszkańcy obawiają się o stan środowiska naturalnego.

W związku z tym zwróciliśmy się z pytaniami do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Jak wyjaśnia Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie, obecna sytuacja jest przede wszystkim skutkiem wielomiesięcznej suszy hydrologicznej oraz niedoboru opadów.

– Obecna sytuacja hydrologiczna na rzece Radomce jest przede wszystkim skutkiem utrzymującej się od wielu miesięcy suszy hydrologicznej oraz deficytu opadów atmosferycznych. Na poziom wody wpływają również wysokie temperatury oraz intensywne parowanie

przekazują Wody Polskie.

Instytucja podkreśla jednocześnie, że za niski poziom wody nie odpowiada Zbiornik Domaniów.

Jak wskazano w odpowiedzi dla naszej redakcji, gospodarka wodna na zbiorniku prowadzona jest zgodnie z obowiązującą Instrukcją Gospodarowania Wodą, a odpływ realizowany jest zgodnie z jej zapisami.

Wody Polskie informują, że obecnie nie planują zwiększenia odpływu ze Zbiornika Domaniów.

Zdaniem instytucji takie działanie mogłoby jedynie krótkotrwale poprawić sytuację, a jednocześnie doprowadzić do jeszcze większego uszczuplenia zapasów wody zgromadzonych w zbiorniku.

Jednocześnie prowadzone są prace nad aktualizacją Instrukcji Gospodarowania Wodą dla Zbiornika Domaniów. Ma ona umożliwić bardziej elastyczne zarządzanie wodą zarówno podczas susz, jak i okresów wezbrań.

Jak zapewniają Wody Polskie, sytuacja na Radomce jest na bieżąco monitorowana. Na rzece oraz na Zbiorniku Domaniów prowadzony jest stały nadzór hydrologiczny.

Równolegle realizowane są działania zwiększające retencję w ramach Programu Kształtowania Zasobów Wodnych. Wykorzystywane są istniejące urządzenia piętrzące, których zadaniem jest zatrzymywanie wody i spowalnianie jej odpływu tam, gdzie pozwalają na to warunki techniczne.

Zapytaliśmy również, czy niski poziom wody spowodował już szkody w środowisku.

Wody Polskie przyznają, że długotrwałe susze mogą negatywnie wpływać na ekosystemy wodne, jednak do tej pory nie odnotowano zgłoszeń dotyczących masowego śnięcia ryb na Radomce.

Na razie trudno mówić o szybkim końcu problemów.

Jak wskazują Wody Polskie, poprawa sytuacji będzie zależała przede wszystkim od wystąpienia długotrwałych i obfitych opadów obejmujących całą zlewnię Radomki. Krótkotrwałe, lokalne burze nie są w stanie znacząco odbudować zasobów wodnych, dlatego jeśli nie pojawią się większe opady, niski poziom wody może utrzymywać się jeszcze przez kolejne tygodnie.

Źródło: Fot. Wikipedia (I, Hiuppo)