Radom i okolice Społeczeństwo

Pociągi z Radomia nadal bez dojazdu do centrum Warszawy. Koleje Mazowieckie tłumaczą decyzję

koleje mazowieckie

Bezpośrednie połączenia z Radomia do stacji Warszawa Śródmieście w najbliższym czasie nie wrócą – wynika z odpowiedzi Kolei Mazowieckich dla naszej redakcji. Przewoźnik wskazuje na ograniczoną przepustowość warszawskiej linii średnicowej, jednak część środowiska kolejowego podważa te argumenty i wskazuje alternatywne rozwiązania.

W ostatnich miesiącach wśród pasażerów oraz społeczników z południowej części województwa mazowieckiego pojawiały się głosy krytyki wobec braku bezpośrednich połączeń do centrum stolicy. Podnoszono, że obecna organizacja ruchu wydłuża czas podróży i wymusza przesiadki.

Jak wyjaśniają Koleje Mazowieckie, kluczowym problemem jest przeciążenie Warszawskiego Węzła Kolejowego, a szczególnie linii średnicowej, której możliwości – jak wskazano – zostały wyczerpane jeszcze przed zakończeniem modernizacji stacji Warszawa Zachodnia. Z tego powodu część połączeń z Radomia została skierowana do stacji Warszawa Gdańska.

– Dzięki temu możliwe było zwiększenie liczby połączeń przyspieszonych Kolei Mazowieckich oraz uruchomienie dwóch dodatkowych par pociągów SKM Warszawa do i z Piaseczna w każdej godzinie. Jednocześnie poprawiły się możliwości przesiadkowe — m.in. do linii metra M1 na stacji Warszawa Gdańska oraz do linii M2 na stacji Młynów

czytamy w odpowiedzi Kolei Mazowieckich.

– Dodatkowo, między stacjami Warszawa Służewiec a Warszawa Aleje Jerozolimskie pasażerowie mogą wygodnie przesiąść się na tym samym peronie do pociągów lotniskowych kursujących linią średnicową z częstotliwością czterech kursów na godzinę. Usprawnieniem jest również otwarcie tunelu na stacji Warszawa Zachodnia, które ułatwiło przesiadki z peronu nr 9 do pociągów jadących linią średnicową

czytamy w dalszej części odpowiedzi.

Jednocześnie spółka zaznacza, że obecnie nie ma możliwości wprowadzenia zmian w rozkładzie jazdy. Ewentualny powrót części połączeń na linię średnicową będzie możliwy dopiero po spełnieniu odpowiednich warunków organizacyjnych oraz uzyskaniu zgody samorządu województwa.

Z taką argumentacją nie zgadzają się jednak przedstawiciele środowisk kolejowych. Jak wskazuje Klub Miłośników Kolei – „Kolej na Radom”, obecna sytuacja oznacza dla pasażerów dłuższą i mniej komfortową podróż, często wydłużoną nawet o kilkadziesiąt minut.

Zdaniem działaczy możliwe jest inne rozwiązanie problemu. Proponują oni łączenie relacji – na przykład wydłużenie tras pociągów z Radomia do takich kierunków jak Mińsk Mazowiecki, Mrozy czy Siedlce – co pozwoliłoby na przejazd przez linię średnicową bez konieczności szukania nowych przepustowości.

Warto przy tym zauważyć, że Polskie Linie Kolejowe wskazują, iż nie inicjują zmian w kursowaniu pociągów. Rozkład jazdy powstaje na podstawie wniosków przewoźników, a w przypadku połączeń z Radomia – jak podkreślono – nie wpłynął wniosek o przywrócenie postojów na stacji Warszawa Śródmieście.

Oznacza to, że obecny model organizacji ruchu to efekt decyzji przewoźnika, a ewentualne zmiany będą możliwe dopiero po złożeniu nowego wniosku i analizie możliwości infrastruktury. Dla pasażerów z Radomia oznacza to jedno – przesiadki w drodze do centrum Warszawy pozostaną codziennością jeszcze przez dłuższy czas.

Źródło: Facebook / Klub Miłośników Kolei – Kolej na Radom