PAP Polska i świat Społeczeństwo

Szef KGP: musimy się przygotować na to, co się wydarzy po zakończeniu wojny na Ukrainie

Fot. PAP/Marcin Obara Warszawa, 21.01.2026. Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Boroń podczas posiedznia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w Sejmie w Warszawie, 21 bm. Komisja ma wysłuchać informacji ministra spraw wewnętrznych i administracjina temat okoliczności gwałtu dokonanego na policjantce, do którego doszło 3 stycznia br. na terenie Oddziału Prewencji Policji Komendy Stołecznej Policji w Piasecznie oraz reakcji na to wydarzenie odpowiednich służb.(aldg) PAP/Marcin Obara

Musimy się przygotować na to, co się wydarzy po zakończeniu wojny na Ukrainie – powiedział we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń. Dodał, że policja liczy się m.in. ze wzrostem przestępczości z użyciem broni wykorzystywanej wcześniej na froncie.

Boroń zaznaczył, że po zakończeniu wojny do swoich rodzin w Polsce przyjadą Ukraińcy, którzy walczyli na froncie.

– Musimy się przygotować na to, czy i w jaki sposób oni są w stanie funkcjonować w normalnym świecie poza frontem. Przewidujemy, że część z tych osób będzie miała problemy psychiczne, więc na ten temat rozmawiamy. Ale też przewidujemy wzrost przestępczości przy pełnej świadomości, że będzie demobilizacja wojsk na terenie Ukrainy. I również ta broń, która przestanie już być używana na froncie, może zostać wykorzystana przez zorganizowane grupy przestępcze do swoich działań

powiedział komendant.

Wyjaśnił, że przygotowania polegają na tworzeniu wydziałów do zwalczania aktów terroru kryminalnego i do zwalczania przestępczości cyfrowej w komendach wojewódzkich. Jednym z głównych zadań jest też przeorganizowanie Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i stworzenie jednego Narodowego Biura Śledczego.

– Zespół ma rozwiązywać problemy zarówno te w sieci, jak i te w realu związane z przestępczością zorganizowaną. Żeby dobrze rozpoznawać grupy i dobrze je zwalczać, trzeba mieć pełną wiedzę w zakresie ich funkcjonowania i działalności na całym świecie, a sieć jest dobrym miejscem do tego, żeby rozpoznanie mogło być wykorzystywane do bezpośredniego zwalczania zorganizowanych grup przestępczych

powiedział szef KGP.

Dodał, że problemem stanie się też wzrost przestępczości narkotykowej.

– Teraz narkotyki wykorzystywane są na froncie. Gdy wojna się skończy, grupy przestępcze, które dzisiaj zarabiają na tego typu działalności, będą chciały wejść też w inne rodzaje przestępczości i czerpać z tego zyski

zaznaczył.

Podkreślił, że żołnierze walczący teraz na froncie będą na pewno pożądani przez grupy przestępcze.

– Ci, którzy dzisiaj mają doświadczenie frontowe, są najlepszymi żołnierzami dla zorganizowanych grup przestępczych. Mają to doświadczenie bojowe, więc ich nie trzeba do niczego szkolić, tylko z nich skorzystać

wyjaśnił, dodając, że taka sytuacja była po zakończeniu wojny na Bałkanach.

Pytany, co NBŚ zmieni w walce z zorganizowanymi grupami przestępczymi, zaznaczył, że istniejące Centralne Biuro Śledcze Policji nie ma komponentu rozpoznawania przestępczości w sieci.

– A dzisiaj dobrze wiemy, że ta przestępczość ma bezpośredni wpływ na przestępczość w realu. Czyli inwestowanie poprzez kryptowaluty, pozyskiwanie tam informacji czy pozyskiwanie zleceń

powiedział.

Dodał, że policja chce też, aby takie wydziały związane z rozpoznaniem cyberprzestępczości powstały również w komendach wojewódzkich, a później w przyszłości w komendach miejskich. Żeby również ta pospolita przestępczość była diagnozowana i zwalczana.

Podkreślił, że chce, aby policja się zmieniała, mając na uwadze to, jak dzisiaj zmienił się świat.

Równolegle z powołaniem Narodowego Biura Śledczego w Komendzie Głównej Policji powstanie Biuro do walki z Cyberprzestępczością oraz rozbudowane zostanie dotychczasowe Biuro Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej, w którym nacisk zostanie położony na walkę z korupcją. (PAP)

mas/ joz/