Historia Radom i okolice Społeczeństwo

Młodzież Wszechpolska przywraca pamięć o ostatnim powstańcu styczniowym [+FOTO]

Radomskie struktury Młodzieży Wszechpolskiej w niedzielę 25 stycznia 2026 roku odwiedziły mogiłę porucznika „Mariosa” w Lesie Pakosławskim, niedaleko wsi Pomorzany w gminie Iłża. To symboliczne miejsce spoczynku jednego z ostatnich powstańców styczniowych związanych z walkami na ziemi radomskiej i kieleckiej.

Jak wynika z informacji przedstawionych w książce Anety Czyżewskiej pt. „Wierzbica”, porucznik „Marios” był studentem z Warszawy, który w 1863 roku wstąpił do oddziału powstańczego i pełnił funkcję zastępcy kapitana Samuela Bielańskiego. W kwietniu tego samego roku ich oddział przedzierał się z Puszczy Kampinoskiej w kierunku Gór Świętokrzyskich.

Zobacz też:

Podczas potyczki pod Wierzbicą „Marios” dowodził jedną z grup powstańczych, która wycofywała się w stronę Wąchocka i Wierzbniku. Zaskoczony na otwartym terenie przez sotnię kozacką, podjął dramatyczną decyzję, by ratować większość oddziału. Wydał rozkaz pięciu powstańcom do osłaniania odwrotu, sam natomiast skierował się w stronę lasów polańsko-osińskich. Jego działania pozwoliły uniknąć całkowitego rozbicia oddziału.

Po rozproszeniu sił powstańczych „Marios” przez długi czas prowadził walkę partyzancką w lasach wąchockich. Brał udział w potyczkach z wojskami rosyjskimi, a także zajmował się gromadzeniem i przeróbką broni dla walczących oddziałów. Po upadku powstania zmuszony był do ukrywania się w lasach osińskim i polańskim.

W maju 1865 roku Kozacy, naprowadzeni na jego kryjówkę, otoczyli ziemiankę, w której przebywał. Porucznik „Marios” bronił się do wyczerpania amunicji. Następnie został brutalnie zamordowany – według relacji zmasakrowany szablami, a jego ciało było wleczone po lesie. Zmarł w męczarniach.

Miejscowa ludność, znająca go wyłącznie pod pseudonimem „Marios”, pochowała go w lesie i postawiła na mogile krzyż. W 1990 roku miejsce to zostało godnie upamiętnione – 11 listopada odsłonięto obelisk w formie głazu z czerwoną tablicą w kształcie krzyża. W literaturze historycznej porucznik „Marios” określany jest dziś mianem „zapomnianego bohatera”.

Co ważne, w bezpośrednim sąsiedztwie mogiły znajduje się również grób żołnierza Armii Krajowej Stefana Stępniewskiego ps. „Sęk”, poległego w 1944 roku.

Źródło: Młodzież Wszechpolska Radom