Ogromna tragedia spotkała mieszkańców ul. Skaryszewskiej 9c. W wyniku uderzenia pioruna spłonął dach ich domu, a pozostała część budynku została zalana. Teraz lokalna społeczność organizuje pomoc dla Sary i Macieja.
Do zdarzenia doszło w Makowie. Jak poinformowała Renata Socha, sołtys sołectwa Maków, w wyniku uderzenia pioruna doszło do pożaru dachu domu przy ul. Skaryszewskiej 9c.
– Wczoraj u naszych sąsiadów z ul. Skaryszewskiej 9c doszło do ogromnej tragedii. W wyniku uderzenia pioruna spłonął dach ich domu, a pozostała część budynku została zalana. Straty są bardzo duże
przekazała sołtys.
Poszkodowani, Sara i Maciej, są młodymi mieszkańcami miejscowości. Jak podkreśla Renata Socha, w przeszłości sami chętnie pomagali innym. Teraz to oni potrzebują wsparcia.
Lokalna społeczność nie zamierza pozostawić poszkodowanych samych. Dzięki zgodzie księdza proboszcza w niedzielę, 16 sierpnia, po każdej Mszy Świętej odbędzie się zbiórka pieniędzy na najpilniejsze potrzeby rodziny.
Tego dnia rozpocząć ma się również porządkowanie domu.
Organizatorzy przygotowują także dodatkową akcję. Mieszkańcy będą mogli kupić domowe ciasta, a cały dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc Sarze i Maciejowi.
Osoby, które chciałyby upiec ciasto i włączyć się w zbiórkę, mogą skontaktować się z sołtys Renatą Sochą.
– Pokażmy, że nasza społeczność potrafi się jednoczyć w trudnych chwilach. Nie zostawimy Sary i Macieja samych. Każda pomoc ma ogromne znaczenie
apeluje Renata Socha.

W obliczu tragedii mieszkańcy Makowa chcą wspólnie pomóc młodym sąsiadom w uporządkowaniu domu i zabezpieczeniu najpilniejszych potrzeb po pożarze.
Źródło: Facebook / Renata Socha Sołtys Sołectwa Maków
