Polityka Polska i świat Społeczeństwo

Dwukadencyjność w samorządach zostaje. Sejm odrzucił projekt PSL

fot. Rafał Zambrzycki/Kancelaria Sejmu

Sejm odrzucił projekt ustawy, który zakładał zniesienie limitu dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za zmianami zagłosowało 213 posłów, przeciw było 215. Po głosowaniu Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało, że będzie domagać się wprowadzenia podobnego ograniczenia dla posłów i senatorów.

Głosowanie nad nowelizacją Kodeksu wyborczego odbyło się w czwartek, 22 października. Projekt przygotowany z inicjatywy PSL przewidywał zniesienie obowiązującej od 2018 roku zasady, zgodnie z którą ta sama osoba może sprawować urząd wójta, burmistrza lub prezydenta miasta maksymalnie przez dwie kadencje.

W głosowaniu wzięło udział 437 posłów. Za przyjęciem nowelizacji opowiedziało się 213 parlamentarzystów, przeciw było 215, a dziewięciu wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że obecne ograniczenia pozostają w mocy.

Projekt PSL nie uzyskał wystarczającego poparcia, mimo że opowiedziała się za nim większość głosujących posłów Koalicji Obywatelskiej. Za zmianami zagłosowało 145 posłów KO, a czterech było przeciw.

Nowelizację poparli wszyscy uczestniczący w głosowaniu parlamentarzyści PSL – łącznie 31 osób. Podzielone były natomiast kluby Lewicy, Konfederacji oraz Polski 2050. Przeciwko zmianom zagłosowali wszyscy uczestniczący w głosowaniu posłowie PiS i klubu Rozwój Plus.

Ludowcy argumentowali, że to mieszkańcy powinni decydować, czy chcą ponownie powierzyć urząd dotychczasowemu włodarzowi. Ostatecznie Sejm nie zgodził się jednak na zniesienie limitu.

Po głosowaniu PSL zapowiedziało, że będzie zabiegać o wprowadzenie dwukadencyjności również w parlamencie.

– Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, to takie same zasady powinny być dla posłów i senatorów!

napisali ludowcy w mediach społecznościowych.

Wcześniej lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadał, że w przypadku niepowodzenia projektu dotyczącego samorządowców jego ugrupowanie zaproponuje ograniczenie liczby kadencji parlamentarzystów. Zaznaczał, że wprowadzenie takiego rozwiązania wymagałoby zmiany konstytucji.

Limit dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wprowadzono w 2018 roku. W ramach tych samych zmian wydłużono kadencję władz samorządowych z czterech do pięciu lat. Przy obliczaniu limitu nie uwzględnia się kadencji rozpoczętych przed wyborami samorządowymi w 2018 roku.

Odrzucenie projektu PSL oznacza, że dotychczasowe przepisy nie ulegają zmianie. Włodarze, którzy zostali wybrani w 2018 i 2024 roku, nie będą mogli ubiegać się o kolejną kadencję na tym samym stanowisku w tej samej gminie, jeśli obowiązujące zasady pozostaną bez zmian.

Źródło: Interia.pl