Na czasie Radom i okolice Społeczeństwo

Niepokojący trend w Radomiu. Liczba rozpadających się małżeństw daje do myślenia

Najnowsze dane płynące z radomskiego Urzędu Stanu Cywilnego za 2025 rok pokazują niepokojącą tendencję w naszym mieście. Choć widok młodych par na schodach urzędu czy kościołów wciąż cieszy oko, to rzeczywistość za drzwiami sal sądowych bywa brutalna. Liczba rozpadających się małżeństw w stosunku do nowo zawieranych związków zaczyna osiągać alarmujący poziom.

Najnowsze dane płynące z radomskiego Urzędu Stanu Cywilnego za 2025 rok pokazują niepokojącą tendencję w naszym mieście. Choć widok młodych par na schodach urzędu czy kościołów wciąż cieszy oko, to rzeczywistość za drzwiami sal sądowych bywa brutalna. Liczba rozpadających się małżeństw w stosunku do nowo zawieranych związków zaczyna osiągać alarmujący poziom.

Z oficjalnego raportu podsumowującego miniony rok wynika, że w 2025 roku w Radomiu zarejestrowano 765 nowych małżeństw. Co ciekawe, tradycyjne śluby konkordatowe wciąż cieszą się sporą popularnością, bo związki wyznaniowe stanowiły 341 z tej puli. Z kolei 113 par zdecydowało się powiedzieć sobie sakramentalne „tak” poza granicami Polski.

W statystykach tych widać także rosnącą „otwartość radomian na świat” – 22 osoby postanowiły związać się z obcokrajowcami. Radomianki najczęściej wybierały m.in. obywateli Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Hiszpanii czy Egiptu, natomiast radomianie na swoje partnerki życiowe wybierali obywatelki Tajlandii, Ukrainy, Litwy, Nepalu oraz Turcji.

Prawdziwy wstrząs przynosi jednak zestawienie tych radosnych danych z bilansem spraw rozwodowych. W tym samym okresie do radomskiego urzędu wpłynęło aż 431 wyroków rozwodowych oraz 6 orzeczeń o separacji. Prosta matematyka pokazuje porażającą prawidłowość: w Radomiu na każde dwa nowo zawarte małżeństwa przypada średnio aż jeden rozwód.

Źródło: BIP Radom