Historia Radom i okolice Społeczeństwo

Szuka nieznanych dokumentów o podziemiu niepodległościowym. Historyk IPN prosi o pomoc

Marcin Sołtysiak, historyk Instytutu Pamięci Narodowej, zwrócił się z apelem do osób posiadających w prywatnych zbiorach materiały dotyczące działalności polskiego podziemia niepodległościowego. Badacz prowadzi prace naukowe nad dziejami Polski Podziemnej i liczy na pomoc w dotarciu do niepublikowanych dotąd archiwaliów.

Jak podkreśla, interesują go dokumenty i fotografie obrazujące działalność Polskie Państwo Podziemne – zarówno pionu wojskowego, czyli Armia Krajowa (wcześniej Związek Walki Zbrojnej), jak i pionu cywilnego – Delegatura Rządu na Kraj. Badania obejmują także konspiracyjne partie i stronnictwa polityczne oraz inne organizacje działające w okupowanej Polsce i w okresie powojennym.

Wśród wymienionych formacji znajdują się m.in. Bataliony Chłopskie, Narodowe Siły Zbrojne czy Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość. Historyk poszukuje zarówno dokumentów wytworzonych przez te struktury – rozkazów, meldunków, pism czy rachunków – jak i fotografii przedstawiających żołnierzy oraz działaczy podziemia. Cenne mogą być również osobiste dokumenty weteranów, niepublikowane wspomnienia, relacje, a także zdjęcia i filmy z uroczystości kombatanckich.

Zobacz też:

Badacz zaznacza, że chodzi przede wszystkim o materiały pozostające w rękach prywatnych, dotąd nieznane i niewykorzystywane w publikacjach. Zapewnia o rzetelnym i odpowiedzialnym wykorzystaniu udostępnionych archiwaliów, z poszanowaniem praw właścicieli i – w razie potrzeby – z zachowaniem anonimowości.

Jako przykład znaczenia pojedynczego źródła wskazuje fotografię wykonaną 9 września 1945 roku w lasach skaryszewskich, przed akcją rozbicia więzienia w Radomiu. Choć zdjęcie było wcześniej publikowane, dopiero dostęp do oryginału i opis na jego odwrocie pozwoliły na identyfikację widocznych na nim żołnierzy Armii Krajowej. Są to Jerzy Gawroński „Ryś”, Jan Jakóbiec „Gozdawa”, Zygmunt Gawroński „Zabój” oraz Wiesław Jakóbiec „Juhas”.

– Każda przekazana informacja, nawet pozornie fragmentaryczna, może mieć istotne znaczenie dla odtworzenia dziejów Polski Podziemnej

podkreśla historyk, zachęcając do kontaktu osoby, które posiadają w domowych archiwach dokumenty lub fotografie z tamtego okresu.

Kontakt do historyka dostępny jest TUTAJ.