W Radomiu wybuchła dyskusja wokół organizacji i późniejszego odwołania slamu poetyckiego „Wolne słowa” w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Kontrowersje dotyczyły udziału Jasia Kapeli jako prowadzącego wydarzenie. Sprawa trafiła również do rady miejskiej w formie interpelacji, na którą urząd udzielił szczegółowej odpowiedzi.
Sprawa dotyczy zaplanowanego w ramach Radomskiej Wiosny Literackiej slamu poetyckiego „Wolne słowa”, który miał odbyć się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu. Wydarzenie, skierowane do osób dorosłych, od początku wzbudzało emocje wśród dużej części mieszkańców ze względu na osobę prowadzącego – Jasia Kapeli.
Informacja o udziale lewicowego aktywisty i kontrowersyjnego performera spotkała się z krytycznymi komentarzami w mediach społecznościowych. Internauci zarzucali miejskiej instytucji kultury finansowanie wydarzenia z publicznych środków oraz promowanie osoby kojarzonej z działalnością prowokacyjną.
W efekcie narastającej dyskusji Miejska Biblioteka Publiczna zdecydowała o odwołaniu wydarzenia. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że decyzja została podjęta po zapoznaniu się z opiniami mieszkańców oraz w związku z „pojawiającymi się w sieci emocjonalnymi reakcjami”, w tym także „wpisami zawierającymi groźby i nawoływanie do agresji”.
Sprawa trafiła również na forum Rady Miejskiej w Radomiu. Radna Paulina Markiewicz skierowała interpelację do prezydenta miasta, pytając m.in. o tryb zaproszenia prowadzącego, finansowanie wydarzenia oraz decyzję o jego odwołaniu. W dokumencie zwrócono uwagę na medialny wizerunek Jasia Kapeli oraz kontrowersje wokół jego działalności artystycznej i publicznej.
W odpowiedzi magistrat wyjaśnił, że dobór prowadzącego był propozycją pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej, a ostateczną decyzję podjął dyrektor instytucji. Podkreślono również, że nie konsultowano programu wydarzenia z władzami miasta, ponieważ instytucje kultury realizują własne projekty w ramach przyznanych środków.
Jak wskazano w odpowiedzi, głównym powodem zaproszenia Jasia Kapeli „było jego wcześniejsze doświadczenie w prowadzeniu slamu poetyckiego”. Jednocześnie zaznaczono, że analizowano przede wszystkim jego „przydatność do roli prowadzącego, a nie szeroko pojętą działalność publiczną”.
W kwestii finansów poinformowano, że Radomska Wiosna Literacka została dofinansowana kwotą 70 tys. zł ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Samo honorarium dla prowadzącego miało wynieść 3 tys. zł brutto wraz z kosztami podróży i ewentualnego noclegu. W związku z odwołaniem wydarzenia instytucja nie poniosła żadnych kosztów.
Ostatecznie decyzję o rezygnacji z organizacji slamu podjął dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomiu.
Źródło: BIP Radom


