49-letni mężczyzna znajdujący się w kryzysie emocjonalnym zaginął 20 października w powiecie białobrzeskim. W poszukiwania zaangażowali się policjanci, strażacy oraz funkcjonariusz z psem tropiącym. Mężczyznę odnaleziono po niespełna dwóch godzinach. Został przewieziony do szpitala.
Białobrzescy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny 20 października około godz. 20. Ze względu na realne zagrożenie dla jego życia i zdrowia funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania.
Akcja była prowadzona w trudnym, mocno zalesionym terenie. Wzięli w niej udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach oraz funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu wraz z psem tropiącym. W działania włączyli się również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Białobrzegach i ochotniczych straży pożarnych w Stromcu, Dobieszynie, Podlesiu Małym oraz Stawiszynie.
Po około dwóch godzinach od rozpoczęcia poszukiwań policjanci odnaleźli 49-latka na terenie jednej z posesji. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło mężczyznę do szpitala.
Jak podkreślają funkcjonariusze, w przypadku zaginięcia osoby, której życie lub zdrowie może być zagrożone, nie należy zwlekać z powiadomieniem służb. Szybkie przekazanie informacji może pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego i podjęciu działań ratunkowych.
Policjanci zwracają również uwagę na potrzebę reagowania, gdy ktoś znajduje się w kryzysie emocjonalnym. Rozmowa, zainteresowanie i odpowiednia reakcja mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa takiej osoby.
Źródło: Policja Mazowiecka


