Historia Radom i okolice Społeczeństwo Wyróżnione

Po 45 latach sąd przyznał zadośćuczynienie działaczowi opozycji z Radomia

Sąd Okręgowy w Radomiu przyznał zadośćuczynienie Grzegorzowi Ochni, działaczowi opozycji niepodległościowej represjonowanemu w okresie stanu wojennego. Jak podkreślają osoby zaangażowane w sprawę, to ważny i symboliczny wyrok, choć nie jest jeszcze prawomocny.

Sąd Okręgowy w Radomiu przyznał zadośćuczynienie Grzegorzowi Ochni, działaczowi opozycji niepodległościowej represjonowanemu w okresie stanu wojennego. Jak podkreślają osoby zaangażowane w sprawę, to ważny i symboliczny wyrok, choć nie jest jeszcze prawomocny.

O sprawie poinformował Związek Piłsudczyków Radom, którego członkiem jest Grzegorz Ochnia. Przed sądem reprezentował go radca prawny dr Karol Sońta.

Jak zaznacza pełnomocnik, sprawa dotyczy osoby, która została skazana wyrokiem za działalność na rzecz niepodległego państwa polskiego.

– To olbrzymi sukces, że mój klient po 45 latach otrzymał jakiekolwiek zadośćuczynienie za aresztowanie. Sąd uznał, że do tej krzywdy doszło, jednak zasądzona kwota, w mojej ocenie, jest zbyt niska

komentuje dr Karol Sońta.

Pełnomocnik zapowiedział już apelację. Jak wskazuje, sąd – mimo uznania samej krzywdy – miał błędnie ocenić status więźnia politycznego, co miało wpływ na wysokość przyznanego zadośćuczynienia.

– Będziemy wnosić apelację. Uważam, że zasądzone zadośćuczynienie nie jest adekwatne do szkody, jakiej doznał pan Ochnia

podkreśla Sońta.

Zdaniem radcy prawnego sprawa może mieć szersze znaczenie, bo podobnych osób, które dotąd nie uzyskały rekompensaty za represje z czasów PRL, jest więcej.

– To nie pierwsza taka sprawa w Radomiu i nie ostatnia. Mam nadzieję, że wszystkie osoby, które poniosły realną krzywdę, zostaną kiedyś w jakimkolwiek stopniu wynagrodzone

dodaje.