Na czasie Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione Wywiady

Kpt. pil. Filip Rybczyński: Jesteśmy dumni, że możemy być częścią historii Radomia oraz lokalnej tradycji lotniczej

Od niemal trzech dekad Zespół Akrobacyjny „Orlik” zachwyca publiczność precyzją, dynamiką i widowiskowymi pokazami akrobacji lotniczej. Z okazji 28. rocznicy powstania formacji kpt. pil. Filip Rybczyński, lider zespołu, w rozmowie z Oskarem Klichem opowiedział o historii „Orlika”, jego rozwoju na przestrzeni lat, kulisach codziennej pracy pilotów oraz wyjątkowej więzi z Radomiem, który od lat pozostaje ważnym punktem na lotniczej mapie Polski.

W tym roku przypada 28. rocznica powstania Zespołu „Orlik”. Jak na przestrzeni tych lat zmieniła się jego rola i charakter działalności?

Na przestrzeni 28 lat Zespół Akrobacyjny „Orlik” przeszedł ogromną ewolucję – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i artystycznym. Początkowo naszą główną misją była promocja polskiego lotnictwa wojskowego oraz szkolenia lotniczego. Z czasem Zespół stał się jednym z ambasadorów Sił Powietrznych RP i wizytówką Polski podczas międzynarodowych pokazów lotniczych. Rozwijały się także same programy pokazowe – dziś są one bardziej dynamiczne, wymagające technicznie i dostosowane do współczesnych standardów bezpieczeństwa oraz oczekiwań publiczności.

Co wyróżnia Zespół „Orlik” na tle innych zespołów akrobacyjnych, zarówno w Polsce, jak i za granicą?

Naszym wyróżnikiem jest przede wszystkim charakter samolotu PZL-130 Orlik, który mimo szkolnego przeznaczenia i napędu turbośmigłowego oferuje bardzo szerokie możliwości w zakresie pilotażu precyzyjnego. Łączymy wojskową dyscyplinę z widowiskowym stylem prezentacji, a publiczność szczególnie docenia nasz bliski kontakt z widzami.

To, co dodatkowo odróżnia nas od innych zespołów pokazowych w Europie i na świecie, to fakt, że piloci zespołu na co dzień są instruktorami odpowiedzialnymi za szkolenie pilotów wojskowych. W przeciwieństwie do wielu zagranicznych formacji, które zostały wydzielone wyłącznie do wykonywania pokazów i promocji sprzętu, dla nas działalność pokazowa stanowi zadanie dodatkowe, często wymagające dużego zaangażowania i poświęcenia.

Jak wygląda codzienna praca pilotów w Zespole? Ile czasu zajmują przygotowania do pokazów?

Codzienna praca to nie tylko same loty. Bardzo dużo czasu poświęcamy na briefingi, analizę nagrań, planowanie figur, ćwiczenia procedur awaryjnych i przygotowanie fizyczne. W sezonie pokazowym treningi odbywają się regularnie, a przygotowanie jednego programu to wiele godzin wspólnych ćwiczeń w powietrzu i na ziemi. Każdy pokaz poprzedza dokładna analiza warunków pogodowych oraz omówienie wszystkich elementów programu.

Jakie cechy i umiejętności są kluczowe, aby zostać pilotem w Zespole Akrobacyjnym „Orlik”?

Najważniejsze są precyzja, opanowanie i umiejętność pracy zespołowej. Pilot musi mieć bardzo dobre wyszkolenie lotnicze, ale równie istotne jest zaufanie do innych członków zespołu i zdolność podejmowania szybkich decyzji pod presją czasu. Potrzebna jest także pokora, systematyczność i ogromna odpowiedzialność.

Czy może Pan opowiedzieć, jak wygląda przygotowanie do sezonu pokazów lotniczych?

Przygotowania rozpoczynają się na długo przed pierwszym pokazem. Zimą i wczesną wiosną pracujemy nad odświeżeniem programu, treningiem poszczególnych figur oraz synchronizacją całego zespołu. Wykonujemy loty treningowe w różnych konfiguracjach i warunkach pogodowych. Równolegle prowadzony jest intensywny proces przygotowania technicznego samolotów i zabezpieczenia logistycznego sezonu.

Które pokazy lub momenty w historii Zespołu były dla Państwa szczególnie ważne lub przełomowe?

