Kibice Radomiaka ponownie organizują transport pomocy na Wileńszczyznę. Chcą przygotować około 300 paczek dla polskich rodzin, wesprzeć polskie szkoły oraz zadbać o miejsca związane z polską historią i pamięcią. Na realizację akcji potrzebują zebrać minimum 30 tys. złotych.
To kolejna wyprawa organizowana przez środowisko kibiców Radomiaka. Jak podkreślają organizatorzy, wcześniej odwiedzili już Jęczmieniszki oraz okoliczne miejscowości na Wileńszczyźnie, gdzie przekazali przygotowane dary polskim rodzinom.
Teraz chcą wrócić z jeszcze większą pomocą.
Głównym celem akcji jest przygotowanie około 300 paczek wsparcia. Organizatorzy prowadzą zarówno zbiórkę finansową, jak i rzeczową. Zebrane środki mają pozwolić na zakup brakujących produktów i uzupełnienie przygotowywanych paczek.
Zobacz też:
Pomoc ma trafić bezpośrednio do polskich rodzin mieszkających na Wileńszczyźnie.
Akcja nie ogranicza się jednak wyłącznie do przygotowania paczek. Kibice Radomiaka chcą również wesprzeć polskie szkoły działające na Wileńszczyźnie.
Część pomocy ma zostać przeznaczona na ich doposażenie i wsparcie zgodnie z rzeczywistymi potrzebami placówek.
Organizatorzy chcą także zadbać o polskie miejsca pamięci. Chodzi między innymi o groby, cmentarze, krzyże i pomniki związane z historią Polaków mieszkających na dawnych Kresach.
– Nie ograniczać się do słów. Nie pisać jedynie o pamięci. Po prostu pojechać i pomóc
podkreślają organizatorzy zbiórki.
Aby zrealizować wszystkie założenia wyprawy, potrzebne jest zebranie co najmniej 30 tys. złotych.
Organizatorzy przekonują, że liczy się każda wpłata. Środki mają zostać przeznaczone między innymi na żywność, środki higieniczne, przybory i wyposażenie potrzebne polskim szkołom, a także działania związane z opieką nad miejscami pamięci.
Zbiórka potrwa do 19 października 2026 roku.
Kibice zachęcają również osoby, które nie mogą wesprzeć akcji finansowo, do jej udostępniania.
– Kresy to nie tylko historia. Kresy to ludzie. Kresy to polska pamięć. Kresy to nasi Rodacy
podkreślają kibice Radomiaka, którzy po raz kolejny chcą wyruszyć z Radomia na Wileńszczyznę z konkretną pomocą.

