Kronika kryminalna Radom i okolice Społeczeństwo

Trafił na SOR po ugryzieniu przez psa. Dziś porusza się na wózku. Kanał Zero nagłośnił sprawę z Radomia

Piotr Kołodziejczyk po ugryzieniu przez psa szukał pomocy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. Jak opowiedział w materiale Kanału Zero, mimo narastającego bólu i obrzęku stopy kilkukrotnie odsyłano go do domu. Rozwijająca się infekcja doprowadziła do poważnych powikłań, licznych operacji i utraty sprawności. Sprawą zajęły się również organy ścigania.

We wtorek, 20 października, na kanale YouTube Kanału Zero opublikowano materiał Wojciecha Parola zatytułowany „Skandal na SOR. Odesłali go do domu. Ledwo przeżył”. Dziennikarz przedstawił w nim historię Piotra Kołodziejczyka, który po ugryzieniu przez psa miał wielokrotnie zgłaszać się po pomoc do radomskiego szpitala.

Z relacji przedstawionej w materiale wynika, że do zdarzenia doszło na deptaku w Radomiu. Mężczyzna został ugryziony w stopę przez małego psa. Po zdarzeniu zaszczepił się przeciwko tężcowi, jednak po kilku dniach zaczął odczuwać nasilający się ból, a stopa wyraźnie spuchła.

Piotr Kołodziejczyk choruje na cukrzycę. Jak opisano w materiale, mimo pogarszającego się stanu zdrowia trzykrotnie zgłaszał się na SOR Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego na radomskim Józefowie.

Według relacji pacjenta przytaczanej przez Kanał Zero, podczas kolejnych wizyt nie udało się rozpoznać skali rozwijającego się problemu. Mężczyzna miał odczuwać bardzo silny ból, a wyniki badań wskazywały na podwyższony poziom CRP, czyli wskaźnika wykorzystywanego do oceny stanu zapalnego.

Jak przedstawiono w materiale, diagnostyka obejmowała między innymi badanie RTG, a pacjent był odsyłany do domu z lekami. Kołodziejczyk twierdzi, że nie przeprowadzono wówczas badań, które pozwoliłyby odpowiednio wcześnie rozpoznać powagę zakażenia.

Zobacz też:

Stan mężczyzny miał się jednak dalej pogarszać. Ostatecznie trafił do Szpitala Miejskiego w Radomiu w stanie określonym w materiale jako krytyczny. Według przedstawionych informacji miał wówczas gorączkę sięgającą 42 stopni Celsjusza, a poziom CRP wynosił około 300.

W kolejnym szpitalu stwierdzono rozległe zmiany związane z infekcją. Zgodnie z relacją przedstawioną przez Kanał Zero u pacjenta rozwinęła się martwica, wykryto również zakażenie gronkowcem i rozległe ropnie w obrębie stopy.

Konsekwencje zdrowotne okazały się dramatyczne. Piotr Kołodziejczyk przeszedł sześć operacji, a jego pobyt w szpitalu trwał około dwóch miesięcy. Jak wynika z materiału, zniszczenia kości stopy doprowadziły do utraty sprawności, a mężczyzna obecnie porusza się na wózku inwalidzkim.

Jak poinformowano w materiale Kanału Zero, Piotr Kołodziejczyk podjął kroki prawne. Złożył zawiadomienie do prokuratury dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez dwóch lekarzy, którzy mieli przyjmować go na SOR-ze.

Mężczyzna wystąpił również o zabezpieczenie majątkowe na poczet przyszłych roszczeń odszkodowawczych. Chce doprowadzić do wyjaśnienia okoliczności sprawy i uzyskania odpowiedzialności za doznane szkody.

Źródło: YouTube / Kanał Zero / Fot. MSS Radom