Na czasie Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Wielki strajk rolników na ulicach Radomia! [+FOTO]

Wielki strajk rolników na ulicach Radomia! Protestuje mnóstwo osób!

We wtorek, 20 lutego 2024 roku na ulicach naszego miasta odbywa się kolejny strajk rolników. Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 11.00 przy ul. NSZZ Solidarności w punkcie kontrolnym ITD.

– Jesteśmy zdeterminowani, żeby zmienić to, co teraz dzieje się w polskim rolnictwie. Bo każdy wagon zboża, który wjeżdża do Polski z Ukrainy, to gwóźdź do trumny polskiego rolnictwa. A każdy transport kukurydzy czy rzepaku to już jest trumna. Tak nie może dalej być, nie może być tak, że polski rolnik musi dokładać do produkcji polskiej żywności, bo tak się już dzieje. Chcemy, żeby Polacy dostawali produkt z pewnego źródła, dobrej jakości, wyprodukowany w Polsce. I będziemy protestować do skutku

mówi Wojciech Pysiak, organizator protestu.

Aktualnie uczestnicy zgromadzenia przemieszczają się ulicami miasta. Ich trasa wygląda następująco:

NSZZ Solidarność – ul. Maratońska – ul. 1905 Roku – ul. Młodzianowska – ul. Mariacka – ul. Limanowskiego – ul. Mireckiego – ul. Szarych Szeregów – ul. 11-go Listopada – ul. Struga – ul. Kozienicka – Rondo ks. Popiełuszki – ul. Żółkiewskiego – Rondo Narodowych Sił Zbrojnych – ul. Czarnieckiego – ul. Kielecka – ul. NSZZ Solidarność.

Zakończenie protestów zaplanowano na godzinę 18:00.

Przypomnijmy, że to już drugi strajk rolników zorganizowany w naszym mieście w ostatnich dniach.

Strajki mają związek z niedawną decyzją Komisji Europejskiej o przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą do 2025 roku, a także ze sprzeciwem wobec prowadzonej przez Unię Europejską polityce Zielonego Ładu.

Zielony Ład, to plan Unii Europejskiej, którego celem jest osiągnięcie w 2050 r. zerowego poziomu emisji gazów cieplarnianych netto, oddzielenie wzrostu gospodarczego od zużywania zasobów, oraz wyrównywanie różnic ekonomicznych pomiędzy regionami.

Co konkretnie powoduje wprowadzenie tzw. Zielonego Ładu?

– Ograniczenie unijnej produkcji rolno-spożywczej przy jednoczesnym otwarciu granic na żywność z Ukrainy powoduje ogromne niebezpieczeństwo uzależnienia dostaw strategicznych produktów od rynków zewnętrznych. Nie mówiąc o kolejnym ciosie w naszych, europejskich rolników, którzy są wypychani z rynku europejskiego w sposób nieuczciwy. To nie jest uczciwa, rynkowa konkurencja tylko uprzywilejowanie jednego państwa nie będącego członkiem Unii Europejskiej, kosztem państw członkowskich UE

tłumaczy za pośrednictwem platformy X (dawniej Twitter), Ewa Zajączkowska-Hernik.

Dzisiejszy protest rolników poparli także m.in. myśliwi.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.