Pod koniec 2025 roku do redakcyjnej skrzynki e-mailowej naszego portalu trafiły anonimowe wiadomości od osoby podpisującej się „Kacper”. Autor wskazał na szereg niepokojących okoliczności związanych z przetargiem ustnym nieograniczonym na sprzedaż sześciu nieruchomości gminnych, który odbył się 1 grudnia 2025 roku w Urzędzie Gminy Orońsko.
W nadesłanych mailach informator zwrócił szczególną uwagę na bardzo krótki – jego zdaniem – termin ogłoszenia przetargu. Pełne szczegóły, w tym data, godzina rozpoczęcia, wysokość wadium i warunki udziału, pojawiły się na oficjalnym profilu gminy na Facebooku dopiero 24 listopada 2025 roku, co dawało zaledwie siedem dni do licytacji i cztery dni na wpłatę wadium. Mimo że ustawa o gospodarce nieruchomościami wymaga co najmniej 30-dniowego wyprzedzenia, według relacji autora zarządzenie nr 113/2025 było „ukryte” w zakładce BIP, do której mało kto zagląda, a pracownicy urzędu mieli bezskutecznie ostrzegać wójta przed takim rozwiązaniem.
Kolejnym powodem niepokoju był fakt, że wśród nabywców znalazły się osoby bezpośrednio powiązane z władzami gminy. Chodziło o radnego Michała Kapustę, wybranego z komitetu wyborczego obecnego wójta Sylwestra Różyckiego, oraz Tomasza Czubaka, męża skarbnik Diany Czubak. Informator twierdził, że Kapusta nabył działkę za 3900 zł brutto, co przelicza się na około… 2,29 zł za metr kwadratowy. Informator podnosił również wątpliwości, czy w tej sytuacji nie pojawia się pytanie o interpretację przepisów dotyczących nabywania mienia komunalnego przez radnych.
Dodatkowo przewodniczącym komisji przetargowej był Sławomir Grabowski, kierownik referatu ds. inwestycji i zamówień publicznych, którego żoną jest Elżbieta Grabowska – postać znana z wcześniejszych doniesień medialnych o niepokojących sygnałach płynących ze szkoły w Garbatce-Letnisku.
Zobacz też:
Autor anonimowej korespondencji wyrażał obawy, że krótki termin i udział osób powiązanych z władzami gminy mogą budzić pytania o transparentność procedury: krótki termin wpłaty wadium, symboliczne postąpienia przez rzekomo „podstawione osoby” oraz, jak wskazuje autor nadesłanych informacji, „presja na pracowników urzędu, by nie zgłaszali wątpliwości”.
Informator przyznał, że początkowo bagatelizował sygnały o problemach w gminie, tłumacząc je brakiem doświadczenia młodego wójta w administracji i prawie. Jednak po analizie przekazanych mu dokumentów uznał, że sprzedaż gruntów może stanowić element szerszych nieprawidłowości, w tym budzących pytania co do zgodności procedury z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, ustawy o finansach publicznych oraz ustawy o samorządzie gminnym. Zaapelował o medialną interwencję, pisząc między innymi, że „tak nie można traktować ludzi” oraz że „mieszkańcy oczekują transparentności oraz rzetelnego wyjaśnienia podejrzeń”.
Po nitce do kłębka
Nasza redakcja postanowiła przyjrzeć się sprawie krok po kroku. Najpierw zweryfikowaliśmy istnienie przetargu w publicznych źródłach. W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy Orońsko faktycznie znajduje się Zarządzenie Nr 113/2025 Wójta Gminy Orońsko z dnia 28 października 2025 roku w sprawie ogłoszenia pierwszych przetargów ustnych nieograniczonych na zbycie nieruchomości gruntowych niezabudowanych i zabudowanych stanowiących własność Gminy Orońsko.
Dokument wymienia sześć działek z cenami wywoławczymi, powołuje komisję z przewodniczącym Sławomirem Grabowskim i wskazuje, że ogłoszenie podano do publicznej wiadomości w BIP oraz na tablicy ogłoszeń co najmniej 30 dni przed terminem. Zaznaczmy, że zarządzenie zostało opublikowane 29 października 2025 roku.
Natomiast na głównej stronie urzędu, w zakładce „Aktualności”, ogłoszenie „Sprzedaż nieruchomości gminnych (przetarg)” pojawiło się dopiero 24 listopada 2025 roku. Zawierało datę przetargu (1 grudnia godzina 11:00), termin wpłaty wadium (do 28 listopada) oraz link do BIP.
Zauważmy, że dla osób regularnie przeglądających stronę główną urzędu – a nie zakładkę zarządzenia w Biuletynie Informacji Publicznej – pozostało więc realnie tylko cztery dni na reakcję i wpłatę wadium.
Zaintrygowani tą rozbieżnością terminów, 15 grudnia 2025 roku wysłaliśmy do urzędu szczegółowe pytania o okoliczności przetargu, w tym o terminy ogłoszenia, ustalenie cen wywoławczych, udział powiązanych osób oraz zgodność procedury z prawem.
Odpowiedź nadeszła 29 grudnia 2025 roku. Gmina zapewniła, że przetarg przeprowadzono zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, zarządzenie ogłoszono w BIP 29 października, co daje wymagane 30 dni, ceny wywoławcze ustalono na podstawie aktualnych operatów szacunkowych, nie stwierdzono podstaw do wyłączenia kogokolwiek, a skarbnik nie brała udziału w komisji ani przygotowaniach. Ocena terminów i ewentualnych konfliktów interesów należy do organów nadzoru, nie do informacji publicznej.
Nieusatysfakcjonowani otrzymaną odpowiedzią, 3 stycznia 2026 roku złożyliśmy formalny wniosek o udostępnienie pełnych protokołów z przetargu oraz informacji o wynikach, w tym danych o nabywcach i cenach końcowych.
19 stycznia 2026 roku Urząd Gminy Orońsko przesłał sześć protokołów – po częściowej anonimizacji danych podlegających ochronie.
Metr kwadratowy działki za… 2,29 zł!
Z dokumentów wynika, że działkę w Helenowie (nr 361, 0,1696 ha) nabył Michał Kapusta za 3900 zł (cena wywoławcza 2200 zł), a działkę w Guzowie (nr 811/1, 0,1258 ha) nabył Tomasz Czubak za 63500 zł (wywoławcza 28600 zł). Pozostałe działki trafiły do Michała Wieczorka (Bąków, 30000 zł), Konrada Surdy (Dobrut, 10000 zł), Łukasza Kojary (Orońsko, 76460 zł) oraz Roberta Podlaskiego (Zaborowie, 60000 zł).
Protokoły wskazują zatem na udział radnego Michała Kapusty i Tomasza Czubaka (męża skarbnik) wśród nabywców, w tym zakup działki w Helenowie za 3900 zł.
To oznacza, że cena końcowa za działkę nr 361 o powierzchni 0,1696 ha (wąski pas gruntu rolno-leśnego, porośnięty samosiewami, bez zabudowy) zapłacono dokładnie 3900 zł brutto, co w przeliczeniu na metr kwadratowy daje około 2,30 zł/m².
Tekst oparty jest na korespondencji anonimowej, dokumentach BIP, odpowiedziach urzędu oraz protokołach przetargowych uzyskanych drogą dostępu do informacji publicznej. Nie stanowi oceny prawnej – wszelkie wątpliwości rozstrzygają uprawnione organy.


