Blisko 2 promile alkoholu mieli dwaj kierowcy zatrzymani podczas weekendowych interwencji na terenie Radomia. Jeden z nich został ujęty dzięki reakcji świadków, drugi – nie mając uprawnień – uderzył autem w znak drogowy.
Miniony weekend przyniósł kolejne przypadki skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań na drogach. Policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. Obaj mieli po blisko 2 promile w organizmie.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek, 24 kwietnia, na ul. 1905 Roku. Policjanci prowadzili tam interwencję, gdy podszedł do nich mężczyzna informując, że w pobliżu ujęto nietrzeźwego kierowcę.
Jak się okazało, świadkowie uniemożliwili dalszą jazdę 39-letniemu kierowcy kii w rejonie stacji paliw. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.
Drugi przypadek miał miejsce w niedzielę, 26 kwietnia, na ulicy Przytyckiej. 27-latek kierujący audi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znak drogowy. Badanie trzeźwości również wykazało ponad 2 promile alkoholu.
Na tym nie koniec problemów kierowcy – policjanci ustalili, że 27-latek w ogóle nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Radom