Szczególnie ważne są dla nas występy podczas największych międzynarodowych pokazów lotniczych, gdzie mogliśmy reprezentować Polskę przed zagraniczną publicznością. Ogromne znaczenie mają również pokazy w Radomiu, które od lat są wyjątkowym świętem lotnictwa. Przełomowe były także momenty zmian pokoleniowych w Zespole oraz modernizacje programu pokazowego.

Zespół „Orlik” jest silnie związany z Radomiem. Jak ważne jest dla Państwa to miasto i tutejsza publiczność?

Radom to dla nas miejsce szczególne – tutaj od lat bije serce polskich pokazów lotniczych. Publiczność w Radomiu doskonale rozumie lotnictwo i zawsze tworzy wyjątkową atmosferę. Czujemy ogromne wsparcie mieszkańców i jesteśmy dumni, że możemy być częścią historii tego miasta oraz lokalnej tradycji lotniczej.

Jak wygląda współpraca w zespole podczas wykonywania skomplikowanych figur akrobacyjnych? Na ile kluczowe jest zaufanie między pilotami?

Zaufanie jest absolutną podstawą. Podczas wykonywania figur piloci lecą w bardzo małych odległościach od siebie, dlatego każdy musi mieć pełne przekonanie, że pozostali wykonają swoje zadania dokładnie zgodnie z planem. Komunikacja, powtarzalność i wspólne treningi budują tę pewność. W powietrzu działamy jak jeden organizm.

Czy zdarzają się sytuacje trudne lub nieprzewidywalne podczas pokazów? Jak sobie Państwo z nimi radzą?

Lotnictwo zawsze wymaga gotowości na sytuacje nieprzewidziane – najczęściej są to zmieniające się warunki pogodowe lub kwestie techniczne. Dlatego tak duży nacisk kładziemy na procedury bezpieczeństwa i regularne treningi sytuacji awaryjnych. Każdy pilot wie dokładnie, jak reagować, a bezpieczeństwo zawsze pozostaje priorytetem.

Jakie są najbliższe plany Zespołu – zarówno jeśli chodzi o pokazy, jak i rozwój? Pasjonaci lotnictwa stawiają często pytanie – czy „Orlik” wróci do 8-osobowego zespołu?

Naszym celem jest dalszy rozwój programu pokazowego i obecność na najważniejszych wydarzeniach lotniczych w kraju oraz za granicą. Jeśli chodzi o powrót do pełnego, 8-samolotowego składu – to pytanie pojawia się bardzo często i oczywiście byłoby to niezwykle atrakcyjne zarówno dla pilotów, jak i publiczności. Tego typu decyzje zależą jednak od wielu czynników organizacyjnych i szkoleniowych. Zespół jest gotowy na dalszy rozwój i konsekwentnie pracuje nad utrzymaniem najwyższego poziomu.

Jak zmienia się odbiór pokazów lotniczych przez publiczność na przestrzeni lat? Czy widzą Państwo rosnące zainteresowanie?

Zdecydowanie widzimy coraz większe zainteresowanie lotnictwem. Pokazy przyciągają całe rodziny i coraz młodszych widzów. Publiczność jest także bardziej świadoma – zwraca uwagę nie tylko na widowiskowość, ale również na kunszt pilotażu i poziom trudności wykonywanych figur. Media społecznościowe dodatkowo pomagają popularyzować lotnictwo i docierać do nowych odbiorców.

Co dla członków Zespołu „Orlik” jest największą satysfakcją w tej pracy?

Największą satysfakcję daje możliwość reprezentowania Polski i Sił Powietrznych oraz dzielenia się pasją do lotnictwa z publicznością. Ogromną radość sprawia nam także świadomość, że nasze pokazy inspirują młodych ludzi do zainteresowania się lotnictwem i służbą wojskową.

Na koniec – co chcieliby Państwo przekazać mieszkańcom Radomia i wszystkim sympatykom lotnictwa?

Chcielibyśmy przede wszystkim podziękować za wieloletnie wsparcie, obecność na pokazach i niezwykłą atmosferę, którą tworzycie Państwo podczas każdego spotkania. To właśnie publiczność daje nam energię do dalszej pracy. Życzymy wszystkim wielu lotniczych emocji i mamy nadzieję, że jeszcze nieraz spotkamy się nad radomskim niebem.

Zapraszamy również na nasze media społecznościowe, gdzie dzielimy się często naszą codzienną pracą i publikujemy materiały niedostępne nigdzie indziej, takie jak filmy z przygotowań czy nagrania z kabin samolotów.

Dziękuje za rozmowę.