Radom i okolice

„W oparach absurdu”. O dystrybucji węgla przez samorządy

„Opary absurdu”, „dramat”, „głupota”, „przesuwanie odpowiedzialności”, „inicjatywa polityczna” – takie słowa padły na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Określenia odnoszą się do ustawy, która zobowiązuje samorządy do dystrybucji węgla.

 

W czwartek Sejm przyjął ustawę, która zobowiązuje samorządy do dystrybucji węgla. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że plany te wejdą w życie. Radosław Witkowski ustawę określił wprost: „bzdura i głupota wymyślone przez premiera” i porównał do działalności gospodarczej, której w tym przypadku brak jakiejkolwiek logiki. Wiąże się to ze sporymi niedoborami węgla, ewentualnie z niską jakością tego surowca.

 

Ustawa wzbudza wiele wątpliwości: co z węglem, który zostanie? kto będzie mógł dokonać zakupu i w jaki sposób będzie to weryfikowane? kiedy i gdzie rozpocznie się dystrybucja? jak rozwiązany zostanie problem transportu?

 

 

Wedle zapowiedzi rządu dystrybucja węglu rozpocznie się w ciągu 2-3 miesięcy (przełom kwietnia i maja), licząc od 7 stycznia 2023 roku. Oznacza to, że samorządy będą prowadziły sprzedaż pod koniec systemu grzewczego. Czy takie rozwiązanie ma sens? O tym właśnie debatowali podczas dzisiejszej sesji przedstawiciele władz miasta wraz z radnymi.

 

Źródło informacji: LXXXIII. sesja Rady Miejskiej w Radomiu (24.10.2022)