Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Dominik Hołuj otrzymał docelową bioniczną dłoń. To kolejny krok w powrocie do samodzielności

Dominik Hołuj, 17-latek, który w lutym stracił nogi w tragicznym wypadku na kolei, otrzymał docelową bioniczną dłoń. Fundacja Podaruj Dobro poinformowała również o zorganizowaniu kolejnego etapu rehabilitacji w Radomiu, specjalistycznej terapii blizn i dodatkowego wyposażenia do nauki chodzenia w domu.

Do tragedii doszło w lutym na przystanku Wola Bierwiecka. Dominik pomagał kobiecie wystawić wózek z dzieckiem na peron. Kiedy próbował wrócić do wagonu, drzwi przytrzasnęły mu rękę, a ruszający pociąg wciągnął go pod koła. Nastolatek przeżył, jednak w wyniku wypadku stracił nogi.

Teraz pojawiły się kolejne informacje dotyczące jego powrotu do sprawności. Fundacja Podaruj Dobro przekazała, że Dominik otrzymał swoją docelową bioniczną dłoń. Za przygotowanie rozwiązania protetycznego odpowiadał zespół AMBIO. Jak podkreśla fundacja, proces wymagał wielu miesięcy przygotowań, przymiarek i dopracowywania szczegółów.

Wsparcie Dominika nie ogranicza się do protez. Po pierwszym etapie rehabilitacji w ośrodku ORIGIN w Otwocku przyszedł czas na dalszą terapię w Radomiu. Na prośbę rodziny Fundacja Podaruj Dobro pomogła znaleźć i zorganizować kolejny etap rehabilitacji. Jej przedstawiciele uczestniczyli również w pierwszej wizycie, pomagając rodzinie w sprawach organizacyjnych i kontakcie ze specjalistami.

Dominik przechodzi także specjalistyczną terapię blizn z wykorzystaniem technologii INDIBA. Fundacja poinformowała ponadto o przygotowaniu specjalnych poręczy, które mają pomóc nastolatkowi w nauce chodzenia w domu. Zostały wykonane na potrzeby rodziny, a przedstawiciel zespołu AMBIO osobiście je dostarczył. Uwzględniono nawet ulubiony kolor Dominika.

Fundacja podkreśla, że jej pomoc ma obejmować nie tylko organizację zbiórek i dostęp do nowoczesnych rozwiązań protetycznych, lecz także rehabilitację, sprzęt oraz wsparcie pacjenta i jego bliskich na kolejnych etapach powrotu do samodzielności.

Mimo dramatycznych przeżyć Dominik stara się wracać do codzienności. Jak informowały media, nastolatek wrócił do szkoły, a jego liceum wprowadziło udogodnienia ułatwiające mu poruszanie się po budynku. Dominik przygotowuje się do matury.

Nie zrezygnował również ze swojej największej pasji, którą są pociągi. W przyszłości planuje studia związane z kolejnictwem.

Otrzymanie docelowej bionicznej dłoni to kolejny etap jego drogi po wypadku. Fundacja Podaruj Dobro zapowiada, że wkrótce pokaże również, jak Dominik radzi sobie w szkole dzięki nowoczesnej technologii.

Źródło: Facebook / Fundacja Podaruj Dobro