Grupa Enea rusza z jedną z największych inwestycji energetycznych ostatnich lat. Już na przełomie sierpnia i września 2025 roku spółka planuje wydać polecenie rozpoczęcia budowy nowoczesnych bloków parowo-gazowych w Elektrowni Kozienice. Ich uruchomienie planowane jest na pierwszą połowę 2029 roku.
Szacowany koszt inwestycji przekroczy 7 miliardów złotych. Jak informuje prezes zarządu Enei, Grzegorz Kinelski, znaczną część środków – ponad 5 miliardów – spółka ma już zabezpieczoną z kredytów bankowych i funduszy, a także dzięki gwarancjom Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE).
Za realizację projektu odpowiada turecka firma Çalık Enerji Sanayi ve Ticaret, która wykona prace w formule „pod klucz”. Umowa opiewa na 6,37 mld zł netto. Technologię dostarczy GE Vernova – z zagranicy sprowadzona zostanie głównie turbina oraz systemy sterowania, natomiast aż 75% komponentów i usług zostanie wykonanych przez polskie firmy.
Enea uzyskała również kontrakty mocowe na 2029 rok w ramach aukcji rynku mocy – łącznie zabezpieczono ponad 2 GW obowiązku mocowego, z czego 1,2 GW przypada na nowe jednostki budowane w Kozienicach. Zabezpieczenie to stanowi kluczowy element pozwalający na uruchomienie inwestycji.
To jednak nie koniec planów inwestycyjnych spółki. Jak poinformował prezes Enei w rozmowie z Polską Agencją Prasową, rozważany jest również projekt gazowy w Połańcu. Choć wybór technologii wciąż pozostaje otwarty, spółka planuje zachować podobny model realizacji jak w przypadku Kozienic – z dużym udziałem krajowych podwykonawców.
Planowane są bloki CCGT, a przetarg na ich budowę ma zostać ogłoszony jeszcze w tym roku, tak by zdążyć z przygotowaniem projektu do aukcji mocy w grudniu. Inwestycja miałaby zakończyć się w 2030 roku, ale wiele będzie zależeć od dostępności turbin w 2028 roku.
Źródło: wnp.pl

