Radom i okolice Sport

Radomiak nadal bez zwycięstwa

Radomiak zremisował 1:1 w Niecieczy z Bruk-Betem Termalicą w pierwszym niedzielnym meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla Radomiaka to czwarte tegoroczne spotkanie bez zwycięstwa. Jeśli dorzucimy do tego ostatni mecz w 2025 roku, to wyjdzie nam pięć meczów z rzędu bez wygranej Zielonych.

Radomiak do Niecieczy pojechał bez środka pomocy. Rafał Wolski, Michał Kaput oraz Christos Donis pauzują za kartki, a Roberto Alves nabawił się poważnej kontuzji. Środek pola tworzyli Ibrahima Camara, który pierwszy raz zagrał od 28 listopada, Luquinhas oraz Romario Baro. Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy już w 2. minucie oddali nieceleny strzał, a w 4. Jan Grzesik (na zdjęciu) zaliczył kluczową interwencję w polu karnym. Gdyby nie kapitan Zielonych, różnie mógł być się potoczyć ten mecz. Minutę później ponownie swoich sił próbowali gracze Brosza, ale uderzenie jednego z jego podopiecznych również minęło bramkę gości.

Pierwszy celny strzał w meczu oddał Lopes, ale piłka odbiła się od nogi obrony gospodarzy o golkiper miejscowych bez problemu wybronił uderzenia skrzydłowego Radomiaka. Sześć minut później ponownie swoich sił próbował Lopes i tym razem także Chovan obronił. Gospodarze najgroźniejszą akcje mieli w 20. minucie po rzucie różnym, ale strzał obronił Filip Majchrowicza. Cztery minuty później, to goście powinni wyjść na prowadzenie. Maurides w jednej akcji oddał dwa celne strzały i przy drugim bramkarz miejscowych wybił na słupek. W 33. znowu było niebezpiecznie pod naszym polem karnym, ale na szczęście Zapolnik na trzecim metrze od bramki nie trafił w piłkę. W 30. minucie Capita przebiegł z piłką pięćdziesiąt (!) metrów, minął dwóch rywali, jednak w tej akcji Radomianie wywalczyli tylko rzut rożny.

Na drugą część spotkania oba zespoły wyszły w takim samym składzie, jednak już w 50. minucie mieliśmy pierwszą zmianę. W miejsce Wilsona – Esbranda pojawił się Zie Ouattara. W 65. minucie Majchrowicza (który to już raz w tym sezonie?) popełnił błąd przy wyprowadzeniu piłki z własnego pola karnego (podał do rywala) i Kurzawa mógł się cieszyć z gola. Dwie minut później szkoleniowiec gości dokonał potrójnej ofensywnej roszady. Boisko opuścili Lopes, Maurides, Capita, a w w ich miejsce pojawili się Pedro, Tapsoba i Soumah. W 68. minucie po akcji zmienników (Ouattara podawał, a Tapsoba strzelał) padł gol. Niestety od 70. minuty aż do 85 Radomiak oddał inicjatywę beniaminkowi i to oni prowadzili grę na połowie Zielonych.

Radomiak swój następny mecz zagra 5 marca o godzinie 20:30 z Arką Gdynia. W tabeli Zieloni są na miejscu dwunastym, Arka na piętnastym, a Bruk-Bet Termalica zajmuje ostatnią pozycję.

Bruk-Bet Termalica – Radomiak Radom 1:1 (0:0)

Skład Radomiaka: Filip Majchrowicz, Jan Grzesik, Steve Kingue, Adrian Dieguez, Josh Wilson-Esbrand, (50′ Zie Ouattara), Ibrahima Camara, Romario Baro, Luquinhas, Vasco Lopes (67′ Joao Pedro), Capita Capemba (67′ Salifou Soumah), Maurides (67′ Abdoul Tapsoba).