20-letni mieszkaniec powiatu radomskiego wpadł tuż po odebraniu przesyłki kurierskiej. W środku znajdowały się narkotyki o znacznej wartości. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu radomskiego, który odebrał przesyłkę zawierającą narkotyki.
Do zatrzymania doszło 27 marca na terenie Radomia. Funkcjonariusze mieli wcześniej ustalenia, że w paczce mogą znajdować się środki odurzające. Przypuszczenia szybko się potwierdziły – po jej otwarciu zabezpieczono około 2 kilogramy marihuany.
Zobacz też:
To jednak nie był koniec. Podczas przeszukania samochodu, którym poruszał się mężczyzna, policjanci znaleźli kolejne narkotyki, w tym ponad 50 gramów mefedronu.
20-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej Radom-Zachód, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających.
Na wniosek śledczych sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Dzięki działaniom policjantów zabezpieczone narkotyki nie trafią na rynek.
Źródło: Policja Radom

