Kronika kryminalna Radom i okolice Społeczeństwo

Dyrektor ZOL-u tymczasowo aresztowany. Miał żądać pieniędzy od rodzin pacjentów

Dyrektor Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej – Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Starym Goździe został tymczasowo aresztowany. Tomasz G. jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie pieniędzy od rodzin pensjonariuszy placówki. Sąd Rejonowy w Radomiu zdecydował o jego aresztowaniu na trzy miesiące.

Śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Radomiu wszczęła 30 września 2026 roku. Postępowanie dotyczy żądania korzyści majątkowych od pensjonariuszy lub ich opiekunów w związku z działalnością Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Starym Goździe.

Jak ustalili śledczy, córka jednej z pensjonariuszek miała od lipca 2026 roku przekazać dyrektorowi placówki trzy razy po 450 zł. Kobieta miała spełniać żądania z obawy, że jej matka straci możliwość dalszego pobytu w ZOL-u.

Według prokuratury Tomasz G. 2 lipca 2026 roku miał zażądać od kobiety comiesięcznych wpłat w wysokości 450 zł. Następnie, od 20 lipca do 29 września, miał przyjąć łącznie 1350 zł.

Pieniądze miały być związane z pobytem jej matki w placówce, finansowanym w ramach świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia.

Mężczyzna usłyszał również drugi zarzut. Według śledczych w lipcu 2020 roku miał żądać od innej osoby comiesięcznych wpłat w wysokości 450,23 zł w związku z pobytem pensjonariusza finansowanym przez NFZ. W tym przypadku osoba, od której żądano pieniędzy, nie przekazała ich.

Tomasz G. został zatrzymany przez policję 29 września, bezpośrednio po przyjęciu pieniędzy.

Podczas przesłuchania Tomasz G. przyznał, że przyjmował pieniądze od rodzin pensjonariuszy. Jak wyjaśnił, kwoty od 100 do 500 zł miały być przekazywane dobrowolnie, aby poprawić komfort pobytu ich bliskich.

2 października Sąd Rejonowy w Radomiu zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Za zarzucane przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo ma charakter rozwojowy.

Prokuratura apeluje do osób, od których żądano pieniędzy za pobyt bliskich w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym, aby zgłaszały się do najbliższej jednostki Policji.

Postępowanie prowadzone jest na podstawie materiałów własnych funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.

Źródło: Prokuratura Radom